7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

08 czerwca 2016

Prawie 2 mln Polaków ma długi

Prawie 2 mln Polaków ma długi

7 dni
Zaległe zobowiązania, przekraczające 200 zł z co najmniej 60-dniowym opóźnieniem, na koniec sierpnia 2015 r. miało 1 977 284 osób, czyli 6,3 proc. liczby dorosłych Polaków. Łączna kwota tych zaległości wyniosła 40,39 mld zł. 

Na tę sumę składają się m.in. niezapłacone rachunki za usługi telekomunikacyjne, telewizję kablową, prąd, gaz, czynsz za mieszkanie, niezapłacone alimenty, grzywny sądowe, mandaty za jazdę bez biletu, a także niespłacone kredyty hipoteczne i konsumpcyjne oraz pożyczki pozabankowe – tak wynika z najnowszego Raportu InfoDług.

Dzięki oparciu analizy o informacje gospodarcze pochodzące z różnych źródeł i wykorzystaniu nowej metodologii, w Raporcie InfoDług została wyszczególniona analiza zobowiązań kredytowych i poza kredytowych. Na obsługiwane nieterminowo kredyty przypada kwota 29,2 mld zł, natomiast na pozostałe zobowiązania – 11,18 mld zł.

W śląskim łatwo spotkać dłużnika
Choć średnia wartość zaległego zobowiązania na osobę jest najwyższa w województwie mazowieckim (29 336 zł), to – biorąc pod uwagę liczbę osób z zaległymi zobowiązaniami w stosunku do ogółu dorosłych mieszkańców – największe prawdopodobieństwo spotkania osoby z kłopotami finansowymi występuje w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie na 1000 mieszkańców zaległości mają aż 84 osoby (8,4 proc.). Równie wysoki udział osób z problemami finansowymi można zaobserwować wśród mieszkańców woj. zachodniopomorskiego (8,2 proc.), lubuskiego (8,2 proc.) oraz dolnośląskiego (8 proc.).

Nieco lepiej pod tym względem wygląda sytuacja w woj. śląskim, ale i tu odsetek osób zadłużonych jest dość wysoki (7,4 proc.). W tym rejonie Polski mieszka prawie 283 tys. dłużników. Łączna kwota ich zadłużenia wynosi ponad 5,53 mld zł. Średnia zaległość w przeliczeniu na osobę to 19 575 zł. 

Statystycznie najmniej osób z zaległymi zobowiązaniami w populacji dorosłych mieszkańców występuje na Podkarpaciu – 3,4 proc. Niewielu dłużników jest też w Małopolsce i na Podlasiu – 42 na każdy 1000 dorosłych osób.

Polacy po 35 roku życia mają najczęściej problemy ze spłatą długów 
Statystyczny niesolidny dłużnik,  to mężczyzna w wieku od 35 do 44 lat, mieszkaniec Śląska lub Mazowsza. Jego średnie zaległe zadłużenie wynosi 26 132 zł. Ponad 30 proc. z łącznej sumy zaległości Polaków przypada na osoby właśnie w tym przedziale wiekowym. Również ta grupa najczęściej ma kłopot z nieopłacanymi na czas rachunkami i ratami kredytów. Z największym obciążeniem w przeliczeniu na osobę zmaga się jednak starsze pokolenie. Polacy między 45. a 54. rokiem życia mają przeciętną zaległość przekraczającą 27,5 tys. zł, czyli o 7,1 tys. zł więcej niż wynosi średnia dla wszystkich osób z zaległościami.

W najmniejszym stopniu kłopoty z przeterminowanymi kredytami i płatnościami mają osoby wkraczające w dorosłe życie, czyli 18-24 latkowie. W ich przypadku przeciętne zaległe zobowiązanie to niecałe 4,8 tys. zł. Wartość przeciętnych zaległości systematycznie rośnie wraz z wiekiem, zaczyna spadać dopiero u osób po 54 roku życia.

Rekordzista ma do spłaty blisko 100 mln zł zaległości
10 największych dłużników posiada łącznie 397 mln złotych zaległości, czyli niemal 1 proc. całej sumy zaległych zobowiązań. Są to wyłącznie mężczyźni, aż czterech pochodzi z Mazowsza.  Rekordzista – 65-letni mieszkaniec woj. mazowieckiego – ma zaległe zobowiązania na kwotę ponad 97,7 mln zł. Drugi na tej niechlubnej liście jest 59-letni mieszkaniec woj. lubelskiego (ponad 58,7 mln zł), a trzeci 54-letni mieszkaniec woj. dolnośląskiego (ponad 46,2 mln zł).


red.

Komentarze (3)

17 czerwca 2016

Przepraszam, ale tytuł jest jak najbardziej prawidłowy semantycznie. Przyczyną powstania długu jest opóźnienie w wykonaniu zobowiązania. Pozostałe moje uwagi trzymają się kupy. Jeszcze raz przepraszam redakcję i czytelników za zamęt.---------- BTW, ... ale dlaczego zatem mówimy "dług publiczny" czy "zadłużenie" gminy, gdy nie ma opóźnień w wykonaniu zaciągniętych zobowiązań przez podmioty sektora finansów publicznych? Brak konsekwencji.


11 czerwca 2016

Mi z moimi teraz pomoże sobie poradzić kredyt konsolidacyjny w getin banku. W końću będę miała jeden


09 czerwca 2016

Nie ok. 2 mln Polaków ma długi - jak napisano w tytule - ale zaległe zobowiązania. A to różnica. Liczba Polaków - kredytobiorców i pożyczkobiorców -spłacających albo i nie swoje zobowiązania jest znacznie większa. BTW, kwota zaległych płatności Polaków (zobowiązań osób fizycznych, którzy nie płacą minimum 200 zł przez 60 dni) dalej rośnie i na koniec marca 2016 wynosiła już ponad 42,7 mld zł.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama