7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

23 sierpnia 2015

7 dni
Jak jest opinia - Państwa ugrupowania - w sprawie skróconego czasu pracy pracowników Urzędu Miasta Częstochowy, z powodu upałów?

Swoją opinię prezentuje reprezentant Ruchu Wolności – Marek Domagała:
„Gdyby spróbować znaleźć wspólny klucz do opisania kłopotów wielu społeczeństw ze szczególnym uwzględnieniem takich jak np. Grecja czy Polska, to bez wątpienia są nim zbyt duże wydatki budżetowe. Skąd się biorą duże wydatki budżetowe? Biorą się z nieograniczonego rozrostu sfery budżetowej. Budżetówka sama sobie stworzyła specjalne prawa, nieuzasadnione przywileje, w tym całkowity brak skorelowania jakości pracy z płacą. Efektem są i będą bankructwa miast i państw, co się dzieje na naszych oczach. Po prostu pozostała część gospodarki (ta wytwarzająca PKB) nie jest już w stanie zarobić na ciągły rozrost strefy budżetowej.
Aby zobrazować jakieś zjawisko, warto czasem pokazać absurdy na konkretnym przykładzie.
Przykład z upałem w tle. Kilka dni temu kierowcy TIR-ów (normalny sektor gospodarki) poprosili świat urzędników (to druga część rzeczywistości) o to, żeby przy 35 stopniach... mogli pracować! Bo nie mogą, ponieważ urzędnicy im zabronili i nakazują siedzieć w rozżarzonych jak patelnie kabinach ciężarówek gdzieś przy drodze, bez wody, toalety i czekać na noc. Nieważne, że to ich prywatne auta, ich prywatne życie, ich zdrowie, ich czas, ich psujący się towar jaki muszą dowieźć na czas do fabryk, ich zarobek na utrzymanie rodziny (i urzędników). Urzędnicy powiedzieli: nie i już. I co nam zrobicie! W tym samym czasie tenże urzędnik siedząc w wygodnym biurze z zimną wodą, toaletą, często klimatyzacją, oczekuje zrozumienia dla decyzji, że nie może pracować ponieważ na zewnątrz jest za ciepło.
(…) A może to w sumie dobry pomysł, pod warunkiem, że damy połowie z nich wolne, tak na stałe, na 365 dni w roku, oczywiście poprzedzone zwolnieniem z pracy. Wtedy ta druga połowa mogłaby lepiej zarobić, nie zajmować się wymyślaniem idiotyzmów, czy choćby tylko nie szkodzić.”

Opinię Prawa i Sprawiedliwości prezentuje radny Artur Gawroński:
„Wizytówką naszego miasta powinna być sprawna i przyjazna administracja wykonująca swoje obowiązki zgodnie z dobrem mieszkańców i ich wolą. Sprawne wydawanie decyzji administracyjnych i wychodzenie naprzeciw problemom oraz zaangażowanie w szukaniu pomocnych rozwiązań jest jednym z kroków do rozwoju Częstochowy. Skrócenie czasu pracy urzędników, gdy zdecydowana większość pomieszczeń biurowych nie jest klimatyzowanych była słusznym krokiem. Decyzja Prezydenta, jednak nie rozwiązuje problemu, bo zarówno wskazuje, że jako pracodawca nie poradził sobie ze stworzeniem odpowiednich warunków pracy w urzędzie, jak i nie stworzył komfortowych warunków do obsługi interesantów.”

W imieniu „Mieszkańców Częstochowy” stanowisko przedstawia Marcin Maranda:
„Zakładam, że decyzję podjęto zgodnie z obowiązującym prawem. Mam nadzieję, że jej konsekwencją było podniesienie wydajności pracowników i wysoka jakość świadczonych usług. Upały dokuczały wszystkim bez wyjątku i nie dziwię się, że szukano rozwiązań, by pomóc ludziom przeżyć, szczególnie w pracy, ten trudny okres.
Przypomnę tylko, że miasto pomagało, na miarę swoich możliwości, także częstochowianom i pielgrzymom. Pojawiły się kurtyny wodne, uruchomione zostały dodatkowe punkty czerpania wody, polewano wodą asfalt. Hitem okazał się saturator na placu Biegańskiego. Kiedy temperatury sięgają powyżej 30 stopni jestem zwolennikiem szukania takich rozwiązań, które ulżą ludziom.”

W imieniu Platformy Obywatelskiej (w ramach koalicji PO-SLD) opinię przedstawia radny Jacek Krawczyk:
„Biorąc pod uwagę wnioski pracowników i związków zawodowych działających w Urzędzie Miasta, ze względu na wysokie temperatury, które panowały w UM (zdecydowana większość pomieszczeń w UM nie jest klimatyzowana), kierownictwo Urzędu w porozumieniu z Prezydentem Miasta Częstochowy zdecydowało o możliwości skrócenia czasu pracy tym osobom, które z powodu na usytuowanie pomieszczeń, stan zdrowia, wiek, itp. nie mogły wykonywać swoich obowiązków służbowych przez 8 godzin.
Decyzja pozostawała w gestii naczelników i kierowników jednostek organizacyjnych Urzędu Miasta i dotyczyła skrócenia czasu pracy do 6 godzin dziennie.
Jednocześnie zaznaczono, że potencjalne zmiany godzin pracy nie mogą odbić się na jakości i terminowości realizowanych zadań oraz bieżącej obsłudze interesantów.
Mając na uwadze brak powstałych utrudnień dla patentów w Urzędzie Miasta oraz korzystanie przez pracowników z tej możliwości w uzasadniony sposób uważamy, że była to dobra decyzja.”


Renata R. Kluczna

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama