7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

27 maja 2015

Protest studentów

Protest studentów

7 dni
- Samorząd uczelniany Politechniki Częstochowskiej potrafi skroić 700 studentów, a uczelnia milczy. My, grupa prawie 900 studentów mówimy głośne „nie” i mamy odwagę - której wszystkim brakuje - przeciwstawić się lewym układom. Politechnice nie przeszkadza, że samorząd robi interesy na ich mieniu - nam przeszkadza, że robi to naszym kosztem – mówi Sebastian, przedstawiciel oburzonych studentów.

W maju, jak co roku, studenci w ramach Juwenaliów przejmują władze w mieście. Tegoroczne zakończyły się wewnętrznym konfliktem – Samorząd Studentów Politechniki Częstochowskiej kontra Samorządni PCz. Pierwsi, którzy powinni być reprezentantami całej społeczności studenckiej, zdaniem drugich dbają wyłącznie o  własne interesy. Poszło o... pieniądze. Samorząd na Juwenalia otrzymał dotacje finansowe m.in. z Politechniki i magistratu. Dla większości studentów oznacza to, że imprezy organizowane w ramach ich święta są darmowe. Samorząd najwyraźniej ma na ten temat inne zdanie. Studenci, którzy zamierzali wejść do „Giganta” na bal, zostali zatrzymani przy wejściu... z powodu opłaty, a nie byli na nią przygotowani.
Młodzi ludzie nakręcili filmik, na którym wyraźnie widać, jak przy wejściu na imprezę dochodzi do transakcji finansowych – pobierane są opłaty za wstęp. Ich zdaniem, wejściówka powinna być darmowa, a skoro brano kasę, to dlaczego nie było paragonu z kasy fiskalnej, bądź innego dokumentu księgowego?
Na tym jednak nie koniec, bo sprawa trafiła w ręce policji. Funkcjonariusze będą sprawdzać, czy rzeczywiście działalność organizatora Juwenaliów, czyli Samorządu Studenckiego była nielegalna. A zarzuty oburzonych studentów są niebagatelne, prócz pobierania opłat za wstęp, sfilmowali proceder sprzedaży alkoholu nie tylko bez paragonów, ale i bez zezwolenia.
Grupa usuniętych z „Giganta” studentów - może pod wpływem irytacji, a może z troski o własną uczelnię - zaczęła zadawać Samorządowi trudne pytania w temacie organizacji Juwenaliów, w ogóle. Ich ciekawość skoncentrowała się wokół ogromnej kwoty dofinansowania na święto studentów. Oburzeni chcieli wiedzieć, w jaki sposób zostało rozdysponowane blisko 200 tys. zł. Samorząd nabrał wody w usta, co wzbudziło tym większą ciekawość studentów. Ponieważ na władze uczelni nie mogą liczyć, na Samorząd – z oczywistych powodów – także, napisali list z prośba o interwencję do parlamentarzystów ziemi częstochowskiej.

"Sz. P. Izabela Leszczyna
Poseł Ziemi Częstochowskiej na Sejm RP
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów

Szanowna Pani,

    jako studenci Politechniki Częstochowskiej uprzejmie prosimy o pilną interwencję w związku z Juwenaliami 2015, zorganizowanymi na terenie Politechniki Częstochowskiej. Sprawa dotyczy bezprawnego pobierania opłat od studentów, za udział w imprezach organizowanych w trakcie tego wydarzenia na terenie miasteczka akademickiego - pobierane od nas opłaty nie były w żaden sposób udokumentowane (brak paragonu, rachunku czy faktury). Dla studentów Politechniki Częstochowskiej wstęp na wszystkie imprezy jest bezpłatny – Juwenalia zostały dofinansowana zarówno z Urzędu miasta Częstochowa jak i Politechniki Częstochowskiej. Jednocześnie informujemy, iż po naszym zgłoszeniu Policja wszczęła postępowanie wyjaśniające, działając na podstawie art. 286. § 1. KK.
    Sprawa ta jest na tyle trudna, że nie możemy zgłosić się do Samorządu Studentów w opisanej sprawie, gdyż to on również w postaci Przewodniczącego organizował te imprezy. Samorząd Studencki powinien bronić naszych praw, natomiast tutaj czujemy się przez niego okradani.
My studenci szukaliśmy już wsparcia u władz miasta, gdyż jest nas grupa licząca już blisko 900 studentów. Zwróciliśmy się do posła Marka Balta, który jednak nie zainterweniował w sprawie. Jak się okazało przewodniczący Samorządu Studenckiego – Bartosz Czaja jest pracownikiem w biurze poselskim posła, a przez władze miasta został mianowany dyrektorem biura CZOT w Częstochowie.
    Nie tylko władze miasta Częstochowy nie udzieliły nam wsparcia, do chwili obecnej Politechnika Częstochowska pomimo naszych monitów nie zajęła stanowiska w sprawie. Znikąd nie możemy uzyskać pomocy natomiast pod naszym adresem kierowane są groźby karalne i podejmowane próby zastraszania nas, o czym również poinformowana jest Policja.
            Jesteśmy pewni, iż jest podejmowana próba zatuszowania sprawy, która dotyczy nie tylko nielegalnego pobierania opłat, ale także bezprawnej sprzedaży alkoholu na terenie obiektów naszej  uczelni.
    W związku z tym, że pełni Pani wysoką funkcję w Ministerstwie Finansów prosimy o pomoc i wsparcie, ufamy że mogłaby nam Pani Minister pomóc w innych ministerstwach.
Z poważaniem
Bezradni Studenci Politechniki Częstochowskiej

Załączniki:
1. Link do filmu nakręconego podczas tegorocznych Juwenaliów na stołówce akademickiej GIGANT na którym wyraźnie widać pobieranie opłat, a także nielegalna sprzedaż alkoholu spod lady  https://drive.google.com/file/d/0B9drrQsDv2RQenVXbkN2S2g1bms/view?pli=1
2. Pisma złożone do władz Politechniki Częstochowskiej w tej sprawie
3. Link do naszej grupy na facebook – Samorządni PCz, stworzonej pod presją ostatnich wydarzeń:    https://www.facebook.com/groups/901831419884049/"

W ciągu zaledwie trzech dni od utworzenia grupy dyskusyjnej na facebooku Samorządni PCz,  do kilkunastu osób oburzonych postępowaniem Samorządu dołączyło ponad 800 studentów. Na forum rozgorzała dyskusja:
Marek: „Ile kosztował wstęp na imprezę?”
Patrycja: „Na początku podobno nawet 2 zł”
Paweł: „Później już po 10 zł”
Daniel: „Nie chodzi o śmieszne 2 zł, tylko o zasady i uczciwość, a tej niestety brakuje. Nikt nie wie na co pójdzie ta kasa”
Anna: „Gdyby nic nie było na rzeczy, to nikogo ochrona i inne osoby do tego nieuprawnione, nie wyrzucaliby z imprezy za robienie zdjęć przy stoliku z opłatami”
Przemek: „Są dowody, że opłaty były pobierane i tylko pytanie, do której kieszeni trafiły i na co zostaną przeznaczone”
Ania: „Skoro nie mogły być pobierane, to co za różnica do jakiej kieszeni trafiły?! Nie mogły tam trafić i tyle, a mała kasa to nie jest i w dodatku nasza!”
Paulina: „Informacje potwierdził 3. Komisariat Policji w Częstochowie. Byłam tam dziś osobiście. Myślę że mamy obywatelski obowiązek zawiadomić odpowiednie służby”
Mateusz: „Jaka jest obecna polityka Samorządu Studenckiego?”

Wszystkie komentarze pochodzą z grupy dyskusyjnej na Facebooku Samorządni PCz

Samorządni PCz liczą na wsparcie swoich kolegów, a przede wszystkim na pomoc ze strony posłów i senatorów.


Renata R. Kluczna

Komentarze (9)

29 maja 2015

W tym roku nawet sceny drugiej nie było. A na dni sportu co roku jest medal na drużynę. Nie wiem co o tym myśleć.


29 maja 2015

A co na to władze miasta i uczelni?


29 maja 2015

Stare repy z SLD, które od 2010 roku obsiadły urząd miasta i "władzę samorządową" zwyczajnie dbają o swoje interesy i kupują część częstochowskiej studenterii dotując solidnie m.in. juwenalia. Kolejna sitwa i zaplecze nomenklatury partyjnej SLD. Tyle, że z roku na rok to coraz większe głąby tyle, że cwane głąby. Jest okazja by przepędzić to kmieciarstwo.


29 maja 2015

Kamil Bednarek - 12 tysięcy złotych (koncert klubowy) A to niby największa gwiazda Juwe. Zakładając, że za całość zapłacili może z 50 tys. Gdzie reszta? Nie da się ściągnąć kogoś bardziej ambitnego? Owszem da się, ale po co się wysilać?


28 maja 2015

No i Problem polega na Tym iż co z tego ze policja otrzyma zawiadomienie jak sprawa w prokuraturze stanie ??


28 maja 2015

Na P.Cz. dalej samorząd się samorządzi? Widzę że od 10 lat się nic nie zmieniło


28 maja 2015

ciekawe czy w ty roku jak co roku koncerty gwiazd kosztowały 10% więcej niż w cenniku?


28 maja 2015

po przeczytaniu artykułu odnośnie nielegalnych opłat za juwenalia postanowiłem spróbować nawiązać do tego podczas ostatniej imprezy w gigancie i oto efekt, po wejściu przez główne drzwi do giganta podszedłem do stolika gdzie wszyscy byli kierowani przez ochronę w sprawie opłaty i gdy Pani powiedziała ile kosztuje bilet, powiedziałem dokładnie to co wyczytałem o Juwenaliach, że wejście powinno być dla studentów za okazaniem legitymacji pcz za darmo, że nie zapłacę za to skoro to i że to co robią jest nie legalne, po krótkiej chwili podleciał do mnie ochroniarz złapał mnie za ramię i powiedział: płacisz albo wylatujesz... I niestety aby się dobrze pobawić musiałem zapłacić, już nie wspomnę o piwie które smakowało jak woda.


28 maja 2015

znajomi płacili 10zł za wejście w sobotę


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama