7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

12 kwietnia 2017

Nowe metody oszustów. Była „na wnuczka” - teraz „na prąd”

Nowe metody oszustów. Była „na wnuczka” - teraz „na prąd”

7 dni
O tym, że na celowniku oszustów są przede wszystkim osoby starsze – napisano już wiele. Staruszkowie to łatwy cel dla wszelkiej maści cwaniaków i naciągaczy. Nierzadko ubogi emeryt szuka oszczędności, choćby niewielkich, a z racji podeszłego wieku i związanej z tym bezradności oraz naiwności, jest podatny na wszelkiego rodzaju manipulacje.
- W ubiegłym tygodniu do naszego bloku zawitał młody, bardzo elokwentny i miły mężczyzna. Sąsiadki twierdziły, że jest pracownikiem Tauronu. Proponował starszym osobom podpisanie nowej korzystniejszej umowy na dostawę prądu, która obniży im koszty za energię elektryczną. Okazało się, że kłamał, więc wezwaliśmy policję – mówi nasza Czytelniczka.

Do redakcji zgłosiła się oburzona mieszkanka jednego z bloków dzielnicy Trzech Wieszczy z prośbą o nagłośnienie sprawy, która posłużyłaby za ostrzeżenie dla wszystkich, a szczególnie dla osób starszych.

- Ten młody mężczyzna, który chodził od mieszkania do mieszkania naprawdę wzbudzał zaufanie. Zaraz na początku rozmowy powoływał się na Tauron i, że jakoby jest jego przedstawicielem. Roztaczał przed staruszkami wizje dużych oszczędności na rachunkach za prąd. Prosił o pokazanie ostatniego rachunku z Tauronu, od razu przeliczał i podawał kwotę, którą rzekomo osoba zaoszczędzi, podpisując nową umowę. Dziwnym trafem pan odwiedzał tylko starszych ludzi – opowiada mieszkanka Częstochowy.

Rzeczywiście wiedza przedstawiciela handlowego o tym, do których drzwi ma zapukać jest zastanawiająca. Nie odwiedzał on bowiem osób młodych czy też nawet w średnim wieku, lecz wyłącznie osoby starsze. 

- Miał pecha, że zapukał do moich drzwi, a te otworzył nie zgrzybiały staruszek, tylko mój mąż – jeszcze niczego sobie facet w średnim wieku. Przedstawiciel był wyraźnie zaskoczony i zmieszany. Po przywitaniu się, nie bardzo wiedział jak rozpocząć rozmowę. Mąż zapytał o cel wizyty, na co przedstawiciel stwierdził, że jest ankieterem i zbiera opinie wśród mieszkańców tego bloku o wysokości rachunków za prąd i gaz. W tym czasie z góry zeszła sąsiadka, która poinformowała męża, że ten pan był tyle co u niej, że to przedstawiciel firmy Tauron i właśnie podpisała z nim umowę na dostarczanie prądu. Sąsiadka mówiła to wyraźnie uradowana. Jak sama stwierdziła – „teraz będę płacić niższe rachunki za prąd”. Mój mąż chwycił za identyfikator przedstawiciela i okazało się, że to nie firma Tauron tylko spółka Polski Prąd i Gaz [PPiG] – relacjonuje nasza Czytelniczka.

Wśród mieszkańców zgromadzonych na klatce schodowej wywiązała się dyskusja, której finałem było wezwanie policji.

- Przyjechało dwóch umundurowanych funkcjonariuszy. Wtedy przedstawiciel PPiG zaczął się wszystkiego wypierać. Finał sprawy był taki, że akwizytor opuścił nasz blok w towarzystwie policji. Nie wiemy na razie, jaki będzie dalszy ciąg tej sprawy – mówi częstochowianka.

W Polsce działa około 460 podmiotów, zajmujących się sprzedażą energii elektrycznej. Jednym z nich jest spółka Polski Prąd i Gaz – wcześniej działająca pod nazwą Polska Energetyka PRO. Nie tak dawno PPiG został ukarany grzywną w wysokości 10 milionów zł przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za naruszanie interesów konsumentów i za to, że przedstawiciele spółki podszywali się pod dotychczasowego sprzedawcę prądu. Ponieważ sprawa nabrała rozgłosu, w imieniu UOKiK skomentował ją prezes Marek Niechciał. „Akwizytorzy PPiG zawierają umowy sprzedaży energii elektrycznej w domach konsumentów. Większość klientów tej spółki to seniorzy. Jak wykazało nasze postępowanie, spółka nie zawsze pozyskiwała nowych klientów uczciwie. Do urzędu wpłynęło ponad pół tysiąca skarg z całej Polski na jej działania”.

Zdaniem UOKiK, wielu konsumentów podpisując dokumenty, nie wiedziało, że w tym momencie zmieniają sprzedawcę energii elektrycznej. Przedstawiciele spółki sugerowali, że przedkładane do podpisania umowy to aneksy umów z dotychczasowym sprzedawcą energii. Z postępowania przeprowadzanego przez UOKiK wynika, że  spółka PPiG posuwała się do znacznie bardziej wyrafinowanych praktyk pozyskiwania nowego klienta. Nierzadko akwizytorzy twierdzili, że jeżeli konsument nie podpisze dokumentów, pozbawiony zostanie prądu lub jego umowa wygaśnie. Jednocześnie, wielokrotnie manipulowali danymi o niższych rachunkach za energię elektryczną, m.in. nie informując o obowiązku opłacania comiesięcznej opłaty handlowej. Ponadto przedstawiciele spółki niejednokrotnie zatajali wiedzę o konieczności opłacania dwóch faktur – jednej za dystrybucję (staremu dostawcy) i drugiej – za sprzedaż energii elektrycznej (nowemu dostawcy). Zdaniem UOKiK, spółka nie oznajmiała klientom o możliwości odstąpienia od umowy, a przede wszystkim konsument nie otrzymywał podpisanych dokumentów. Polski Prąd i Gaz skierował odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, uważając, że UOKiK „błędnie ustalił stan faktyczny, a materiał dowodowy nie potwierdza stosowania zarzucanych spółce praktyk”.

Wydawać by się mogło, że po tylu informacjach medialnych już nikt nie da się nabrać oszustom. Niestety naiwność ludzka nie zna granic.

Policja wystosowała kolejny komunikat w formie poradnika, w którym wyjaśnia, jak nie paść ofiarą naciągaczy:
* Zawsze kierujemy się zasadą ograniczonego zaufania.

* Nie wpuszczajmy nieznajomych nam osób.

* Podczas wizyty obcych, zapewniajmy sobie obecność sąsiada lub innej zaufanej osoby. 

* Nie podawajmy przez telefon żadnych informacji dotyczących naszego mieszkania, oszczędności, przebywania w domu i o liczbie domowników.

* Nie przekazujmy gotówki i żadnych innych rzeczy osobom nieznanym. Wcześniej skontaktujmy się z innymi członkami rodziny, żeby zweryfikować informacje przekazywane przez oszusta.

* Zawsze żądajmy okazania identyfikatora lub legitymacji, a w razie wątpliwości potwierdźmy telefonicznie dane osoby w miejscu pracy, które reprezentuje.

* W razie zagrożenia lub ujawnienia przestępstwa jak najszybciej zawiadommy Policję, dzwoniąc na numer 997 lub 112.

A tak na marginesie. 
Firma Tauron (prąd) i PGNiG (gaz) nie podpisują umów w domach klientów.


Renata R. Kluczna

Komentarze (21)

08 sierpnia 2018

PAMIETAJCIE ZE MACIE 14 DNI NA ODSTĄPIENIE OD UMOWY!!!!!


13 lipca 2018

Moja mame tez oszukano,jest to starsza osoba wiec uwierzyla mlodemu przedstawicielowi ktory powiedzial ze bedzie miala wysokie rachunki za prad i gaz i musi taryfe zmienic tylko podpisze popiery,okazalo sie ze to umowa z inna firma,oszusci i jeszcze raz oszusci,starszych ludzi oszukuja jak tak mozna


27 lutego 2018

A sponsorem artykułu jest szacowna firma Tauron. Bzdura u mnie w domu był przedstawiciel Taurona. Wiec Tauron również chodzi po domach. A opłata za "darmowego elektryka" w Tauron ile kosztuje? Skoro jest za darmo to czemu opłata handlowa wzrosła do 25 zł? Nie popieram PPIG ale Tauron robi nieuczciwą konkurencje


24 lutego 2018

Jak się ci oszuści przedstawiają ? Nie podajecie, nie spisujecie danych oszuta, nie legitymujecie !


26 stycznia 2018

właśnie dzis dostałam rachunki za prad z tej firmy złodzieje oszuści .w pażdzierniku był u mnie pan przedstawił sie ze jest z energa i ze mam przedłużyć umowe żeby ceny pradu sie nie zmieniły co mam robić napewno nie zapłacę ani grosza im bo płacę Energa SA rachunki dostaje przez internet,co robic od podpisania umowy mineło 3 mc .ale od stycznia mam dopiero rachunek od nich


13 grudnia 2017

a.paprocka123-Nie podałaś o jaką firmę chodzi. 1 - skoro w domu nie ma umowy nie wpłacać żadnych pieniędzy,zawiadomić prokuraturę o próbie wyłudzenia pieniędzy. 2 - jeśli na wezwaniu jest adres,wystosować pismo listem poleconym z żądaniem okazania podpisanej umowy,w piśmie powinnaś ich poinformować o zawiadomieniu prokuratury,to działa jak kubeł zimnej wody. 3 - czy dziadek jest właścicielem/najemcą mieszkania,czy jest osobą decyzyjną do podpisywania takich umów?jest to bardzo ważne,jeśli tylko mieszka w lokalu a wszystkie umowy na media są podpisane przez innego członka rodziny,to jeśli nawet podpisał umowę nie ma ona mocy prawnej. 4 - jeśli okaże się,że jednak dziadek miał prawo do podpisania umowy i ją podpisał,szukaj pomocy w UOKiK. Musisz być konsekwentna i nie odpuszczać draniom,którzy żerują na starych ludziach.Pozdrawiam i życzę powodzenia.


13 grudnia 2017

Witam, niestety mój dziadek także podpisał taką umowę chociaż żadnej umowy w domu nie ma a przekopałam wszystkie zakamarki żeby ją zlokalizować. W obecnej chwili przyszło wezwanie do zaplaty około 500 zł. Poradźcie jak z nimi walczyć? dodam że dziadek nie słyszy a oni przedstawili się jako energetycy. POMOCY!!!!!! w razie czego proszę o kontakt mailowy a.paprocka123@wp.pl za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczna


22 listopada 2017

naka88@wp.pl a w jakiej to miejscowości­p. B. się pojawiła, żeby podpisać ­umowę?


22 listopada 2017

Witam właśnie podpisałem takową umowę z­panią B. ... i z czego czytam dałem­się nabrać, idę na pocztę i wysyłam­odstąpienie od umowy , chyba nie będę­miał z tego tytułu nieprzyjemności?


22 listopada 2017

moja mama 25 lipca podpisała umowę z­PPiG. Pani Agnieszka B., która­reprezentowała firmę i w imieniu PPiG­podpisała umowę poinformowała, iż Polski­Prąd i Gaz został powołany jako firma­fakturująca (nawet taką ulotkę­zostawiła), która ma usprawnić działanie­i fakturowanie rachunków, jednym słowem­zmniejszyć biurokrację, bo będzie jedna­firma do fakturowania i jedna faktura. A­okazuje się, że rachunków będzie dwa­razy więcej, bo jeden za sprzedaż i­jeden za dystrybucję. Też nie wspomniała­ani słowem że podpisując umowę zrywamy­umowę z dotychczasowym sprzedawcą (za co­grożą sankcje w Tauronie w tym­przypadku). Grubo po terminie 14 dni­(czyli czasu na odstąpienie od umowy)­przyszła korespondencja z Taurona, że za­zerwanie umowy będzie nałożona kara­pieniężna. Do PPiG wystosowałyśmy pismo:­OŚWIADCZENIE O UCHYLENIU SIĘ OD SKUTKÓW­PRAWNYCH OŚWIADCZENIA WOLI ZŁOŻONEGO POD­WPŁYWEM BŁĘDU. No cóż odpowiedź PPiG nie­jest dla nas pozytywna. Mam zamiar­skorzystać jeszcze z pomocy rzecznika­praw konsumenta, ciekawe co załatwię?


22 października 2017

iwiz//jeśli posiadasz taka ulotkę radze złożyć skargę do UOKiK,oni rozpatrują takie sprawy i nakładają wysokie kary.


15 października 2017

dimel - dobra rada nie podpisuj,taniej nie będzie,za to dojdzie jeszcze prowizja dla tych cwaniaków,którzy namawiają do zmiany dostawcy prądu i gazu.


13 października 2017

Byli dziś u mnie. Sąsiedzi podpisali, ale mnie coś tknęło i się wstrzymałem. Jestem umówiony na jutrzejszy wieczór. Co radzicie?


10 października 2017

Dzis 3 panow byla u nas na osiedlu w Bieruniu oczywiscie spiewka ze są Z Taurona ktory zmienil nazwe i trzeba powtornie wypisac formularz...spławiłam pana ale po sprawdzeniu w Tauronie zapytalam sie ich dlaczego klamia...oczywiscie sie wyparli...moja niepelnosprawna umyslowo sąsiadka niestety nie miała tyle pomyslunku i podpisala z nimi umowe, ktora zostala za chwile anulowana...ale panowie dostali bynajmniej nauczke ze sa osoby ktore moga ich sprawdzic i zrobic niezły raban...musieli poczekac az skseruje dokumenty i troche a nawet wiecej jak troche czasu im zabralam...przynajmniej mniej osob oszukali w tym czasie... niestety na policje zadzwonic nie moglam bo slowo przeciwko słowu nastepnym razem trzeba bedzie przeprowadzic prowokacje i nagrywac moze wtedy ktorys z nich odpowie...UOKIK nalozył na nich kare 10 milionowa ale widac oplaca sie nadal w naszym kraju naciagac ludzi...mam nadzieje ze panowie na długo zapamietaja dzisiesza lekcje ode mnie na temat uczciwosci choc watpie by dotarlo do nich dobitnie bo mlode szczyle nie maja nic do stracenia...


10 października 2017

tak ja tez dalam sie nabrac niestety czego bardzo załuje ,ale niestety zorjentowalam sie zapozno i musze z nimi pozostac przez 2lata Hieny żerujące,na ludziach


19 września 2017

Witam, tez zostałam oszukana,zapłaciłam 952zł aby uwolnić się z umowy z polski prąd i gaz,i jeszcze dzwonił do mnie komornik, a pieniądze były wpłacone, coś okropnego, oszustwo!!!!!


04 sierpnia 2017

14 kwietnia przyszedł do mnie młody akwizytor. Wypytał skąd biorę prąd i gaz. Prąd miałam z Polskiego Prądu a Gaz z PGNIG. Akwizytor powiedział że firma Polski Prąd zmieniła nazwę na Polski Prąd i Gaz i że muszę podpisać nową umowę i że to tylko formalność. Byłam załamana bo umierała moja mama więc podpisałam dwie umowy bo myślałam że to tylko w związku ze zmianą nazwy firmy Polski Prąd. Dałam mu dosadnie znać że prąd chcę nadal pobierać z PGNIG. On mi powiedział że to jest to samo i prąd będę miała. Teraz okazuje się że zerwał moją umowę z Polskim Prądem i PGNIG.Za zerwanie tej umowy muszę zapłacić 630 zł!!! Wszystko stało się bez mojej wiedzy. Cieszyłam się że uwolnię się z Polskiego Prądu za dwa lata bo zostałam też wrobiona i oszukana przez młodą akwizytorkę która wmówił mi że jest z Tauronu gdzie brałam prąd. Gdy chciałam się wycofać straszono mnie wysokimi karami więc przebolałam to.Teraz ponownie wpadłam w ich łapy i nie stać mnie na zapłacenie kary o której nie miałam pojęcia podobnie jak o tym że mnie przenieśli do swojej firmy Polski Prąd i Gaz. Odwołam się do Rzecznika konsumentów mediów i jak trzeba do sądu!! Takie praktyki muszą być karane a rozmowy z klientem nagrywane żeby były widoczne i słyszalne manipulacje ludźmi!!


28 lipca 2017

Szczecin Ja też zostałam oszukana przez Oszusta na prąd i gaz a jestem biedną Emerytkąjestem zrospaczona nie wiem co mam robić gdzie szukać pomocy ostrzeście innych biednych Emerytów


24 lipca 2017

Do grona naciągaczy dołączyła firma FORTUM.Dzisiaj w budynku na ul.Słowackiego 8 pojawiła się przedstawicielka FORTUM,która żądała od mieszkańców budynku okazania faktur za energie elektryczną,pokazywała broszurkę,która ponoć zobowiązuje nas klientów TAURON do obowiązkowej zmiany dostawcy energii.Jakim prawem firma FORTUM nachodzi i okłamuje mieszkańców naszego budynku.Jako Wspólnota zamierzamy złożyć skargę do Miejskiego Rzecznika Konsumentów i UOKiK na sprzeczne z prawem metody pozyskiwania klientów przez firmę FORTUM.


20 czerwca 2017

Teraz już nie naciągają na "tani" prąd, tylko wmawiają, że zgodnie "z przepisami"(?!) po 5 latach następuje obowiązkowa rotacja i Tauron musi zrezygnować ze sprzedaży (dystrybucja zostaje w Tauronie), więc to właśnie PPiG przejmuje ich klientów w zakresie sprzedaży. Twierdzą, że Tauron wysłał w tej sprawie pilne przesyłki do swoich klientów i "dziwią się", że nie dotarły. Do człowieka skołowanego ich dobrze wyuczoną socjotechniką dopiero później dociera, że został oszukany.


12 kwietnia 2017

Hieny żerujące na biedzie starych ludzi,jestem ciekawa czy swoim dziadkom też zmienił umowę na "tańszy prąd".


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama