
Co leży u podstaw obecnej sytuacji w Częstochowie? Czysta pragmatyka zachłannego ponad miarę układu władzy. I tym sposobem dotarliśmy (ponownie) do Centrum Usług Komunalnych, odpowiedzialnego za zarządzanie gospodarką odpadami i utrzymywanie czystości w mieście. Podczas gdy panowie, dzierżący insygnia władzy w Częstochowie, dumnie prężą niby muskuły – to kobiety (skupione wokół jednego z wiceprezydentów) stworzyły pluton idealny, a spoiwem tej wielkiej, patchworkowej rodziny stał się... publiczny majątek, w tym niezły pieniądz z CUK-u. W skład żeńskiej kompanii wchodzi zarówno Agata Kot – była żona Łukasza Kota, eks naczelnika CUK-u – jak i jego obecna partnerka, Katarzyna Długosz, wraz z pododdziałem wspólnych przyjaciółek i znajomych, wśród których znalazły się m.in. Magdalena Wrońska oraz Edyta Jeziorek. To nie jest zwykły nepotyzm – to perfekcyjnie zaplanowany, niewyobrażalny biznes na mieniu, które powinno służyć mieszkańcom, a tuczy prywatne kieszenie. Gwarantem nietykalności towarzysko-politycznego holdingu jest nie kto inny, jak rzekomy król lokalnej dżungli i seryjny łamacz niewieścich serc, którego ograły sprytne kocice. Mamy dokumenty! Redakcja 7 dni w pierwszej części planowanej serii ujawnia, na co naprawdę szły miliony z miejskiej jednostki – Centrum Usług Komunalnych w Częstochowie.







