7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

13 kwietnia 2018

Porzucona własność – wraków ci u nas dostatek

Porzucona własność – wraków ci u nas dostatek

7 dni
„Mieszkamy przy ulicy Przestrzennej w Częstochowie. Od wielu, wielu miesięcy, będzie gdzieś około 2 lat, na końcu naszej ulicy stoi samochód marki Ford. Posiada z tyłu tablicę rejestracyjną oraz na przedniej szybie naklejkę, na której też jest numer. Właścicielem samochodu jest ktoś z Częstochowy, bo rejestracja zaczyna się od SC. Z przodu, pojazd jest poważnie uszkodzony. Widać, że uczestniczył w kolizji bądź wypadku drogowym. O tym, że od dawna stoi na naszej ulicy taki wrak informowaliśmy straż miejską – niestety bez efektu. Rozbite auto jak stało, tak stoi. Prosimy redakcję o pomoc, bo jesteśmy kompletnie bezradni. Życzliwi Czytelnicy.”

Co prawda kilka miesięcy temu wyjaśnialiśmy, co należy zrobić z porzuconymi samochodami, ale jeśli trzeba do tematu powrócimy. Niestety, nasz sygnalizujący sprawę artykuł na niewiele się zdał. Częstochowskie służby porządkowe, co prawda problem dostrzegają, ale na tym koniec. A przecież porzucone samochody stanowią kłopot nie tylko dlatego, że zajmują cenne miejsca parkingowe. Szpecą okolicę i są łatwym celem dla wandali i złodziei. Mogą również stanowić zagrożenie z powodu wycieku płynów czy podpaleń.

W imieniu społeczności ze Stradomia wystosowaliśmy do Straży Miejskiej serię pytań.

* Mieszkańcy ulicy Przestrzennej w Częstochowie twierdzą, iż zgłaszali do Straży Miejskiej fakt przebywania samochodu powypadkowego na ich ulicy. Ile zgłoszeń w tej sprawie przyjęła Straż Miejska?

* Dlaczego - mimo sygnałów od mieszkańców - samochód nie został usunięty? 

* Jakie czynności - prócz zgłoszenia Straży Miejskiej - mają podjąć mieszkańcy, by samochód został usunięty?

* Jak długo od momentu zgłoszenia niesprawnego pojazdu, Straż Miejska dokonuje czynności usunięcia wraku?

Oto odpowiedź:
„Na stanowisko dyżurnego Straży Miejskiej w Częstochowie w ciągu ostatnich 12 miesięcy wpłynęło tylko jedno telefoniczne zgłoszenie dotyczące uszkodzonego pojazdu w rejonie ul. Przestrzennej. Zgłaszający poinformował, że pojazd jest najprawdopodobniej po kolizji i nikt się nim nie interesuje. Strażnicy miejscy tego samego dnia niezwłocznie potwierdzili fakt i sprawdzili w kartotece policyjnej czy pojazd o tych numerach rejestracyjnych nie jest poszukiwany. Okazało się, że auto nie figuruje w kartotece pojazdów poszukiwanych. Następnie strażnicy miejscy mając numery rejestracyjne skontaktowali się z właścicielem pojazdu. Okazało się, że pojazd został sprzedany, ale tablice rejestracyjne figurują jeszcze na „starego” właściciela. Straż Miejska rozpoczęła procedurę dotarcia do nowego właściciela oraz monitorowała, czy pojazd nadal się znajduje przy ul. Przestrzennej czy został zabrany. Gdy strażnicy miejscy dotarli do nowego (drugiego) właściciela, otrzymali informację, że pojazd został ponownie sprzedany trzeciemu właścicielowi, ale nowy właściciel też nie przerejestrował auta. Straż Miejska cały czas czyni starania, aby skontaktować się z trzecim właścicielem.
Sprawa ciągnie się, gdyż w trakcie czynności pojazd został dwukrotnie sprzedany, ale ani razu nie został przerejestrowany. Dlatego dotarcie do nowych właścicieli zajmuje dodatkowy czas.
Mieszkańcy, którym przeszkadzają wraki na osiedlowych drogach w pierwszej kolejności powinni skontaktować się z zarządcą drogi, który następnie powinien powiadomić Straż Miejską. Na terenach spółdzielni mieszkaniowych wniosek powinien złożyć przedstawiciel spółdzielni.
Czas jest różny i zależy od indywidualnej sprawy. Jeśli np. można skontaktować się z właścicielem telefonicznie i ten podejmie współpracę i szybkie działania to pojazd może zwolnić miejsce w krótkim czasie. Jeśli natomiast są problemy z ustaleniem właściciela, lub właściciel nie wykazuje chęci współpracy, nie odbiera wezwań lub telefonów, czynności mogą się ciągnąć. Sprawa z ul. Przestrzennej jest czasochłonna ponieważ pojazd dwa razy zmieniał właściciela, ale nowi właściciele nie zmieniali tablic rejestracyjnych co spowolniało sprawę. Sprawa powinna zakończyć się w do połowy kwietnia 2018 roku.
Należy rozróżnić stwierdzenie „pojazd niesprawny” od stwierdzenia „pojazd długotrwale nieużywany”. Pojazdem niesprawnym może być np. nowe auto po kolizji. Natomiast tzw. „wrakiem” jest pojazd długotrwale nieużywany. To wszystko zależy od konkretnej sprawy. Straż Miejska może zlecić odholowanie tylko tzw. "wraków". Każda sprawa jest inna i czas też jest różny.
Straż Miejska może zlecić odholowanie pojazdu, który spełnia wymogi pojazdu długotrwale nieużywanego tylko i wyłącznie na wniosek zarządcy drogi. Mieszkańcy, którym przeszkadzają tzw. „wraki" w pierwszej kolejności swoje uwagi powinni zgłosić do zarządcy drogi, który następnie powinien powiadomić częstochowską Straż Miejską. Na terenach spółdzielni mieszkaniowych wniosek powinna złożyć spółdzielnia.
Artur Kucharski, Straż Miejska w Częstochowie.”

Odpowiedz Straży Miejskiej nie była wyczerpująca, ponowiliśmy więc nasze pytania.

* Z informacji uzyskanych w poprzednim mailu wynika, iż mieszkaniec Częstochowy nie może bezpośrednio skontaktować się ze Strażą Miejską i powiadomić służb porządkowych o zaistniej sytuacji - długotrwale nieużytkowanego samochodu spełniającego cechy tzw. wraka. Prosimy o podanie podstawy prawnej, która nakłada na obywatela nakaz kontaktowania się najpierw z zarządcą drogi bądź z zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej.

* Czy nie uważacie Państwo, że tego typu działanie – zarządca drogi pośredniczy w interwencji - hamuje postawy pro obywatelskie?

Straż Miejska odpowiedziała:
„W poprzednim mailu napisałem Pani, że „mieszkańcy, którym przeszkadzają wraki na osiedlowych drogach w pierwszej kolejności p o w i n n i” (choć nie muszą) „skontaktować się z zarządcą drogi, który następnie powinien powiadomić Straż Miejską”. (Przykładem, że można zadzwonić bezpośrednio do Straży Miejskiej jest przecież zgłaszający z ul. Przestrzennej, o którym Pani pisze artykuł). Oczywiście jeśli zgłaszający najpierw zadzwoni do dyżurnego Straży Miejskiej to dyżurny poinformuje zgłaszającego o całej procedurze.
Powiadomienie w pierwszej kolejności zarządcy drogi przyspiesza całą procedurę i jest korzystne dla zgłaszającego. Straż Miejska ma już wniosek od zarządcy drogi i może przystąpić do realizacji wniosku. W przypadku, gdy mieszkaniec zadzwoni w pierwszej kolejności do Straży Miejskiej to najpierw trzeba potwierdzić zgłoszenie, wysłać pismo do zarządcy drogi, czekać na odpowiedź... To wszystko wydłuża procedurę.
Usuwanie pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje, że nie są używane odbywa się na podstawie art. 50a ustawy „Prawo o ruchu drogowym” połączonej z „Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane”.
Owe rozporządzenie stanowi w § 3 punkt 2 „Organ gminy lub zarządca drogi, w ramach wykonywanych zadań, zgłasza potrzebę usunięcia pojazdu z drogi podmiotowi, o którym mowa w § 2 pkt 1 (straż gminna/miejska) lub pkt 2 (Policja)”.
Trzeba mieć na uwadze, że odholowanie pojazdu to odholowanie czyjejś własności. Dlatego Straż Miejska stara się za każdym razem dotrzeć do właściciela przed odholowaniem i powiadomić go o zamiarze odholowania pojazdu. Mając na uwadze działania z 2017 roku (80 interwencji) w 19 przypadkach częstochowska Straż Miejska zlecała odholowanie pojazdu na parking strzeżony, co wiązało się z dodatkowymi kosztami dla właściciela pojazdu. W 61 przypadkach rozmowy strażników miejskich z właścicielami tzw. „wraków” przyniosły efekt w postaci usunięcia ich z parkingów ogólnodostępnych.
Artur Kucharski, Straż Miejska w Częstochowie.”

Mieszkańcom ulicy Przestrzennej nie pozostaje nic innego, jak poczekać do połowy kwietnia, bo czymże jest kilka dni w porównaniu z kilkunastoma miesiącami.


Renata R. Kluczna

Komentarze (2)

16 kwietnia 2018

ciekawe czy jest opłacone oc


13 kwietnia 2018

Trzech właścicieli i brak przerejestrowania samochodu, to jest możliwe tylko w tym zapyziałym mieście - Częstochowa.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama