7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

02 czerwca 2015

Wiemy, co my możemy zrobić dla posłów... Dziś pytamy: co posłowie zrobili dla nas? cz. 3

Wiemy, co my możemy zrobić dla posłów... Dziś pytamy: co posłowie zrobili dla nas? cz. 3

7 dni
W tym numerze „7 dni” wypowiada się Izabela Leszczyna (Platforma Obywatelska), posłanka ziemi częstochowskiej

Za kilka miesięcy będziemy wybierać naszych reprezentantów do Parlamentu. Za nim oddamy na kandydatów do Sejmu i Senatu nasz głos, sprawdźmy, co już obecni posłowie i senatorowie dla nas zrobili - po prostu rozliczmy ich.

W tym numerze „7 dni” wypowiada się Izabela Leszczyna (Platforma Obywatelska), posłanka ziemi częstochowskiej

- Dobiega końca kolejna kadencja Parlamentu. Prosimy wymienić trzy najważniejsze sprawy dla regionu częstochowskiego, które udało się Pani załatwić i jaka z nich wypływa korzyść dla mieszkańców ziemi częstochowskiej?
- Po pierwsze:SPECJALNE STREFY EKONOMICZNE. Brak miejsc pracy to największa bolączka częstochowian - byłam inicjatorką stworzenia w Częstochowie na terenach pohutniczych, specjalnej strefy ekonomicznej (Mielecka SSE). Dzięki powołaniu strefy na jej terenach zainwestowały dwie firmy: X-KOM - 40 miejsc pracy w centrum obsługi logistycznej (a to dopiero początek) oraz RETAIL SERVICE - 150 miejsc pracy w centrum usług informatycznych. Dodatkowo na terenach pohutniczych wkrótce rozpocznie się budowa hal, które przedsiębiorcy będą mogli wynajmować na prowadzenie działalności (przy ul. Kucelińskiej). Gdy objęłam funkcję Sekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów przyspieszyłam proces rozszerzania specjalnych stref ekonomicznych w Polsce, przekonując do tego kierownictwo MF, sceptyczne wobec zwolnień z podatku CIT.
Po drugie: PIENIĄDZE DLA POLITECHNIKI. Dzięki mojemu zaangażowaniu i prawdziwej determinacji, zarówno w poprzedniej, jak i tej kadencji, udało się pozyskać środki dla Politechniki Częstochowskiej na remont Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Informatyki (25 mln zł), oraz remont Wydziału Elektrycznego (13 mln zł). Kilka tygodni temu, wspólnie z władzami uczelni, przekonaliśmy Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, że środki z perspektywy unijnej 2007-2013, które pozostały w dyspozycji NCBiR, warto przeznaczyć na rozwój PCz - to dodatkowe 22,6 mln.
Po trzecie: PENDOLINO. Dzięki wspólnym zabiegom parlamentarzystów ziemi częstochowskiej, z wszystkich opcji politycznych, wyraźnie skrócił się czas przejazdów między Częstochową a Warszawą, Wrocławiem i Krakowem.

- Prosimy wymienić trzy sprawy, które niestety zakończyły się porażką, których nie udało się Pani załatwić oraz prosimy podać przyczyny niepowodzenia.
- OBWODNICA CZĘSTOCHOWY. Nie udało się w tej kadencji, z przyczyn niezależnych od rządu, doprowadzić do budowy obwodnicy Częstochowy. Ze względu na kryzys na światowych rynkach finansowych, koncesjonariusz, który miał budować odcinek autostrady A1 w okolicach Częstochowy, nie otrzymał gwarancji bankowych i nie przystąpił do inwestycji. W wyniku tego obwodnica Częstochowy nie powstała w planowanym terminie. Rząd wpisał jednak obwodnicę Częstochowy do planu budowy dróg ze środków budżetowych i zostanie ona wybudowana najpóźniej do końca 2017 r.

- Czy zamierza Pani kandydować w najbliższych wyborach parlamentarnych (do Sejmu czy do Senatu)?
- TAK, do Sejmu. Jestem przekonana, że ponad 2,5 roku doświadczenia zdobytego w Ministerstwie Finansów przekłada się na kompetencje i kontakty, które doskonale wykorzystam w przyszłej kadencji Sejmu dla dobra mieszkańców naszego subregionu.
Będę kandydowała z listy Platformy Obywatelskiej. Częstochowa i cały nasz okręg  – Myszków, Lubliniec, Kłobuck, powiat częstochowski potrzebują silnej reprezentacji w parlamencie. Warto wciąż przypominać, także przy podziale środków unijnych, że mamy inne problemy do rozwiązania niż Śląsk, chociaż administracyjnie należymy do tego województwa. Specjalne strefy ekonomiczne w Częstochowie to dopiero początek drogi do rozwoju gospodarczego miasta. Dotychczasowe działania samorządu w promowaniu naszego miasta wśród inwestorów nie są niestety skuteczne, dlatego trzeba to robić także z perspektywy Warszawy.

- W przypadku otrzymania mandatu, prosimy wymienić trzy najważniejsze sprawy, którymi Pani zajmie się przez kolejne cztery lata. Prosimy także wskazać korzyści dla mieszkańców regionu częstochowskiego.
- Najważniejsze, więcej miejsc pracy w Częstochowie, żeby młodzi stąd nie uciekali - to w zasadzie zadanie samorządu, ale gdy jest tak źle, jak w Częstochowie, wszyscy, także parlamentarzyści, muszą podejmować wszelkie możliwe działania na rzecz rozwoju gospodarczego miasta. W tym celu mam zamiar ściśle współpracować z zarządzającymi mielecką i katowicką SSE oraz namawiać do zintensyfikowania działań w tych strefach.
Poza tym wspieranie Akademii im. Jana Długosza w staraniach o uzyskanie statusu uniwersytetu, w sposób, który ułatwi władzom uczelni osiągnięcie tego sukcesu, tzn. poprzez pomoc w pozyskiwaniu środków na konieczne remonty, wyposażenie laboratoriów, doposażenie sal, itp. Przekształcenie Akademii w Uniwersytet z pewnością wpłynie na lepsze postrzeganie Uczelni przez studentów i więcej osób będzie chciało podjąć studia właśnie w Częstochowie. Jeśli znajdą tu pracę, zostaną, a ich podatki zasilą budżet miasta. To z kolei pozwoli władzom samorządu na inwestycje podnoszące jakość życia częstochowian.
Po trzecie, rozbudowa DK-46 – ulicy Głównej i Przejazdowej w Częstochowie oraz przebudowa DK-43 od granicy miasta do ul. Pułaskiego. Inwestycja ta pozwoli na połączenie miasta z węzłami autostradowymi oraz zapewni połączenie z ośrodkami gospodarczymi zlokalizowanymi wzdłuż tych dróg. Być może to zobowiązanie uda się zrealizować jeszcze w tej kadencji, warunkiem jest oczywiście dobrze przygotowany przez samorząd wniosek konkursowy.

W następny numerze opublikujemy wypowiedź kolejnego parlamentarzysty.


Renata R. Kluczna

Komentarze (2)

05 czerwca 2015

Wydawało mi się ,że kasę unijną zdobywa się w konkursach ale okazuje się ,że nie ,trzeba mieć jakąś posłankę co zalatwi a to strefę a to DK..ileś, Ludzie gdzie my jesteśmy ,co to za kraj? W stanach oraz starych europejskich demokracjach za przyznanie się do takich działań na zawsze odchodzi się z polityki. Mam nadzieję że to samo stanie się z PO i różne "pchły szachrajki" nie będą potrzebne i razem z koalicją z Markiem pójdą do lamusa.


02 czerwca 2015

czy będzie się pani spotykać ze swoim kolegom markiem b na obiadkach czwartkowych?


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama