7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

17 grudnia 2010

Śliski temat

7 dni
Chociaż w kalendarzu ciągle mamy astronomiczną jesień, to aura jest  zdecydowanie zimowa. Zalegające na częstochowskich drogach i chodnikach zwały śniegu skutecznie utrudniają poruszanie się po mieście.

Przemierzając ulice naszego miasta większość ludzi musi uważnie stawać kroki, by przypadkiem nie upaść i czegoś sobie nie złamać. Nie sposób nie zwrócić uwagi na słowa goryczy kierowane... no właśnie,  pod czyim adresem? Przypomnijmy, że odśnieżanie chodnika znajdującego się obok zabudowania oraz uprzątnięcie śniegu z dachu posesji jest obowiązkiem właściciela budynku. Za nieodśnieżanie i nieusuwanie lodu, właściciel może zostać ukarany mandatem w wysokości do 100 zł za nieodśnieżony chodnik, a za nieusunięte sople na dachu nawet 5 tysięcy złotych. Jeżeli na jego chodniku dojdzie do wypadku, właściciel musi wypłacić odszkodowanie poszkodowanemu. Należy dodać, że chodnik to wydzielona część drogi publicznej, która służy do ruchu pieszego i jest położona bezpośrednio przy nieruchomości. Do właściciela i zarządcy danej nieruchomości należy także obowiązek odśnieżania i usuwania lodu, który zalega w bramie i na podwórzu posesji, usuwanie sopli zwisających z dachu budynku i na zabudowaniach znajdujących się na terenie tego obiektu.  Właściciel posesji może być jednak zwolniony z obowiązku odśnieżania chodnika, jeżeli znajduje się na nim płatny postój lub część przeznaczona jest na odpłatne parkowanie samochodów, wtedy za zachowanie czystości odpowiada zarząd dróg. Zarządca nieruchomości nie odpowiada również za odśnieżanie znajdujących się na chodniku przy jego domu przystanków tramwajowych, autobusowych i trolejbusowych. Ten obowiązek spoczywa na przedsiębiorcach użytkujących tereny służące komunikacji publicznej, a jezdnię przylegającą do chodnika odśnieża zarządzający drogą.
Niestety nie wszyscy właściciele i gospodarze budynków znajdujących się nawet przy głównej ulicy naszego miasta usuwają zalegający na chodnikach śnieg. A jeśli to robią, to powstaje w tym miejscu pytanie, co robić z hałdami brudnego, zalegającego śniegu? Przecież góry szarego śniegu nie mogą zajmować połowy chodnika czy jezdni. W poprzednich latach służby miejskie wyznaczały miejsca, gdzie można wywieźć zalegający śnieg. W mieście wyznaczono dwa punkty, w których można go składować. Są to parkingi przy ul. św. Jadwigi i Kordeckiego, a drugi ul. Rolnicza przy Promenadzie im. Czesława Niemena. Oprócz tych dwóch miejsc, firma SITA zajmująca się odśnieżaniem miasta, może składować śnieg u siebie na terenie firmy. Przy okazji tematu odśnieżania, nie sposób nie poruszyć kwestii finansów przeznaczonych na ten cel.
- Wydaliśmy już wszystkie pieniądze z naszego budżetu na 2010 rok przeznaczone na odśnieżanie miasta – poinformowała nas zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu, Elżbieta Swiłło i odesłała nas do kierownika MZDiT, Andrzeja Marczewskiego. - Zgodnie z zapisami w umowie fundusze na rok 2010 to ponad 3,5 mln. Na tę chwilę poszło już około 2,5-3 mln zł. Szczegółowe wyliczenia najprawdopodobniej poznamy już na pod koniec tego lub na początku przyszłego tygodnia – powiedział Markiewicz. Skąd ta rozbieżność informacji? W końcu nie chodzi tu o kilkadziesiąt czy nawet kilkaset tysięcy złotych, ale kwoty liczone w milionach? Miejmy nadzieję, że w najbliższych dniach uda się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.


Wiktoria Skwara

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama