7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

15 kwietnia 2016

Podziemny Salon Prasowy „7 dni” cieszy się coraz większym zainteresowaniem

7 dni
W ostatni poniedziałek mieszkańcy Częstochowy mieli kolejną okazję spotkać się w Podziemnym Salonie Prasowym „7 dni”. Salon zgromadził sporą rzeszę mieszkańców – co nas niezwykle cieszy - w tym wielu z nich odwiedziło nas po raz pierwszy.

Tym razem do urny problemów trafiły m.in. sprawy: brak informacji na temat obiektów (domów i posesji) przejętych lub wykupionych przez kościół; problemu parkowania samochodów na trawnikach; wstrzymania ruchu w alejach w związku z warunkami unijnymi; likwidacji drobnego handlu przed ryneczkiem w II Alei i przed Merkurym; przesunięcia przystanku MPK  przy ul. Garibaldiego; naprawy ul. Chłopickiego wraz z chodnikiem; niebezpiecznego przejścia dla pieszych przy al. AK nad tunelem (zwłaszcza dla osób starszych); handlu na trawnikach przy ul.11 listopada i przy ul. Jagiellońskiej. Poza tym wrócił temat sprzątania psich odchodów przez właścicieli czworonogów. Ponownie rozmawiano o zbyt wysokich cenach za wodę i ścieki.
Temat spółdzielczości mieszkaniowej zdominował jednak ostatnie spotkanie w Podziemnym Salonie Prasowym „7 dni”. Uczestnicy zadawali mnóstwo pytań. Dlaczego żaden z parlamentarzystów ziemi częstochowskiej nie podjął inicjatywy likwidacji spółdzielń mieszkaniowych w Polsce? Dlaczego zarządy spółdzielń nie rozliczają się ze swoimi członkami w sposób bardziej szczegółowy? Co jest przyczyną rozbieżności w cenach za wodę i ścieki oraz ogrzewania w różnych spółdzielniach? 

Redakcja Tygodnika „7 dni” zapowiada zamieszczenie szeregu tekstów o najważniejszych zgłaszanych przez mieszkańców Częstochowy tematach. Obecnie kontynuujemy na naszych łamach publikację artykułów dotyczących częstochowskiej edukacji.

Następne spotkanie mieszkańców Częstochowy w Podziemnym Salonie Prasowym „7 dni” odbędzie się 25 kwietnia (poniedziałek) o godz 16 w Klubie Tori przy ul. Racławickiej 2.

Zapraszamy!


red.

Komentarze (2)

25 maja 2016

Ona napisał, że został zmuszony do udzielania wypowiedzi Wyborczej. Kto go zmusił? Warzecha żadnej wypowiedzi nie udzielał i już. A jego zmusili. Wileywieoska biła go parasolką? Kopnęła go w jaja? Nie rozumiem.


20 kwietnia 2016

Cieszy się dużą popularnością dzięki fajnym ludziom,którzy przychodzą na spotkania. Pani Redaktor to był strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam czytelnik.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama