7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

21 czerwca 2017

Tramwaj zwany pożądaniem Platformy

7 dni
Temat budowy nowej linii tramwajowej na Parkitkę wałkowany jest już od co najmniej kilku lat. Inicjatorami pomysłu są działacze, w tym radni, lokalnej Platformy Obywatelskiej. Tak, tak – tej Platformy, która wspólnie z SLD dzierży stery władzy w mieście, współdecyduje i współodpowiada za to co jest i czego w Częstochowie nie ma. W 2014 roku obie partie zawarły koalicję, uwierzytelnił ją z ramienia SLD – Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent miasta, w imieniu PO – Andrzej Szewiński, obecnie wiceprezydent. Tym bardziej dziwi fakt, że lokalna Platforma buduje wrażenie, iż o nową linię tramwajową musi walczyć. Z kim, z władzą? 
Tak czy inaczej temat tramwaju na Parkitkę jest nadal otwarty, przynajmniej przez PO, bo podobno nie przez współkoalicjanta – SLD. Nieoficjalne źródła twierdzą, że pod znakiem zapytania stoi uczestnictwo Częstochowy w kolejnym konkursie na sfinansowanie inwestycji ze środków unijnych. A wiadomo, że bez pieniędzy z zewnątrz o tramwaju na Parkitkę możemy zapomnieć, gdyż miejski budżet nie udźwignie tak wysokich kosztów budowy nowej linii tramwajowej.

O to, co jest prawdą, zapytaliśmy częstochowski magistrat:

- Czy urząd miasta Częstochowy złożył wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o środki na budowę i przebudowę liniowej infrastruktury tramwajowej wraz z zakupem taboru tramwajowego?
„Dwa projekty zostały złożone przez MPK sp. z o.o. – dotyczą przebudowy poszczególnych odcinków „starej” linii tramwajowej oraz zakupu taboru tramwajowego (10 nowych tramwajów).”

- Z naszych informacji wynika, iż pojawiły się sugestie, by miasto złożyło dwa odrębne wnioski. Pierwszy wniosek na modernizację istniejącej sieci i zakup 10 nowych składów tramwajowych, drugi natomiast na budowę linii tramwajowej na Parkitkę...
„Pierwszy wniosek został złożony do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w ramach naboru RPSL. Nie znany jest jeszcze terminu drugiego konkursu.”

- O wysokość jakich środków zabiega miasto w przypadku pierwszego wniosku i jaki jest wkład własny po stronie Częstochowy?
„Wkład własny to 15% wartości prac. Trzeba pamiętać, że kwotę wykonawczą inwestycji określi dopiero przetarg, natomiast wartość kosztorysowa projektów jest określona w złożonych wnioskach: rpo.slaskie.pl/lsi/nabor/181.”

- O ile pieniędzy będzie się starał urząd miasta Częstochowy w przypadku drugiego wniosku i jaki będzie wkład własny?
„Wkład własny będzie wynosił 15% wartości zadania/projektu związanego bezpośrednio z budową linii, natomiast na razie trudno oszacować koszty niekwalifikowane, które będzie musiało ponieść miasto w ramach przebudowy infrastruktury drogowej. Biorąc pod uwagę fakt, że projekt linii na Parkitkę jest na początkowym etapie opracowania programu funkcjonalno-użytkowego, trudno określić na razie przybliżoną kwotę potrzebną do realizacji zadania (zarówno w zakresie kosztów kwalifikowanych jak i nie). Na razie można mówić wyłącznie o zapisach z Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Częstochowy, w której wartość przedsięwzięcia oszacowano wstępnie na 78,5 mln zł.”

- Czy w związku z budową nowej linii tramwajowej do dzielnicy Parkitka, została przygotowana już dokumentacja projektowa i ile kosztowała?
„Wydział Inwestycji i Zamówień Publicznych Urzędu Miasta Częstochowy zlecił wykonanie programu funkcjonalno-użytkowego zewnętrznej firmie, która ma wykonać tę pracę do końca października.
Wcześniej powstało tylko wstępne studium wykonalności dla trzech wariantów linii na Parkitkę oraz budowy innych odcinków linii tramwajowej (Północ, Raków) – kosztem ok. 70 tys. zł.”

Mimo nacisków współkoalicjanta - PO, sldowskie władze Częstochowy rozegrały sprawę budowy nowej linii tramwajowej na Parkitkę po swojemu. Odłożenie w czasie sztandarowego dla Platformy tematu świadczy albo o jej słabości albo o czyimś sabotażu.


Renata R. Kluczna

Komentarze (1)

28 czerwca 2017

To wszystko ch... jak śpiewa Kuba.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama