7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

22 lipca 2016

Prohibicja na e-pqpierosy

7 dni
Sejmu zakończył prace nad ustawą o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, w tym ograniczająca używanie i sprzedaż e-papierosów. Za ustawą głosowało 396 posłów (cały PiS, niemal cała PO), 46 było przeciw (głównie Kukiz’15, PSL), 7 się wstrzymało i 10 nie głosowało. Tak więc datę 6 lipca można uznać za początek końca e-fajek w Polsce. 

Teraz zapewne błyskawicznie zatwierdzi to Senat, a prezydent podpisze niezwłocznie i gotowe.
Ten projekt, stworzony jeszcze przez Platformę Obywatelską, budzi ostry sprzeciw palaczy, zwłaszcza e-papierosów oraz zagraża istnieniu małych i średnich przedsiębiorstw, związanych z rynkiem elektronicznych inhalatorów nikotyny. Strona społeczna podczas konsultacji, sygnalizowała ministrowi zdrowia w rządzie Platformy Obywatelskiej Marianowi Zembali liczne zmiany w projekcie, tak aby ustawa lepiej dopasowała się do rynku oraz potrzeb Polaków. Niestety resort zdrowia nie wprowadził żadnej z sugerowanych zmian, całkowicie ignorując głos obywateli. 
W kontekście tym znamienne są słowa światowej klasy specjalisty ds. zdrowia publicznego prof. Gerry’ego Stimsona, który był doradcą WHO, ONZ, rządu Wielkiej Brytanii oraz Banku Światowego, skierowane do polskiego Ministerstwa Zdrowia:
„Istotne jest, aby wprowadzenie TPD odbywało się w sposób, który nie powstrzymywałby palaczy od próbowania i użytkowania e-papierosów. Ograniczanie dostępu do zakupu wybranych e-papierosów albo prewencja ich użytkowania (jak np. przez włączenie ich do tych samych zakazów co dla papierosów konwencjonalnych) nie będzie dawało pożytku dla zdrowia publicznego.
Wierzę, że polskie Ministerstwo Zdrowia odegra decydującą rolę w rozpowszechnieniu wiedzy o ryzyku wśród palaczy i całej populacji Polski. To rozpowszechnienie powinno odbyć się z uczciwym rozróżnieniem między kontynuacją najbardziej ryzykownego zachowania (palenie papierosów) a przejściem na mniej szkodliwe alternatywy, które nie obejmują spalania tytoniu”.

Zapisem, który budzi w nowej ustawie największe wątpliwości jest zakaz sprzedaży transgranicznej oraz na odległość elektronicznych inhalatorów nikotyny oraz płynów do ich uzupełniania. W dobie internetu oraz globalnego handlu zapis taki szkodzi wyłącznie małym polskim przedsiębiorcom, praktycznie nie mając znaczenia co do dostępności produktów zakupionych np. w Chinach. Uderza on również w osoby z małych miast i wsi, dla których wybór produktów zostanie uszczuplony.
Co istotne zgodnie z sugestiami strony społecznej Ministerstwo Zdrowia początkowo przyzwoliło na sprzedaż tych produktów na odległość, jednakże podczas komisji uzgodnieniowej wątpliwości co do tego punktu złożyło jedno stowarzyszenie: eSomoking Association, uwagi te Ministerstwo Zdrowia natychmiast przekuło w zakaz sprzedaży na odległość. Co powinno budzić szczególne oburzenie to fakt, że w zarządzie stowarzyszenia zasiadają niemal dokładnie te same osoby co w firmie CHIC sp. z o.o., ta firma już 3 miesiące później za zgodą UOKiK stała się własnością British American Tobacco. Jak podkreślał UOKiK w decyzji DKK-211/2015: rynek papierosów elektronicznych jest rynkiem młodym w fazie wczesnego rozwoju, a 30% transakcji dokonywanych jest przez internet. Jeśli połączyć to z faktem, że grupa CHIC posiada udział w rynku na poziomie 60-70% [wg UOKiK] oznacza to że ustawa przekazuje 90% rynku elektronicznych inhalatorów nikotyny w ręce zagranicznego koncernu tytoniowego.
Ustawa zagwarantowała przedsiębiorcom prowadzącym sklepy stacjonarne czas na wyprzedaż elektronicznych inhalatorów nikotyny będących już w obrocie. Jednak przedsiębiorcy prowadzący wyłącznie sprzedaż internetową zostali potraktowanie w sposób odrębny. Z dniem wejścia ustawy w życie ich działalność zostanie zakazana. Pozostając ich ze stanem magazynowym, którego sprzedać już nie mogą w przeciwieństwie do sklepów stacjonarnych. W większości są to małe rodzinne firmy, które z dnia na dzień tracą możliwość prowadzenia działalności gospodarczej i pozostają z kredytami na zakup towarów stanowiących stan magazynowy bez prawa sprzedaż tych produktów.

***
Marka MILSEN
ul. Piłsudskiego 13/15
Częstochowa
Dyrektor Handlowy 601 696 828
Dział Handlowy 34 / 393 50 20


Renata R. Kluczna

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama