7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

22 marca 2012

Zagraniczne delegacje

Zagraniczne delegacje

7 dni
Promocja miasta to ważny aspekt polityki Urzędu Miasta. Współpraca zagraniczna jest szansą rozwoju na linii gospdarczej, akdamickiej, turystycznej, etc.

Częstochowscy włodarze intensywnie szukają zatem potencjalnych inwestorów, zapraszają ich na spotkania i prowadzą z nimi rozmowy. Kiedy jednak pojawia się perspektywa współpracy zagranicznej, czy powinniśmy radośnie kibicować, skrycie nosić nadzieję w sercu, czy raczej po cichu liczyć pieniądze wydawane na organizację spotkań międzynarodowych? W pierwszej połowie marca Częstochowa przyjęła dwie zagraniczne wizyty – delegację chińską i chorwacką.
Go China! – cywilizacja Żółtej Rzeki
12 marca ruszył rządowy projekt „Go China”, którego priorytetowym celem jest przyciągnięcie chińskich inwestorów do Polski i promocja krajowego eksportu. Program zainaugurowała trzydniowa wizyta delegacji gospodarczej w Częstochowie, reprezentowana przez przedsiębiorców  (reprezentantów takich branż jak: motoryzacyjna, rolno – spożywcza, energetyczna, przemysł maszynowy)  i władz prowincji Heilongjiang. Oprócz naszego miasta, odwiedzą oni w Polsce także Warszawę i Katowice. O tym, dlaczego spośród polskich miejscowości chińska delegacja wybrała nasze miasto, mówił Lu Dong, Executive Director Macro Euro-China Entrepreneurs Club:
- Tę wizytę w Europie przygotowywaliśmy rok temu. Wówczas w naszych planach nie było waszego miasta. W grudniu ubiegłego roku poznałem w Chinach prezydenta Matyjaszczyka i tak się polubiliśmy, że dołączyłem Częstochowę do miast, które odwiedza nasza misja handlowa. Wcześniej nie wiedzieliśmy nawet o jej istnieniu - powiedział dziś w Częstochowie.
Spotkanie chińskiej delegacji z częstochowskimi przedsiębiorcami odbyło się w  Parku Przemysłowo-Technologicznym pod hasłem „Częstochowa – Heilongjiang Economic Business Meeting”. Jego celem było nawiązanie, a w dalszej i optymistycznej perspektywie – rozwijanie partnerstwa gospodarczego. Podczas rozmów padały hasła o potencjale inwestycyjnym drzemiącym w naszym mieście oraz o obustronnej determinacji do rozwinięcia współpracy gospodarczej. Czy jednak międzynarodowy kontakt doprowadzi do utworzenia miejsc pracy w naszym mieście, czy jedynie do poszerzenia chińskiego rynku zbytu? Tak naprawdę wszystko zależy od bezpośrednich kontaktów polsko-chińskich przedstawicieli różnych branż. Wydaje się, że spotkanie w Częstochowie spełniło rolę platformy integracyjno-dyskusyjnej, której najpewniejszym efektem będzie udział polskich biznesmenów w „Euro-China Business Meeting Heilongjiang 2012” w połowie czerwca, na którym będą mieli zapewniony hotel, usługi translatorskie czy pakiet podróżny.
Jakie perspektywy, oprócz korzyści gospodarczej, przewiduje natomiast prezydent naszego miasta ze współpracy z państwem Konfucjusza? -Liczę też na to, że po otwarciu powietrznego mostu pomiędzy Warszawą, a Pekinem (...) będzie rozwijać się turystyka i współpraca naukowa. I, że Częstochowę będzie odwiedzać nie 4 miliony turystów, ale 5-6, i to będą właśnie turyści z Chin. Również nasze uczelnie będą otwarte dla tych, którzy chcą się uczyć w Częstochowie. Deklaruję pomoc przy współpracy – mówił Krzysztof Matyjaszczyk.
Dotychczasowy bilans wymiany handlowej Polski z Chinami jest dla nas niekorzystny. Rządowy projekt „Go China” ma to zmienić.
Kierunek: Adriatyk
Cztery dni po wizycie chińskiej delegacji, Urząd Miasta gościł reprezentację z Chorwacji: ambasadora tamtejszej republiki w Polsce oraz przedstawicieli chorwackiego miasta Lepoglava. Gości przywitał prezydent Częstochowy. Obie strony wyraziły chęć wzajemnej współpracy na szczeblu akademickim, turystycznym oraz gospodarczym. Niegdyś oba miasta były dla siebie partnerami, ale na szczeblu kościelnym. W Lepoglavie znajduje się bowiem jedna z najstarszych kopii obrazu Czarnej Madonny. Tamtejsi paulini przez cały okres funkcjonowania klasztoru od XVI do XVIII wieku prowadzili wymianę zakonników z częstochowskim klasztorem.
Ostatni raz ambasador Chorwacji w Polsce, Ivan Del Vechio, gościł w naszym mieście na wiosnę 2010 roku. Wówczas rozmawiano o możliwościach współpracy na szczeblu lokalnym oraz o możliwościach inwestycyjnych częstochowskich firm. Śladem tego spotkania jest ambasadorski wpis do księgi pamiątkowej Urzędu Miasta.
Każda forma współpracy zagraniczej, jeśli dojdzie do skutku, stanowi szansę rozwoju naszego miasta. Obojętnie czy ukierunkowana będzie ona na Morze Adriatyckie, czy też cywilizację Żółtej Rzeki. Byleby wstępne pertraktacje nie kończyły się jedynie laniem wody.


I.M.

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama