7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

06 października 2021

„Oczekuję od prezydenta zwrotu nadpłaty za wywóz śmieci”

7 dni
Temat rozliczania wywozu śmieci na podstawie zużycia wody – będzie powracał, bo trudno mieszkańcom blokowisk pogodzić się z niesprawiedliwym systemem, wprowadzonym przez prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka (SLD).

Oto kolejny głos w tej bulwersującej sprawie:

„Jestem mieszkanką Tysiąclecia i mieszkam w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasza Praca”. Zadzwoniłam do spółdzielni, z pytaniem z czego wynika ryczał 9 metrów sześciennych zużycia wody na osobę miesięcznie, w sytuacji gdy nie mam wodomierza? 
Odpowiedziano mi, że dlatego, iż studenci wynajmują mieszkania, i że podają spółdzielni informacje, iż mieszka ich mniej niż faktycznie mieszka, czyli zaniżają liczbę osób, a więc oszukują. Powiedziałam, że nie interesuje mnie jak mieszkają inni - ja mieszkam sama z żadnymi studentami. Założyli, że skoro studenci leją wodę bez opamiętania, to wszyscy inni też, nawet osoby samotne. I niech płacą, czy zużyli czy nie. A tymczasem w moim bloku ani pół studenta nie ma. Kuriozalne wytłumaczenie spółdzielni, zwłaszcza że spółdzielnia wcześniej nas zobligowała do tego, żeby ujawnić, kto i ile osób zamieszkuje w mieszkaniach. Poza tym sami lokatorzy wiedzą, kto gdzie mieszka. Sprzątaczki to nawet wiedzą, ale nikt ze spółdzielni się nie pofatygował, żeby to sprawdzić. 
Napisałam pismo do spółdzielni z pytaniem, komu ja przez tyle lat sponsorowałam wodę? Stwierdziłam, że w świetle prawa spółdzielnia może sobie haracz brać, jak chce. 
Od zawsze, a mieszkam tu ponad 50 lat, byłam rozliczana ryczałtowo. Z początkiem tego roku założyłam sobie wodomierze, bo zszokowały mnie te opłaty za wywóz śmieci – 200 zł miesięcznie. Ja miałam dwa piony i to się wiązało z kosztami, bo musiałam założyć dwa liczniki, a robocizna też  kosztuje. Dodam, że jestem emerytką. A tu jeszcze kucie kafelków, odstawianie mebli, przecież to wszystko kosztuje. Okazało się już po pierwszym miesiącu, że moje realne zużycie wynosi około 3 metrów sześciennych. Co miesiąc naliczano mi ryczałtowe 9 metrów sześciennych, a więc o 6 metrów za dużo. W lipcu, przy rozliczaniu pierwszego półrocza 2021 roku, spółdzielnia oddała mi wpłaconą nadwyżkę za wodę, bo przez cały ten czas, mimo posiadania wodomierza, naliczany mi opłaty ryczałtowe. Natomiast wpłat za wywóz śmieci od ryczałtu z wody mi w ogóle nie zwrócono. Przez pół roku płaciłam prawie 90 złotych za wywóz śmieci miesięcznie, czyli za 9 metrów sześciennych co miesiąc, gdzie wody zużyłam 10 metrów sześciennych przez pół roku - to przecież ogromna różnica. 
Najpierw pisałam do spółdzielni. Odpisali mi, że to nie oni wymyślili. Napisałam do pana prezydenta, a on z kolei skierował mnie do CUK.
Kopię się z koniem, bo dla urzędników moje pisma nic nie znaczą. Oczekuję zwrotu nadpłaconej kwoty za niby zużytą wodę, które to zużycie ma bezpośredni wpływ na opłaty za wywóz śmieci. Spółdzielnia mi odpisała, że mogę się odwołać do pana prezydenta, więc się odwołałam. Oczekuję, że mi oddadzą to co nadpłaciłam od stycznia.
Myślałam, że może mieszkańcy zrobią jakiś zbiorowy protest, ale widzę, że ludzie mają to w nosie. Wolą płacić!
A tak w ogóle to, dla mnie powiązanie opłat za wywóz śmieci z ilością zużytej wody jest niehumanitarne. Jak można tak ograniczać ludzi, żeby się nie myli i żeby nie prali? Już i tak nasze społeczeństwo nie dba o higienę osobistą. A to powoduje, że wiele osób, by zaoszczędzić, będzie chodzić brudnych i śmierdzących. Zwłaszcza teraz w okresie pandemii covida, gdzie zewsząd się słyszy, o jak najczęstszym myciu. 
Do tego ci w Częstochowie, co to wprowadzili te podwyżki za wodę mieszkają w swoich domkach – ich te opłaty nie dotyczą, czyli zadbali o siebie, ale nie zadbali o mieszkańców blokowisk. Tę uchwałę wymyślił ktoś, bez rozumu w głowie. 
Ja już na pewno nigdy nie zagłosuję na nikogo z SLD, bo uważam, że dbają tylko o własne interesy i kieszenie. Można powiedzieć, że bogaty zawsze ma łatwiej.”


Renata R. Kluczna

Komentarze (3)

07 października 2021

To co dzieje się w naszym mieście przechodzi najśmielsze oczekiwania,syf brud nielegalne wysypiska śmieci w centrum miasta trawa po pas ,kurnik na Rakowie zamiast stadionu,i wszechobecna zlewka urzędników czują się bezkarni remonty wszystkiego bez jakiejkolwiek logiki wręcz na siłę lub na pokaz a włodarze nic sobie nie robią że skarg mieszkańców...Może najwyższa na referendum....to co zrobili z naszym miastem zakrawa na zgłoszenie do prokuratury a nasza praca to rodzinny biznes pana prezesa przy wsparciu władz więc też nie wygracie w jakim kolejek temacie z nimi...najgorsza władza w kraju kolesiostwo i nepotyzm do potęgi.


06 października 2021

Ludzie wolą biegać z piorunami niż zadbać o własny portfel. Oni nawet nie mieli pojęcia o co chodzi z tym piorunem ale biegali krzyczeli. Ręce opadają.


06 października 2021

Mam tak samo


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama