7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

17 października 2018

Wraków coraz mniej

7 dni
„To po prostu skandal. Gdzie się człowiek nie obejrzy – tam porzucone samochody” – tak kilka miesięcy temu na naszych łamach żalił się jeden z mieszkańców Częstochowy. To fakt, że na osiedlach, ale też w centrum miasta brakuje miejsc parkingowych.
Ufamy, że to po naszej publikacji długotrwale nieużywane samochody sukcesywnie znikają z częstochowskich ulic. 

Straż Miejska opublikowała w tej sprawie komunikat:

„Strażnicy miejscy „oczyścili” już prawie 200 miejsc parkingowych. Dzięki akcji w tym roku zwolniło się już 194 miejsc parkingowych. 31 pojazdów zostało odholowanych na parking, co wiąże się z kosztami dla ich właścicieli. W pozostałych 163 przypadkach rozmowy strażników miejskich z właścicielami tzw. „wraków” przyniosły efekt w postaci usunięcia ich z parkingów ogólnodostępnych. Dzięki temu inni kierowcy zyskali kolejne miejsca parkingowe.
Straż Miejska może zlecić odholowanie pojazdu, który spełnia wymogi pojazdu długotrwale nieużywanego na wniosek zarządcy drogi. Mieszkańcy, którym przeszkadzają tzw. „wraki” w pierwszej kolejności swoje uwagi powinni zgłosić do zarządcy drogi, który następnie powinien powiadomić częstochowską Straż Miejską. Na terenach spółdzielni mieszkaniowych wniosek powinna złożyć spółdzielnia.
Usuwanie pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych, lub których stan wskazuje, że nie są używane odbywa się na podstawie art. 50a ustawy „Prawo o ruchu drogowym” połączonej z „Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane”.
W ubiegłym roku na terenie miasta zwolniło się 80 miejsc parkingowych po tzw. wrakach.”

Porzucone samochody stanowią problem nie tylko dlatego, że zajmują cenne miejsca parkingowe. Szpecą okolicę i są łatwym celem dla wandali i złodziei. Mogą stanowić zagrożenie z powodu wycieku płynów czy podpaleń.  
Poza tym pojawia się jeszcze jedna, najpoważniejsza sprawa, która dotkliwie uderzy właściciela porzuconego pojazdu po kieszeni. Gdy zostanie stwierdzony brak ważnego OC, właścicielem samochodu zajmie się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a kary są naprawdę wysokie, sięgają nawet kilku tysięcy złotych.


red.

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama