7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

10 stycznia 2018

Częstochowa dramatycznie się wyludnia

7 dni
Ujemny przyrost naturalny i wyprowadzki

Częstochowa – miasto starych ludzi. Do takich wniosków doszliśmy już w roku 2016, analizując stan demograficzny naszego miasta. W minionym 2017 roku niewiele się zmieniło, a jeśli, to na gorsze – jest nas coraz mniej. Przez zaledwie jeden rok straciliśmy 2.899 mieszkańców Częstochowy, oczywiście z różnych powodów, w tym z przyczyn naturalnych, ale nie tylko.

W 2017 roku na świat przyszło 1.752 nowych częstochowian, o 15 dzieci więcej niż w roku 2016. Natomiast liczba zarejestrowanych zgonów mieszkańców naszego miasta to 2.928 osób. Niestety umiera nas coraz więcej i coraz szybciej. W 2016 roku pożegnaliśmy 2.698 częstochowian, czyli umieralność wzrosła o 230 osób w porównaniu z rokiem 2016. W jednym tylko roku, wyłącznie z przyczyn naturalnych jest nas mniej o – aż – 1.176 osób. W 2016 roku też nas ubyło, ale mniej, 961 osób. Już od kilku lat w naszym mieście corocznie zmniejsza się liczba mieszkańców. Tendencja ta nasila się. Nawet, gdy rodzi się więcej dzieci, to i tak więcej osób odchodzi.

Przejdźmy do szczegółów

Sprawdziliśmy, ile narodziło się częstochowian w roku 2017.

Według danych z rejestru mieszkańców, liczba osób urodzonych w okresie od 01.01.2017 r. do 31.12.2017 r. zameldowanych na pobyt stały w Częstochowie – 1.752, natomiast zameldowanych na pobyt czasowy w Częstochowie – 18 dzieci. W 2016 roku powitaliśmy 1.737 nowo narodzonych częstochowian. Porównując dwa ostatnie lata, w 2017 urodziło 15 dzieci więcej niż w 2016.

Skoro wiemy, ile dzieci się urodziło, to warto sprawdzić, jakie imiona są teraz w modzie.

Chłopcy 
Jakub (82)
Antoni (80)
Filip (64)
Aleksander (60)
Szymon (51)

Dziewczynki
Julia (75)
Zuzanna (66)
Lena (63)
Hanna (62)
Maja (60).

Ilu częstochowianin powiedziało „tak”?

Tendencja urodzeń pozostaje w ścisłym związku z liczbą zawieranych małżeństw oraz ogólną liczbą osób w wieku prokreacyjnym. Na zawarcie małżeństwa w Częstochowie zdecydowało się w 2017 roku 1.150 par, z czego 536 to małżeństwa cywilne, a 614 tzw. śluby konkordatowe.
Tendencja jest malejąca. 106 par mniej stanęło na ślubnym kobiercu w 2017 roku porównaniu z rokiem 2016.

Nie przyrost, a ubytek naturalny

Liczba zgonów osób zameldowanych na pobyt stały w okresie od 01.01.2017 r. do 31.12.2017 r. wynosi 2.928. W roku 2016 ta liczba wynosiła 2.698, czyli w 2017 zmarło o 230 częstochowian więcej. 
By ustalić przyrost naturalny w naszym mieście należy odjąć liczbę zgonów (2.928) od liczby narodzin (1.752). Okazuje się, że w 2017 roku przyrost naturalny w mieście był ujemny i wynosił -1.176 osób.  

Wielu nam tu potrzeba

Umiera nas więcej niż się rodzi, co ma bezpośredni wpływ na liczbę mieszkańców naszego miasta. Należy też uwzględnić zameldowania i wymeldowania z przyczyn migracyjnych. 
Liczba osób zameldowanych na pobyt stały w Częstochowie (stan na 31.12.2017 r.) - 214.014 osób. W porównaniu z rokiem 2016 (a było nas 216.913 osób), mamy mniej mieszkańców Częstochowy o 2.899 osób. Skoro przyrost naturalny wyniósł minus 1.176 osób, to znaczy, że miasto opuściły 1.723 osoby.
Z danych, przekazanych nam przez Urząd Stanu Cywilnego w Częstochowie wynika, że coraz mniej przebywa w naszym mieście osób zameldowanych na pobyt czasowy. Liczba osób zameldowanych na pobyt czasowy w Częstochowie (stan na 31.12.2017 r.) wynosi 3.948, rok temu  4.256, czyli 308 osób mniej. Trochę to dziwne, zwłaszcza że coraz częściej w sklepach i na ulicy słychać język ukraiński. Czyżby przybysze się nie meldowali?

Tak czy inaczej, Częstochowa się wyludnia. Tracimy prawie 3.000 mieszkańców rocznie. W takim tempie w roku 2030, czyli za raptem 12 lat będzie nas około 170 tys. Idąc tym, nieco abstrakcyjnym tokiem myślenia, za około 70 lat w Częstochowie nie będzie mieszkał nikt.


Renata R. Kluczna

Komentarze (2)

15 stycznia 2018

Kazdy ucieka z tego komuszego zadupia


12 stycznia 2018

za 70 lat wsjo budiet charaszo. Droga Pani My tylko się mieszamy najczęściej w uni i zasilamy walutą Częstochowę więc jest ładna bo są pieniążki. nie zapominajmy że podatek jest nawet za zapałki wliczony. a pro po przyrostu naturalnego to nie ma sensu z matką, ojcem, mężem, dziecmi razem bo do tego zmierza wszystko by młodym małżeństwom nie dać, wynająć mieszkanie. ten kto tak mieszkał jw pewnie już się rozwiódł z powodu brak perspektyw na życie w rodzinie.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama