7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

02 grudnia 2015

SPORT: „Lewandowski mu się włączył” - 6:0 Rakowa, 5 goli Warchoła

SPORT: „Lewandowski mu się włączył” - 6:0 Rakowa, 5 goli Warchoła

7 dni
Damian Warchoł z Rakowa w ostatnich dniach jest na ustach kibiców piłkarskich i to nie tylko z Częstochowy. 20-letni napastnik w meczu z Nadwiślanem Góra strzelał gola za golem, zatrzymując swój strzelecki licznik na pięciu trafieniach. Fani na Limanowskiego przecierali oczy ze zdumienia i żartowali: „Lewy mu się włączył”, porównując Warchoła do Roberta Lewandowskiego.

Warchoł show w Częstochowie
Piłkarze Rakowa Częstochowa z wielkim przytupem zakończyli zmagania w rundzie jesiennej II ligi. Plasujący się w top 3 czerwono-niebiescy podejmowali zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli Nadwiślan Góra, ale tak mocnego „tąpnięcia” nikt pod Jasną Górą się nie spodziewał. Raków wygrał 6:0, ustanawiając tym samym rekord sezonu w rozmiarach wygranej. Tak wysokie zwycięstwo w starciu z tym akurat przeciwnikiem miało dla drużyny Krzysztofa Kołaczyka szczególny wymiar – Dla niektórych zawodników mecz z Nadwiślanem będzie swojego rodzaju rewanżem za pojedynek z zeszłego sezonu, kiedy przegraliśmy 0:4. Gdybyśmy w tamtej konfrontacji zdobyli punkty, to dzisiaj Raków grałby w I lidze – mówił przed meczem obrońca Błażej Cyfert.
Motywacja częstochowian w meczu z zespołem z Góry rzeczywiście była ogromna, bo tak trzeba tłumaczyć strzelecki festiwal, który w niedzielę urządzili sobie i kibicom piłkarze Rakowa. Rozmontowywanie obrony rywala rozpoczęli zaraz po pierwszym gwizdku. Katem Nadwiślana był Damian Warchoł, który tylko w pierwszej połowie zdobył cztery bramki, w tym między 32, a 45 minutą skompletował klasycznego hattricka. Szczególnej urody było drugie trafienie Warchoła – po potężnym uderzeniu 20-latka, piłka wpadła w samo okienko bramki Nadwiślana. Do przerwy Raków prowadził 5:0, a pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry dzieła zniszczenia dokończył ten, który je rozpoczął, czyli Damian Warchoł, którego z trybun oklaskiwali rodzice i dziewczyna.

Niczym Lewandowski
Gdy pochodzący z Łodzi 20-latek strzelał kolejne bramki, na trybunach stadionu Rakowa dało się usłyszeć „Lewandowski mu się włączył”. W ten żartobliwy sposób kibice, ale też koledzy z boiska, porównywali pięć goli Warchoła do wyczynu Roberta Lewandowskiego, który we wrześniu również wbił Wolfsburgowi pięć goli i to w 9 minut, dzięki czemu zresztą został wpisany do księgi rekordów Guinnessa. Temat podchwyciły także regionalne i ogólnopolskie portale sportowe. Po meczu Warchoł był rozchwytywany przez dziennikarzy, w rozmowach z którymi podkreślał, że ma swoje marzenia, a poziom, na którym dziś gra „Lewy”, to dla niego wielka motywacja.
Wychowanek Widoku Skierniewice strzelił w jednym spotkaniu pięć goli, czyli dokładnie tyle, ile we wszystkich wcześniejszych meczach sezonu. Wcześniej błysnął w Tychach, gdzie uciszył 11-tysięczną miejscową publiczność, strzelając między 52, a 57 minutą dwie bramki, które dały częstochowianom zwycięstwo 2:1. W klasyfikacji strzelców II ligi, Warchoł zrównał się z innym snajperem Rakowa – Wojciechem Okińczycem. Obaj mają po 10 goli i ustępują tylko Leandro z Radomiaka Radom, który ma na koncie 14 trafień. W tym roku Brazylijczyka jednak już nie dościgną, bo runda jesienna właśnie dobiegła końca.

Duet Kołaczyk-Cechez zostaje
Po zwycięskim meczu z Nadwiślanem Góra, piłkarze Rakowa usłyszeli w szatni, że w rundzie wiosennej dalej prowadził ich będzie prezes klubu Krzysztof Kołaczyk i jego asystent Przemysław Cecherz. Zawodników bardzo to ucieszyło, bo ten trenerski duet tchnął nowego ducha w zespół. Po tym jak przejęli drużynę na początku października po Radosławie Mroczkowskim, pod ich wodzą Raków w 8 kolejkach zdobył 19 punktów (6-1-1), imponując przede wszystkim w ofensywie. 24 strzelone gole w ośmiu spotkaniach robią wrażenie.
Na taki rozwój sytuacji nie może narzekać Warchoł, który przecież został sprowadzony do Rakowa przez Mroczkowskiego jako jego były podopieczny z Widzewa, ale nie dostał prawdziwej szansy od tego szkoleniowca. Mroczkowski od początku tego sezonu bardzo mocno rotował zawodnikami i wydaje się, że to było jedno ze źródeł jego problemów. Tymczasem Kołaczyk trzyma się wybranego składu, w ataku od początku stawia na duet Okińczyc-Warchoł i Ci spłacają kredyt zaufania, strzelając gole jak na zawołanie.
Częstochowianie zimę spędzą na premiowanym awansem trzecim miejscu w tabeli, ze stratą czterech punktów do liderującej Stali Mielec i taką samą przewagą nad czwartym w stawce Zniczem Pruszków. Wiosną piłkarze Rakowa zamierzają co najmniej utrzymać zajmowaną obecnie lokatę, a najlepiej jeszcze ją poprawić. II liga wraca w pierwszy weekend marca przyszłego roku.

Raków jesienią w II lidzie – ciekawostki:
* We wszystkich 19 kolejkach rundy jesiennej, Raków Częstochowa zdobył 43 gole i jest najskuteczniejszym zespołem nie tylko w rozgrywkach II ligi (druga w tym zestawieniu Stal Mielec ma 10 bramek mniej), ale także na całym szczeblu centralnym,
* Wygrana Rakowa z Nadwiślanem Góra różnicą sześciu goli (6:0), była najwyższym zwycięstwem spośród wszystkich 171 meczów, które rozegrano w rundzie jesiennej II ligi,
* Najlepszymi snajperami Rakowa w pierwszej części sezonu byli Wojciech Okińczyc i Damian Warchoł, którzy zdobyli po 10 bramek. W klasyfikacji strzelców ligi wyprzedza ich tylko Leandro z Radomiaka Radom, który ma na koncie 14 trafień. Co ciekawe, Warchoł tylko raz zagrał od pierwszej do ostatniej minuty.
* Najwięcej minut na boisku w drużynie Rakowa spędził skrzydłowy Piotr Malinowski (1586 minut), który jest jednym z dwóch zawodników, którzy zagrali we wszystkich 19 kolejkach. Oprócz niego, komplet występów zanotował też pomocnik Dawid Kamiński,
* Piłkarzem, który najczęściej wchodził na plac gry jako zmiennik, był Dariusz Pawlusiński. 38-latek wystąpił w 13 spotkaniach, w tym w 11 jako rezerwowy. Z kolei najczęściej zmienianym zawodnikiem był Okińczyc. Najlepszy strzelec Rakowa wystąpił w 18 meczach i w 11 z nich schodził z boiska przed końcowym gwizdkiem.

II LIGA, SEZON 2015/2016
1. Stal Mielec – 19 meczów – 41 pkt. – 12 zw – 5 R – 2 P – 33:18 (bramki)
2. Wisła Puławy – 19 meczów – 39 pkt. – 12 zw – 3 R – 4 P – 30:17 (bramki)
3. Raków Częstochowa – 19 meczów – 37 pkt. – 11 zw – 4 R – 4 P – 43:22 (bramki)
4. Znicz Pruszków – 19 meczów – 33 pkt. – 9 zw – 6 R – 4 P – 27:20 (bramki)
5. Siarka Tarnobrzeg – 19 meczów – 30 pkt. – 9 zw – 3 R – 7 P – 29:28 (bramki)
6. GKS Tychy – 19 meczów – 29 pkt. – 8 zw – 5 R – 6 P – 21:20 (bramki)
7. Radomiak Radom – 19 meczów – 28 pkt. – 8 zw – 4 R – 7 P – 27:21 (bramki)
8. Stal Stalowa Wola – 19 meczów – 28 pkt. – 7 zw – 7 R – 5 P – 24:20 (bramki)
9. Kotwica Kołobrzeg – 19 meczów – 26 pkt. – 6 zw – 8 R – 5 P – 21:22 (bramki)
10. Okocimski Brzesko – 19 meczów – 25 pkt. – 7 zw – 4 R – 8 P – 23:26 (bramki)
11. Puszcza Niepołomice – 19 meczów – 25 pkt. – 6 zw – 7 R – 6 P – 20:18 (bramki)
12. Olimpia Zambrów – 19 meczów – 22 pkt. – 5 zw – 7 R – 7 P – 26:30 (bramki)
13. ROW 1964 Rybnik – 19 meczów – 21 pkt. – 5  zw– 6 R – 8 P – 18:26 (bramki)
14. Legionovia Legionowo – 19 meczów – 20 pkt. – 5 zw – 5 R – 9 P – 20:26 (bramki)
15. Polonia Bytom – 19 meczów – 20 pkt. – 5 zw – 5 R – 9 P – 28:31 (bramki)
16. Błękitni Stargard Szcz. – 19 meczów – 17 pkt. – 4 zw – 5 R – 10 P – 22:25 (bramki)
17. Nadwiślan Góra – 19 meczów – 14 pkt. – 4 zw – 2 R – 13 P – 19:38 (bramki)
18. Gryf Wejherowo – 19 meczów – 13 pkt. – 3 zw – 4 R – 12 P – 14:36 (bramki)
1-3 – awans; 4 – baraż o awans; 15-18 – spadek

Mateusz Strączyński, fot. W. Deska

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama