7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

12 lipca 2012

MOTORYZACJA: Pierwsza wygrana Mireckiego

MOTORYZACJA: Pierwsza wygrana Mireckiego

7 dni
Podczas szóstego wyścigu sezonu Bartłomiej Mirecki dokonał tego, na co czekał od początku sezonu. Częstochowianin wygrał swój pierwszy wyścig w Kia Lotos Race i był to zarazem jego pierwszy triumf po przejściu z kartingu do wyścigów samochodowych. To bardzo duży sukces zawodnika BM Racing Team, na dodatek odniesiony w zawodach których najbardziej się obawiał.

Trzecia runda Kia Lotos Race rozegrana na torze Poznań miała być tą podczas, której walka będzie najbardziej wyrównana i do gry o zwycięstwo wkroczą zawodnicy, którzy nie triumfowali w czterech pierwszych wyścigach sezonu. Tak też było w rzeczywistości bowiem w Poznaniu swoje pierwsze wygrane zaliczyli Bartłomiej Mirecki i Michał Dobrowolski.
Mirecki czasówkę ukończył na 8. miejscu. W pierwszym wyścigu weekendu zdołał awansować na 7. lokatę. W drugim biegu przedzierając się z czwartej pozycji stoczył pasjonujący pojedynek o wygraną z liderem punktacji Kia Lotos Race – Zbigniewem Łaciszem. Kiedy wydawało się, że Łacisz zdoła wygrać, 16-latek z Częstochowy skutecznie zaatakował na przedostatnim okrążeniu, zwyciężając swój pierwszy wyścig w KLR.
- Bardzo cieszę się z mojej pierwszej wygranej. Zostałem najmłodszym zwycięzcą zmagań KIA, do tego pokonałem w bezpośredniej walce Zbigniewa Łacisza – zwanego „Panem Profesorem”. Myślę, że zaprezentowaliśmy bardzo ciekawą walkę. Do drugiego wyścigu startowałem z 4. pola. Spadłem po starcie na szóste miejsce, ale już na trzecim okrążeniu byłem na prowadzeniu. Gonił mnie Zbigniew i po dwóch kółkach zostałem wyprzedzony. Kiedy wydawało się, że już nie mam szans na wygraną, lider wyścigu popełnił błąd, ja się zbliżyłem, a dwa zakręty przed końcem wyścigu wyszedłem na prowadzenie. To była bardzo fajna walka, bez jakiś ostrych „zagrań”, wypychania i temu podobnych. W Poznaniu mogłem jeszcze lepiej wypaść w czasówkach, ale podczas drugiej, deszczowej sesji zaryzykowaliśmy z oponami i zamiast miejsca w pierwszej trójce, spadłem na 8. lokatę. Obawiałem się tej rundy, ale wszystko poszło po mojej myśli. Teraz przed nami wakacyjna przerwa i zasłużony odpoczynek, który spędzimy rodzinnie. Druga część sezonu w KLR zapowiada się bardzo interesująco i liczę, że awansuję na drugie miejsce. Dziękuję wszystkim moim sponsorom oraz zespołowi za pomoc. Mam nadzieję, że swoją postawą w Poznaniu dostarczyłem im sporo pozytywnych emocji. – powiedział po pierwszym triumfie Bartłomiej Mirecki.
Dzięki tej wygranej Mirecki awansował na trzecie miejsce w punktacji pucharu Kia, a do drugiego zawodnika traci już tylko 5 punktów.

Foto: Kia Lotos Race

Klasyfikacja KLR

1. Zbigniew Łacisz 388
2. Filip Tokar 351
3. Bartłomiej Mirecki 346   
4. Damian Łata 342
5 . Michał Dobrowolski 323   
6. Konrad Wróbel 300
7 . Krzysztof Steinhof 293
8 . Maciej Dreszer 284
9. Grzegorz Kubat 279   
10. Patryk Kadlec 258
11. Jakub Sudoł 256
12. Marcin Maliszewski 226
13. Oskar Stępień     208
14. Bartłomiej Karpowicz 208   
15. Janusz Komorowski 206   
16. Stanisław Kostrzak 192   
17. Michał Gadomski 184   
18. Bartłomiej Siemieńczuk 150       
19. Dominik Kotarba-Majkutewicz 138   
20. Marcin Jaros 70


dk

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama