7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

07 września 2016

LIST CZYTELNIKA: "Na dożynkach epatowali erotyzmem i wulgarnością..."

7 dni
"Szanowna Redakcjo,
Przesyłam informację dotyczącą występu "pornofolkowego" zespołu Same Suki w ramach Europejskich Dni Kultury Ludowej w Częstochowie, który epatował erotyzmem i wulgarnością wobec audytorium złożonego głównie z rodzin z dziećmi i osób starszych. Można to uznać za obrazoburczą reakcję, ale proszę mnie za wcześnie nie szufladkować. Ja w tym widzę głupotę organizatora, który przede wszystkim nie potrafił dobrać wykonawcy do audytorium i okoliczności oraz dopuścił się wydatkowania publicznych pieniędzy w celu promocji antykultury i niszczenia pięknych tradycji dożynkowych, w tym do deprecjonowania naszej wizytówki - Zespołu Pieśni i Tańca Częstochowa.
Wystąpiłem do OPK Gaude Mater również o ujawnienie gaży artystek.
Czytelnik".

"Pismo o podobnej treści zostało skierowane 6 września br. do Dyrektora OPK Gaude Mater w Częstochowie.

Jak to się stało, że kapela określająca swoją twórczość jako „pornofolk”1 stała się główną gwiazdą koncertów w ramach prestiżowych XVI Dni Europejskiej Kultury Ludowej, a jej występ został skierowany do audytorium składającego się w przytłaczającej większości z rodzin z dziećmi oraz osób starszych?

Nie jest moim głównym zamiarem, by szczegółowo dzielić się z Panem własnymi odczuciami po wysłuchaniu piosenek Samych Suk, których teksty łamią powszechnie przyjęte normy obyczajowości i budzą kontrowersje. Zażenowanie publiczności oraz liczne uwagi, które padały z widowni w kierunku zespołu oraz były zgłaszane Panu bezpośrednio przez słuchaczy jeszcze w trakcie koncertu, nie wymagają zbytniego komentarza z mojej strony. Pragnę jedynie zauważyć, że wizerunek sceniczny członkiń Samych Suk, ich luźne i niewybredne komentarze do utworów oraz forma przekazu poszczególnych treści urągały nie tylko zgromadzonej tam publiczności (gościom i mieszkańcom Częstochowy w każdym wieku), ale i autentycznej kulturze ludowej, którą reprezentowały zespoły występujące przed i po kapeli Same Suki. Wulgarny i chamski język zastosowany w piosenkach Samych Suk potwierdza najpopularniejszy serwis z tekstami utworów www.tekstowo.pl (po odnalezieniu tekstów Samych Suk pojawienia się komunikat na ekranie komputera, na którym należy m.in. potwierdzić pełnoletność i zaakceptować uwagę o wulgarnych oraz erotycznych treściach). Zachęcam również przyjrzeć się teledyskom Samych Suk, na których wszelkie słowa i niedopowiedzenia są poparte konkretnym, zwykle obscenicznym, obrazem. Można też sięgnąć do tekstów krytyków muzycznych lub wywiadów z artystkami, w których jednoznacznie jest mowa o epatowaniu seksualnością, balansowaniu prowokacją i wulgarnością.

Wracając do meritum niniejszego pisma, moim głównym celem jest zwrócenie uwagi na odpowiedzialność reprezentowanej przez Pana instytucji w zakresie doboru wykonawców oraz przekazywanych przez nich treści kultury wobec konkretnego audytorium zgromadzonego na częstochowskich dożynkach. Mój główny zarzut, już wstępnie sformułowany na początku, dotyczy tego, że przedmiotowy występ Samych Suk, został umiejscowiony pośród innych zespołów, autentycznie kultywujących tradycje ludowe i zestawiony wobec publiczności, którą stanowiły – w przytłaczającej większości – rodziny z dziećmi oraz osoby starsze. Proszę również zauważyć, że oprócz widowni skupionej przed sceną i wokół barierek, tym „pornofolkowym” piosenkom musiały się przysłuchiwać dzieci i młodzież z Zespołu Pieśni i Tańca „Częstochowa”, które kilka metrów obok oczekiwały na swój występ, zaplanowany po Samych Sukach. Czy jest to nowa forma edukacji muzycznej wobec dzieci i całości częstochowskiego społeczeństwa? Czy słowa jednej z piosenek „Siedmioro dziatek miała / Wszystkie zamordowała (…) / Szóste trutką karmiła / Siódme w piecu spaliłam (…)” i tym podobne należą do kanonu tej samej kultury ludowej, której do tej pory hołdowały Dni Europejskiej Kultury Ludowej? Jak Pan zdaje się domyślać, nie chodzi tu o gusta muzyczne: ani moje, ani Pańskie – występ Samych Suk w tym miejscu, w tym czasie i wobec takiej publiczności był obiektywnym pogwałceniem norm społecznych.

Na krytykę zasługuje również zła organizacja imprezy, tj. znaczne opóźnienia podczas występów ostatnich zespołów, które wraz ze „wciśnięciem” w program dnia występu Samych Suk spowodowały, że wizytówka naszego miasta – Zespół Pieśni i Tańca „Częstochowa” – nie zdążył zaprezentować w całości własnego programu – nota bene, zespół jest przecież jednostką podległą pod OPK Gaude Mater… I proszę tu nie winić pogody, bo gdyby nie opóźnienia organizacyjne sięgające 30–60 minut, to ZPiT zakończyłby swój występ w punkt. Ponadto proszę zauważyć, iż ZPiT był znakomicie zorganizowany i swoim występem, przy jednoczesnej płynnej współpracy z obsługą techniczną, starał się „nadrobić” stracony czas (w przeciwieństwie do kapeli Same Suki, która pozwalała sobie na pewną opieszałość w trakcie występu). Stąd też moja refleksja, że OPK Gaude Mater zdawał się przykładać więcej uwagi do promocji obcego zespołu w nurcie „pornofolk” (za którego występ trzeba było przecież zapłacić publicznymi pieniędzmi) niż do rodzimego ZPiT, który wychowuje młodych częstochowian i integruje mieszkańców wokół wspólnych wartości i tradycji kulturowych.

Na koniec można się zastanawiać, czy dopuszczenie zespołu Same Suki do występu na XVI Dniach Europejskiej Kultury Ludowej było spowodowane jakimś niedopatrzeniem, może brakiem wiedzy na temat tej kapeli i jej utworów – czyli pewną formą niedopełnienia obowiązków przez Pana Dyrektora – czy też zabiegiem świadomym, mającym coś innego na celu, np.: Zmuszanie dzieci do wsłuchiwania się w wulgaryzmy? Promocję erotyzmu? Lekcję feminizmu i postaw obrazoburczych dla mieszkańców Częstochowy i jej gości?"

[nazwisko do wiadomości redakcji]


red.

Komentarze (6)

12 września 2016

Imprezę organizował Śląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, czytaj PSL. A nie władze miasta. To nie była impreza Matyjaszczyka tylko PSL!


12 września 2016

bo to lewactwo organizowało,dobrze wiedzieli co robią ,wyreżyserowane..


09 września 2016

Kiepska organizacja - brak podania do szerszej publiki programu imprezy, nawet na stronach organizatora próżno szukać. Jaki organizator taka impreza


08 września 2016

Jakość występu tych pań adekwatny do poziomu intelektualnego i moralnego włodarzy miasta. Oni z pewnością zachwycili się występem suczek. Suki, piwsko i żarcie. Jeden wielki prowincjonalny smród.


08 września 2016

Tadeusz Piersiak były redaktor gazety wyborczej,obecnie dyrektor OPK Gaude Mater jest odpowiedzialny za ten skandal.Pieniądze od sponsora żyda Georga Sorosa mają dużą moc sprawczą.


08 września 2016

Nie nazywajmy szamba perfumerią (słowa ojca Rydzyka)które są bardzo adekwatne do zaistniałej sytuacji. Repertuar i wykonanie suk bardziej pasuje na trasę objazdową po burdelach Europejskich niż na Europejskie Dni Kultury Ludowej w Częstochowie.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama