7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

13 grudnia 2017

Nie będzie bezpiecznie. Rada Dzielnicy nie dotrzymała słowa

Nie będzie bezpiecznie. Rada Dzielnicy nie dotrzymała słowa

7 dni
– Nie chciałabym zabrzmieć, jak jakiś pieniacz, ale myślę o dobru moich dzieci, a ich bezpieczeństwo jest dla mnie najważniejsze. Zrozumie mnie każdy, kto troszczy się o swoich najbliższych. Żaden z urzędników nie narażałby swoich dzieci, nam natomiast każe się to robić każdego dnia. Wielokrotnie mieszkańcy dzielnicy Tysiąclecie pisali błagalne pisma do Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu w Częstochowie, z prośbą o zainstalowanie sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych na ulicy Kiedrzyńskiej, na wysokości ulicy Zapolskiej i przychodni lekarskiej. Nie tak dawno doszło tu do śmiertelnego w skutkach potrącenia pieszego. Osoba starsza poruszająca się o lasce, przechodziła przez ulicę wracając z przychodni. Nie wiem, czy musi dojść do kolejnej tragedii, by ktoś nareszcie nas wysłuchał? – mówi jedna z mieszkanek.

Rozgoryczenie mieszkańców Tysiąclecia jest tym większe, że wniosek o zainstalowanie świateł na przejściu składali już w biegłym roku. Wówczas to otrzymali od Rady Dzielnicy wiadomość, że ulica Kiedrzyńska będzie remontowana i prośba o światła zostanie uwzględniona. Niestety stało się inaczej. Co prawda Kiedrzyńską wyremontowano, ale nie ustawiono przy spornym skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej.
– Teraz wcześnie robi się ciemno. Dzieciaki wracają ze szkoły do domu, przechodząc przez bardzo niebezpieczne skrzyżowanie. Dziwię się panu prezydentowi Matyjaszczykowi, bo przecież sam ma dzieci i chyba rozumie, jak ważną sprawą dla każdego rodzica jest bezpieczeństwo jego dziecka – mówi zaniepokojona matka.

Mieszkańcy ponownie przesłali pismo do MZDiT:

„(...) Niestety ulica Kiedrzyńska jest ulicą o bardzo dużym natężeniu ruchu i pojazdy poruszają się na niej z bardzo dużą prędkością. Odcinek ulicy od skrzyżowania z ulicą Dekabrystów aż do ronda przy Promenadzie i skrzyżowania z Aleją Armii Krajowej nie posiada żadnych świateł – co pozwala kierowcom na rozwinięcie bardzo dużych prędkości. Niestety wielu kierowców skraca sobie tędy drogę objeżdżając światła na Alei Armii Krajowej. 
My jako mieszkańcy tego rejonu jesteśmy narażeni codziennie na niebezpieczeństwo przechodząc przez ulicę Kiedrzyńską na przejściach dla pieszych, ze względu na natężenie ruchu oraz prędkości z jakimi poruszają się tutaj pojazdy. 
Przejście dla pieszych przy skrzyżowaniu z ulicą Gabrieli Zapolskiej – na wysokości przychodni i apteki – jest miejscem bardzo uczęszczanym zwłaszcza przez dzieci i osoby starsze, zwłaszcza w godzinach porannych gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże. Bardzo dużo dzieci oraz osób starszych korzysta z tego przejścia – gdyż prowadzi ono do Szkoły Podstawowej nr 42, Przedszkola nr 11, Żłobka Miejskiego, Przychodni Lekarskiej oraz apteki z jednej strony – a z drugiej strony dwóch kościołów, sklepów, zakładów usługowych i cmentarza. 
Przejście to jest bardzo niebezpieczne, i dzieci które same przechodzą tutaj przez ulicę wielokrotnie narażone są na sytuacje których nie są w stanie same przewidzieć i odpowiednio zareagować, tzn. kiedy jeden kierowca zatrzymuje się na pasach by przepuścić dzieci do szkoły, a kierowca jadący z przeciwnego kierunku nie zatrzymuje się. Jako mieszkańcy byliśmy świadkami takich sytuacji wielokrotnie. Często pojazdy poruszające się tą ulicą wyprzedzają inne pojazdy jadąc pod górę z olbrzymią prędkością i dzieci i osoby starsze nie są w stanie zareagować odpowiednio szybka na taką sytuację. 
W okresie zimowym natężenie ruchu na przejściu dla pieszych przypada na godziny, w których widoczność znacznie spada, tzn. jest jeszcze zbyt ciemno lub już zapada zmrok – co utrudnia widoczność wszystkim uczestnikom ruchu, zarówno pieszym jak i kierowcom. Zamontowanie świateł dla pieszych znacznie poprawiło by tą sytuację.
Prosimy o uwzględnienie naszej prośby jako mieszkańców okolicznych osiedli i wyposażenie przejścia dla pieszych na ul. Kiedrzyńskiej – przy skrzyżowaniu z ulicą Gabrieli Zapolskiej – w sygnalizację świetlną uruchamianą przez przycisk dla pieszych.
Taka sygnalizacja świetlna  ma zastosowanie na przejściach, gdzie natężenie ruchu pojazdów utrudnia zachowanie należytego bezpieczeństwa pieszych a także przy szkołach, przedszkolach, przychodniach.”

Miejski Zarząd Dróg i Transportu odpowiedział mieszkańcom:

„W odpowiedzi na pismo dotyczące budowy sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych przez ul. Kiedrzyńską w rejonie skrzyżowania z ul. Zapolskiej, informujemy, że taki wniosek został zgłoszony po raz pierwszy. W związku z tym nie mógł być wzięty pod uwagę przy opracowaniu projektu przebudowy ul. Kiedrzyńskiej.
Przejście dla pieszych znajduje się przy skrzyżowaniu, zatem sygnalizacją powinny być objęte wszystkie strumienie ruchu oraz wszystkie grupy uczestników ruchu. Nie dopuszcza się pozostawienia jakiegokolwiek wlotu, pasa lub strumienia ruchu bez sygnalizacji.
Przebudowa ul. Kiedrzyńskiej dobiega końca i w ramach tego zadania nie ma już technicznych, ani finansowych możliwości na realizację zamierzenia inwestycyjnego, jakim jest budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Kiedrzyńskiej z ul. Zapolskiej.”

Z wyjaśnień MZDiT wynika, że sygnalizacji świetlnej przy ul. Kiedrzyńskiej nie będzie, chyba że wywołany do tablicy prezydent Matyjaszczyk pochyli się nad sprawą bezpieczeństwa dzieci, idących do szkoły.


Renata R. Kluczna

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama