7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

14 czerwca 2012

Zgnoili Matkę Ziemię

Zgnoili Matkę Ziemię

7 dni
-Szambowóz wjechał w las. W pierwszej chwili myślałam, że zabłądził, ale potem podpytałam ludzi z okolicznych wiosek i okazało się, że ścieki z samochodu od zawsze wylewane są na polany w lesie – mówi Ilona Madej, częstochowianka.

Widok śmieci w lesie stał się niechlubną normą, ale bajora z fekaliów to dla wielu coś nowego, szczególnie mieszkańców miast. Nie zalicza się do nich ludność gminy Nowa Brzeźnica i okolic Prusicka, czy Kuźnicy. - Tu nie chodzi wyłącznie o przyzwolenie społeczne. Mieszkańcy gminy akceptują, a nawet popierają proceder. Zdziwieni byli moim poruszeniem, bo jak twierdzą „tak było zawsze” – mówi pani Ilona.
Na grzyby nie do Nowej Brzeźnicy
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wpisuje lokalne odpady i nieczystości ciekłe w zadania własne każdej gminy, prócz gminy Nowa Brzeźnica. - Oczywiście, że reagujemy, gdy ktoś nam zgłasza jakieś nieprawidłowości. Wiele zależy od sołtysów, bo to oni wiedzą, co się dzieje na ich terenie - informuje Radosław Król, sekretarz gminy Nowa Brzeźnica. Urzędnicy przyznają bez skrępowania, że kontrole zarówno odbioru śmieci, jak i ścieków nie są przeprowadzane. - Wywozem nieczystości z szamb zajmują się firmy, które posiadają zezwolenia tj. Usługi Asenizacyjne Leszek Waga i TAMAK Tadeusz Majdzik. W wyżej wymienionej sprawie nie było zgłoszeń na temat zalegających śmieci i nieczystości z szamb z terenu okolic Prusicka. Omawiane zagadnienia są poruszane na zebraniach wiejskich i Radzie Gminy – twierdzi inspektor Bogumiła Klimczak, Referat Ochrony Środowiska, Nowa Brzeźnica. Trudno powiedzieć, o czym deliberują urzędnicy i radni, bo nikt dziś nie przyznaje się do „leśnej gnojówki” (najwyraźniej rozwolnienia dostało kilka milionów grzybiarzy). Na pięknych leśnych terenach w Nowej Brzeźnicy, słynącej niegdyś z obfitości darów lasu, obecnie kłębią się tony śmieci i odstrasza przerażający fetor ludzkich odchodów. Jednak nikogo to nie obchodzi, a szczególnie władz gminy, które – tak na marginesie – zobowiązane są do kontroli, a nawet karania mandatami niezdyscyplinowanych mieszkańców. - Kierowcy z szambowozu zapłaciłam 20 złotych za opróżnienie mojego szamba. Normalnie musiałabym zapłacić znacznie więcej, około 100 złotych. Gdyby firma działała legalnie, kierowca musiałby pojechać do oczyszczalni ścieków lub do punktu zlewu i uiścić opłatę za przyjęcie moich ścieków. A tak, wylał wszystko do lasu – mówi mieszkanka Częstochowy.
Leśny szambonurek poza kontrolą
Bulwersujący przykład wylewania fekaliów do lasu w Nowej Brzeźnicy wcale nie jest odosobniony. Rozwiązaniem oczywiście jest zbiorowa sieć kanalizacyjna, którą mamy w Częstochowie. Nie każdą gminę jednak stać na tak poważną inwestycję. Zresztą, nawet na terenie naszego miasta nie wszystkie budynki są podłączone do miejskiej sieci, nadal wiele zabudowań jednorodzinnych korzysta z przydomowych szamb. - Proszę o tym głośno nie mówić, ale są takie domy w Częstochowie i okolicach, które pobierają miesięcznie około 20 metrów sześciennych wody, a oddają co dwa miesiące tylko 5 metrów sześciennych. Powszechnie znane jest zjawisko „dziurawych” szamb i nie jest to przypadkowe działanie. Powód jest oczywisty – kasa. Im mniej nieczystości, tym mniej pieniędzy trzeba zapłacić za ich wywóz - mówi jeden z urzędników. W przypadku nieszczelnych szamb, różnica pomiędzy tym, ile mieszkaniec pobrał wody, a ile nieczystości oddał, trafia do gleby, zanieczyszczając wody gruntowe.
Tradycja wylewania zawartości szamb na pola jest na tyle silna, że wypytywani o proceder mieszkańcy gminy Nowej Brzeźnicy milczą jak grób o tym, kto i dlaczego zatruwa okoliczne lasy. Usprawiedliwieniem ma być fakt, że „tak robiła babka i matka”. Mieszkańcy Nowej Brzeźnicy nie mają świadomości jednak, że nieczystości „babki” nie były tak szkodliwe dla środowiska naturalnego, jak obecnie. Systematycznie trują siebie, a co gorsza swoje dzieci i wnuki... pod nosem urzędników.


Renata R. Kluczna

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama