7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

21 września 2016

Skok z kasą Kowalskiego

7 dni
– Kilka tygodni temu w Tygodniku „7 dni” przeczytałem artykuł o upadłości Skok-u „ARKA”. Przez 3 i pół roku miałem u nich lokatę terminową. Gdy z „ARKĄ” zaczęło się dziać źle, wypłaciłem swoje pieniądze. W czerwcu 2016 roku Dział Windykacji Skok-u „ARKA” przysłał mi wezwanie do zapłaty prawie 80 zł z tytułu zaległości, za prowadzenie jakiegoś konta. Nic na ten temat mi nie wiadomo, czy redakcja mogłaby mi pomóc? – opowiada Czytelnik.

Po otrzymaniu wezwania pan Kowalski [prawdziwe nazwisko do wiadomości redakcji] napisał dość emocjonalne pismo, w którym zaprzecza, że kiedykolwiek zakładał jakieś konto. 

„Ze zdumieniem przyjąłem do wiadomości wezwanie do zapłaty, a to dlatego, że dopiero teraz dowiedziałem się, że byłem członkiem IKS. Gdy zakładałem lokatę, nikt nie informował mnie o takiej ewentualności. Nie składałem deklarowanej miesięcznej wpłaty na IKS, bo o takim procederze nie wiedziałem. W piśmie dowiaduję się dopiero teraz, że zostałem posiadaczem konta IKS. Skok „ARKA” obracał moim mieniem, a teraz dowiaduję się z żalem, że jestem jeszcze coś wam winien.”

Tygodnik „7 dni” skontaktował się z Działem Windykacji „ARKI”, który dziś odpowiada przed syndykiem, z prośbą o wyjaśnienie sprawy pana Kowalskiego. 
– Posiadanie indywidualnego konta IKS było obligatoryjne i dotyczyło każdego klienta Skok-u „ARKA”. Mieszkaniec Częstochowy po prostu nie zapoznał się z treścią umowy, którą kilka lat temu zawarł ze Skok-iem. Na koncie IKS należało gromadzić co miesiąc oszczędności w zadeklarowanej wysokości. Najwyraźniej w przypadku tego pana takiej deklaracji nie było. Z tytułu prowadzenia konta, IKS Kasa naliczała miesięcznie opłatę w wysokości 3 zł. Kwota 72,97 zł jest wyliczona za okres ostatnich dwóch lat – wyjaśnia pracownik Działu Windykacji.

Nasuwa się oczywiste pytanie, dlaczego dopiero teraz?
– Zgadzam się, że już po pierwszym roku, klient „ARKI” powinien mieć informacje o tym, że zalega z płatnościami za prowadzenie konta IKS. Te należności nie były wprawdzie przez lata egzekwowane, ale były naliczane. Teraz, gdy zobowiązania Skok-u „ARKA”  przejął syndyk, wszystko musi być spłacone. Windykacja dotyczy tylko ostatnich dwóch lat – dodaje pracownik windykacji.

Nie pytaj: komu winien jest Skok. Pytaj: ile ty jesteś winien Skok-owi.


Renata R. Kluczna

Komentarze (1)

11 kwietnia 2019

Wyszło na to, że ja też jestem "odpowiedzialny" za upadek Skoku Arka, bo wpłaciłem 5000 złotych na lokatę. Ludzie! Odwołujcie się do "rzecznika finansowego" i do "funduszu Sprawiedliwości. Nie bądźcie frajerami!


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama