7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

10 sierpnia 2016

Tak długo spali aż ich sprzedali!

Tak długo spali aż ich sprzedali!

7 dni
Bezsilny protest mieszkańców

Budowa tak zwanej Galerii Śródmiejskiej, o której jako pierwsi pisaliśmy już w 2013 roku, nabiera rozmachu, mimo protestów okolicznych mieszkańców. W poniedziałek, na pustym jeszcze placu, doszło do spotkania lokatorów bloków z ulicy Nowowiejskiego 2 i Szymanowskiego 3, bezpośrednio sąsiadujących ze spornym terenem. Na miejskiej niegdyś działce, prywatny inwestor zamierza wystawić spory budynek, który wypełni sobą całą przestrzeń od III Alei do ulicy Szymanowskiego.

Od początku w sprawie Al. NMP 49 i budowy obiektu handlowego, można było odnieść wrażenie, że częstochowski magistrat wręcz celowo nie ujawnia wszystkich informacji. Żadnej wiedzy nie posiadali radni poprzedniej kadencji i – co zabrzmi kuriozalnie – nie potrafili jej zdobyć. O planach nie informowano też mieszkańców bloków, bezpośrednio sąsiadujących z przyszłą Galerią. 

Na początku 2013 roku Tygodnik „7 dni” pytał: dlaczego kamienica wraz z niemałą – jak na centrum miasta – działką, trafiła w ręce spółki miejskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która miała zajmować się wspieraniem lokalnej przedsiębiorczości, a nie handlem nieruchomościami? Dlaczego miasto samo nie sprzedało miejskiego gruntu, by zwiększyć własny budżet, a zamiast tego przekazało go innemu podmiotowi, by ten sobie zarobił? 
Po kilkunastu miesiącach zadaliśmy kolejne pytania: dlaczego nie doszło do najkorzystniejszej dla sprzedającego formy zbycia nieruchomości w postaci przetargu (wygrywa ten, kto da najwięcej), zastępując ją formą wieloetapowego dialogu (cokolwiek to znaczy)? Jaką rolę odegrał drugi uczestnik dialogu: Literackie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji „Li-TWA”, którego możliwości finansowe nabycia gruntu za kilka milionów złotych budziły poważne wątpliwości? Co – a raczej kto – kryje się za nabywcą gruntu, najpierw spółką Promenada Development, a obecnie spółką Mały Pasaż? Kto finalnie będzie właścicielem nowego obiektu?

To, że spółka miejska – Agencja Rozwoju Regionalnego, w 2013 roku przejęła kamienicę wraz z gruntem przy Al. 49 było jedną z najskrzętniej skrywanych tajemnic nowej władzy (ekipa prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka – SLD, rozpoczęła rządy w Częstochowie w 2011 roku). Do „transakcji” pomiędzy magistratem a spółką doszło za sprawą katastrofalnej w skutkach uchwały, „klepniętej” przez radnych poprzedniej kadencji. To częstochowscy radni podjęli decyzję o przekazaniu prezydentowi Matyjaszczykowi pełni władzy nad mieniem miejskim. Prezydent z nadanego mu prawa chętnie skorzystał i nie pytając nikogo o zdanie, zwłaszcza radnych, wniósł aportem do miejskiej spółki kamienicę wraz z gruntem przy Al. NMP 49. Spółka ARR – bez zbędnej zwłoki – zabrała się za sprzedaż nieruchomości, przeprowadzając, zamiast przetargu, wspomniany już „dialog” pomiędzy dwoma podmiotami: spółką Promenada Development (nie mylić z Promenadą w dzielnicy Północ) a Literackim Towarzystwem Wzajemnej Adoracji „Li-TWA”. Wygrała – co było oczywiste od początku – spółka Promenada. Dziś inna spółka Mały Pasaż (ze współwłaścicielami w postaci spółki miejskiej ARR i Promenady) rozpocznie w najbliższym czasie przy głównej ulicy Częstochowy – w Alejach Najświętszej Maryi Panny – jedną z największych inwestycji ostatnich lat.

Z całą pewnością do konfliktu pomiędzy miastem – obecnie także inwestorem a mieszkańcami bloków Nowowiejskiego 2 i Szymanowskiego 3 nie doszłoby, gdyby sami mieszkańcy byli zainteresowani tym, co „wyrasta” im za oknami. Gdyby zaangażowali się wcześniej i liczniej, być może obiekt nie powstałby w ogóle, a jeśli nawet, to mniejszych rozmiarów. Dopiero teraz dotarło do mieszkańców, że powstanie Galerii Śródmiejskiej wiąże się dla niech z licznymi uciążliwościami. Po pierwsze, blok przy Nowowiejskiego będzie miał znacznie mniejszy dostęp do światła dziennego (Galeria ma powstać w odległości zaledwie kilku metrów od okien bloku). Po drugie, stracą cześć miejsc parkingowych. Po trzecie, zwiększy się znacznie ruch kołowy (i pieszy) przy – stosunkowo dziś spokojnej – ulicy Szymanowskiego. Po czwarte, z uwagi na nieco kłopotliwe sąsiedztwo, wartość mieszkań w sąsiedztwie Galerii najprawdopodobniej spadnie.

Owocem spotkania mieszkańców protestujących przeciwko budowie Galerii Śródmiejskiej jest wspólne stanowisko, które zostanie przekazane na ręce prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka.

„W związku ze wszczęciem postępowania administracyjnego o wydanie pozwolenia na budowę budynku handlowego spółce Mały Pasaż sp. z o.o. informujemy, że zastrzeżenia naszej Wspólnoty Mieszkaniowej zostały przedstawione w odwołaniu od decyzji nr 629 z dnia 13-10-2014 do SKO w Częstochowie oraz w odwołaniu do WSA w Gliwicach a ponadto w uwagach zawartych w pismach indywidualnych mieszkańców złożonych w Wydziale Administracji Architektoniczno-Budowlanej w Częstochowie.
Zwracamy uwagę na nieprawidłowo wykonaną analizę zagospodarowania przestrzennego art. 107 3 kpa. Nie zastosowano się do ustalenia wymagań nowej zabudowy i zagospodarowania terenu art. 61 ustawy o planowaniu przestrzennym. Błędnie wyznaczono analizowany obszar. Dołączona przez nas mapka wskazuje, że zabudowa na terenach dostępnych od ul. Szymanowskiego waha się w granicach 45,33 % do 59,91 %. Dlatego pytamy: skąd zgoda na zabudowę 75%?
Nie wyznaczono czynnika powierzchni biologiczno czynnej. Inwestor otrzymał zgodę na całkowitą likwidację zieleni i wycinkę drzew.
Wracając do zagospodarowania terenu. Przepisy dopuszczają wyjątki określenia parametrów średnich, ale zgodnie z wyrokiem WSA w Krakowie (…) powinny one być uzasadnione koniecznością lub korzyścią dla ładu przestrzennego. Tych czynników w sprawie nie ma.
Ochrona praw majątkowych nie może być zróżnicowana zależnie od rodzaju podmiotu, ochrona osób trzecich jest jedną z podstaw wprowadzenia ograniczenia praw inwestora (art. 31 ust. 3 Konstytucji) oraz ingerencji administracji w procesie zabudowy nieruchomości.
Przy wydaniu zgody na budowę trzeba wziąć pod uwagę cały wachlarz zagadnień związanych z oddziaływaniami na sąsiednie nieruchomości i życie w całym osiedlu. (...)
Sąsiedztwo tak ogromnej placówki handlowo – usługowej plus gastronomii w odległości 10 m od naszego bloku i okien spowoduje wyraźny wzrost natężenia hałasu. Hałas powodować będzie duża ilość klientów przechodzących pod oknami od strony ul. Nowowiejskiego i ul. Szymanowskiego, cyklicznie powtarzający się hałas nocny, ciągłe dostawy zaopatrzenia, auta dostawcze i obsługujące inwestycję ściśnięte na powierzchni o szerokości 10 m. Do tego parking podziemny, wstrząsy.
Planowany obiekt, aby spełniać przepisy o odpowiednich cyrkulacjach powietrza wewnątrz budynku będzie musiał być wyposażony w odpowiednio silne klimatyzatory, co spowoduje ciągły hałas, ponadto obiekt ten negatywnie wpłynie na cyrkulację powietrza pomiędzy istniejącymi budynkami a w konsekwencji wewnątrz nich. Spowoduje to konieczność poszukiwania przez Wspólnotę Mieszkaniową rozwiązań umożliwiających wentylację przestrzeni (kto poniesie tego koszty?).
Immisją ponad przeciętną miarę będzie także ograniczenie światła naturalnego docierającego do budynku przy ul. Nowowiejskiego 2. Mieszkańcy od strony zachodniej mają okna wychodzące tylko na tę stronę. Do tej pory za oknami mieliśmy bardzo przestronne, nie zacienione podwórze i słońce widoczne prawie do zachodu. Biorąc pod uwagę wysokość powstającego budynku – 19 m (znacznie większą od naszego bloku) i odległość od bloku 10 m znacznie zaburzy to czas i dostęp do światła naturalnego. Z naszych okien nawet na ostatnich piętrach będziemy mieli widok jedynie bezpośrednio na ścianę pawilonu handlowego.
Negatywnie wpłynie to na jakość życia mieszkańców. (…) Dodatkowo zostaniemy narażeni na silne światło neonów i reklam świecących w okna nocą. Wszystkie niedogodności będą miały wpływ na psychikę mieszkańców. Dodatkowo są to w większości osoby starsze, często z trudnościami w poruszaniu, spędzające większość życia w mieszkaniu.
Wskazuję na wyrok SN z dnia 17-12-2008 r. (...), który przesądza o tym, że jeżeli obok istniejącego budynku na sąsiedniej działce wzniesiono budynek, który zmniejszył dostęp do światła i zakłócił obieg powietrza jego właściciele mogą domagać się odszkodowania za obniżenie wartości lokalu. Jest to bowiem szkoda rzeczywista, za którą odpowiada inwestor i ten kto wydał pozwolenie na budowę. (...)
Pamiętać też trzeba, że część mieszkań znajduje się nad bramą wjazdową na ul. Szymanowskiego co utrudnia życie ich mieszkańców już przy dotychczasowym ruchu samochodów, a po realizacji planowanej inwestycji ruch samochodowy zwiększy się wielokrotnie. Znacznie zwiększony ruch samochodowy pogorszy bezpieczeństwo na spokojnej dotąd ul. Szymanowskiego – przechodzi nią wiele osób starszych oraz dzieci uczęszczające do pobliskiego przedszkola.
Pozbawia się nas wszelkich funkcji związanych nierozerwalnie z zabudową mieszkaniową. Do tej pory dzierżawiliśmy przylegający do naszej nieruchomości teren. Wspólnota Mieszkaniowa za zgodą miasta wybudowała swoim kosztem parking, z którego mogliśmy korzystać, a który był nam konieczny gdyż w samym centrum miasta prawie nie ma bezpłatnych miejsc parkingowych. Na podwórzu stale parkowało kilkanaście aut mieszkańców. Również swoim kosztem zainstalowaliśmy automatyczną bramkę parkingową i wiele lat dbaliśmy o jej serwis oraz wyłożyliśmy kostką chodnik wzdłuż całej nieruchomości. Mogliśmy korzystając z przestronnego podwórza, wykonywaliśmy zabiegi pielęgnacyjne zieleni, która teraz zostanie całkowicie zlikwidowana, postawiliśmy betonowy śmietnik. Pomimo naszej chęci dalszej dzierżawy terenu miasto sprzedało inwestorowi teren, aż do obrysu naszego bloku pozbawiając nasz możliwości korzystania z wykonanych przez nas za zgodą miasta obiektów.
Bagatelizuje się fakt pozbawienia mieszańcowy parkingu i śmietnika par. 22-25. Wprawdzie pojawiła się propozycja aby wspólnota mieszkaniowa korzystała ze śmietnika, który powstanie przy nowym obiekcie, nie można jej jednak traktować poważnie, stanowi ona sprytny zabieg inwestora. Przewidujemy szereg konfliktów związanych z realizacją inwestycji, co będzie miało wpływ na możliwość korzystania ze śmietnika.
Zwracamy również uwagę, że powoływanie się przez inwestora na wywiązywanie się z wymogów Dz.U Nr 75 poz. 690 jest nierealne przy jego planach budowlanych.
Ponadto inwestor przewiduje likwidację publicznych miejsc parkingowych przy ul. Szymanowskiego na wysokości działki oraz możliwość wykorzystania dla swojej inwestycji publicznych miejsc parkingowych w promieniu 0,5 km. Nie znajdziemy więc miejsca dla swoich samochodów nawet na płatnym parkingu przy ul. Szymanowskiego.
Przed wydaniem decyzji żądamy przeprowadzenia wizji lokalnej w znajdującym się na parterze biurze Almaturu przy ul. Nowowiejskiego 2 i w mieszkaniu na pierwszym piętrze w celu zbadania dostępu światła naturalnego do lokalu przy malej przeszkodzie jaką stanowią teraz przewidziane do rozbiórki garaże. Łatwo sobie wyobrazić co się stanie, gdy w trochę większej odległości (ok. 1 m) stanie planowana inwestycja. Na niższych kondygnacjach dostęp do światła naturalnego będzie znacznie utrudniony, nie trzeba specjalistycznych badań, aby to ustalić.
Reasumując, planowana inwestycja spowoduje szereg negatywnych konsekwencji dla mieszkańców bloku przy ul. Nowowiejskiego 2 i całej okolicy (również mieszkańcy innych sąsiadujących bloków wyrażają zdecydowany sprzeciw).
W tych warunkach wnosimy o niewydawanie zgody na budowę i pisemne ustosunkowanie się do naszych zarzutów.
Zarząd Wspólnoty”.


Renata R. Kluczna

Komentarze (4)

19 sierpnia 2016

Poprzednia rada miasta i obecna to klub wzajemnej adoracji,a mieszkańcy miasta są tylko potrzebni i zauważalni przed wyborami.Po wyborach "lemingi"są zbyteczne i mają guzik do powiedzenia,za to my paniska z magistratu "rządzimy" dla siebie i naszych popleczników.Hulaj dusza piekła nie ma.


19 sierpnia 2016

Skoorvysyństwo się szerzy bezkarnie. Sitwa kolesi coraz śmielej czerpie z majątku gminy czyli wszystkich mieszkańców miasta.


11 sierpnia 2016

Leszek Baryła były prezes TBS ZGM a zarazem serdeczny przyjaciel Matyjaszczyka i wszystko jasne. Czego nie robi się dla przyjaciół.


10 sierpnia 2016

MAŁY PASAŻ SP Z O O REGON: 243598236 NIP: 5732850143 KRS: 0000514117 REGON243598236NIP5732850143KRS0000514117 Członkowie reprezentacji: Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko Wójcik Mirosław Karol Prezes Zarządu Pilchowiec, Karol Hubert Wiceprezes Zarządu Baryła, Leszek Michał Wiceprezes Zarządu


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama