7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

23 marca 2016

Czyżby Blachownia miała króla pornografii?

7 dni
Na początku marca do Prokuratury Rejonowej w Częstochowie wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełniania przestępstwa przez Pawła G., mieszkańca gminy Blachownia, znanego m.in. z aktywnego komentowania życia politycznego i społecznego gminy. Jeden z dokumentów, który trafił do organów ścigania informuje, że „Paweł G. prowadzi strony internetowe o charakterze pornograficznym”.

Sex..., sponsor..., lesbijki..., dupa..., cycki..., onal... i mnóstwo innych domen, w których występują nazwy kobiecych i męskich organów płciowych [sporą grupę stanowią nazwy obelżywe, nienadające się do publikacji – przyp. red.], staną się niebawem przedmiotem śledztwa. Podobno wszystkich adresów jest aż ponad 70. Prokurator poszukuje właściciela domen i sprawdza, czy nie zostało złamane prawo. Zawiadomienie, które trafiło do organów ścigania rzuciło podejrzenie na osobę Pawła G., mieszkańca gminy Blachownia. Zanim jednak prokurator postawi komukolwiek zarzuty, musi odpowiedzieć na pytanie, czym jest pornografia i czy przy tych domenach możemy o niej mówić. „Pornografia to teksty albo wizerunki o treści nieprzyzwoitej, obscenicznej, przedstawiające sceny erotyczne, aby podniecić seksualnie czytelnika albo widza” – tak znaczenie pornografii wyjaśnia słownik wyrazów obcych. Jeszcze szerzej o pornografii przeczytamy w kodeksie karnym: „Treści pornograficzne w rozumieniu art. 202 k.k. to (…) prezentacje czynności seksualnych człowieka (zwłaszcza ukazywanie organów płciowych człowieka w ich funkcjach seksualnych), i to zarówno w wymiarze niesprzecznym z ich biologicznym ukierunkowaniem, jak i czynności seksualnych człowieka sprzecznych z przyjętymi w społeczeństwie wzorcami zachowań seksualnych”. Sama pornografia nie podlega karze, ale narzucanie komukolwiek tego typu treści już jest i podlega karze nawet pozbawienia wolności.
Dziś prokuratura nie przesądza, czy Paweł G. złamał prawo. Samo, tak zwane rozpowszechniania pornografii nie jest karalne, chociaż przez wielu, w tym zapewne mieszkańców gminy Blachownia, uznawane jest za co najmniej niemoralne. Niewykluczone, że śledztwo może być prowadzone także w innych kierunkach. Spodziewać się należy, że prokuratura przyjrzy się domenom, których nazwy sugerują, iż mogą być kierowane do osób małoletnich, a wówczas mielibyśmy do czynienia z pedofilią. 
Paweł G. nie został jeszcze przesłuchany.

Do tematu powrócimy.


Renata R. Kluczna

Komentarze (5)

29 marca 2017

sam oczernia innych, a propaguje pornografie. Wstyd


29 marca 2017

Panie Pawle brawo i do przodu nekac zlodzieji.


25 marca 2016

Paweł G podzielił nasze społeczeństwo, ośmiesza Naszą gminę, niszczy ludzi, myśli, ze jest bezkarny w propagowaniu kłamstw, żyje z naiwności obywateli wrzucając na swojego co raz to nowe sensacje, a ludzie ciekawscy to czytają nie mając świadomości, że każde wejście na tego paszkwila nabija kasę Panu G przez wielkie G!!!! Znalazał się obrońca demokracji a ja pytam co Pan ma do zaoferowania Nam Mieszkańcom...Bo wszystko Pana zdaniem jest źle, Źle, że lodowisko, źle, że siłownia, źle że strażnica dokończona, źle, że ryneczek dokończony, źle, że w końcu hala rozliczona ( po 5 latach nie zapłaconej przez gminę faktury) źle, że się robi kanalizację, źle, ze się oczyszcza zbiornik, źle, że się wymienia oświetlenie na energooszczędne, źle, że się zagospodarowuje centrum Blachowni. To co Pan Nam proponuje? PORNOGRAFIĘ? Zły to ptak, co własne gniazdo kala, nie jestem zwolennikiem Szymańskiej, ale współczuje tej kobiecie w takich warunkach pracuje się, jak na poligonie i chyba mało kto byłby w stanie to wytrzymać !!!!


24 marca 2016

Dla porządku: nie lubił


24 marca 2016

już na ircu go nikt nie lubiał


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama