7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

24 kwietnia 2015

LIST OD CZYTELNIKA: Zabieram głos w kilku ważnych dla Częstochowy sprawach...

7 dni
Polemika Czytelniczki do artykułów z ostatniego numeru

TEMAT 1:
Podpowiedź mieszkańcom bloku Słowackiego 8 [w związku z artykułem „Kto i za czyje pieniądze sprząta tereny wokół bloków?” – przyp. red.]. O ile pamiętam, między blokiem a chodnikiem, tym wzdłuż jezdni jest trawnik, więc tego chodnika nie muszą sprzątać, ten przylegający do bloku tak, ale ten za trawnikiem, nie. Niech sprawdzą ustawę, ten chodnik przylegający do jezdni musi sprzątać miasto.

TEMAT 2:
Lotnisko: jestem za [artykuł „Lewy sierpowy kontra prawy prosty” - przyp. red.]. Nie wiem w czyim imieniu wypowiada się pan Krawczyk, brzmi jak rzecznik prasowy Pyrzowic. Nie wątpię, że wiele tamtejszych decyzji nie było przemyślanych. Częstochowa jest jednak w innej sytuacji. Nie mamy tak blisko lotniska, jak Gdynia, Radom ma za blisko dwa lotniska wielkich miast i trzecie tanich linii lotniczych. Lublin, to tereny bardzo biedne wokół i Rzeszów, który lotnisko ma. Tu by mogło powstać lotnisko tanich linii lotniczych, dla lotów czarterowych i lotów transportowych. Kwestia, to lokalizacja. Według mnie lepsza lokalizacja, to Młynek- Sobuczyna. Przy ciągłych protestach mieszkańców, lepiej przenieść. Przy kosztach budowy lotniska przeniesienie wsi, to niewiele. Problemem może być dofinansowanie.

TEMAT 3:
Cięcie drzew równo z pniem [List od Czytelnika „300 procent normy” - przyp. red.]. Być może w innych miastach robią to fachowcy, a u nas pewnie jakaś firma typu „szwagier i s-ka”. Wystarczy zobaczyć, jak tnie się trawę nad Wartą po sezonie lęgowym. Wjeżdżają kołami do rzeki, dziw że żaden nie utknął. Przecież wypadało by zostawić kilkanaście centymetrów przy brzegu, dla ochrony małym ptakom, żyjącym nad wodą. Śmieci za to zostają. Najwięcej śmieci jest wokół przedsiębiorstwa, które o czystość dbać powinno. Czy trzeba jeszcze komentarza?

TEMAT 4:
Temu, że śmieci są w grotach, lasach, nad rzeką [artykuł „Podziemna znieczulica” - przyp. red.] winna jest chora ustawa śmieciowa. Oświadczenia o ilości osób zamieszkałych w lokalu spowodowały, że spełniło się marzenie eksprezydenta Wrony, Częstochowa liczy sobie 170.000 mieszkańców. Nie wiem czy jest bardziej bolszewicka ustawa.
Kiedyś na spacerze w Lasku Aniołowskim widziałam patrol rowerowy i to jest rozwiązanie właściwe. Gdy się zrobi ciepło patrole rowerowe winny pojawić się nad rzekami i nadal w lasku.
Groty, to co innego, tam winny być kamery, także na podczerwień. W pozostałych miejscach Jury Krakowsko-Częstochowskiej, winny się pojawić patrole konne.

TEMAT 5:
Przed dwoma dniami zrobiło się wielkie larum, bo rowerzystom zabroniono jeździć przed komendą. Szkoda, że ci wszyscy oburzeni nie widzą miejsc, gdzie na ścieżkach rowerowych parkują samochody, część przeznaczona dla pieszych ma pół metra np. ul. Faradaya. Jeszcze na części chodnika jest słup oświetleniowy, drzewo lub jakiś znak. Nie przypadkowo podałam tę ulicę, redakcja się domyśli, ale takich ulic jest 90%. Może warto by zrobić mapę chodnikową, piesi to też obywatele. Najbardziej zastanawiają mnie ścieżki rowerowe na mostach, przecież przepisy mówią jasno, że po moście rower się prowadzi. Nie przeszkadzają mi ścieżki rowerowe, one winny być budowane, ale nie kosztem chodnika. Chodnikiem idą dwie osoby i trzecia idąca z przeciw się już nie mieści, a jak się ma zmieścić rodzina na spacerze? Chyba, że jest to obliczone na samych singli, nie płaczmy później, że mamy niski przyrost naturalny. Widziałam już ludzi potrąconych na chodniku, bo jakiś łobuz nie patrzył gdzie rowerem wjeżdża. Coś takiego rodzi brak poczucia bezpieczeństwa. Można się przyjrzeć al. Wolności, tyle że tu problemem są samochody. Czasami zostaje niespełna metr, bo tak parkują i to jest najbardziej niekulturalna część uczestników ruchu.
Tu pytanie do samorządowców, kiedy ucywilizują parkowanie? W Al.N.M.P. zrobiono miejsca do parkowania, tylko nie wyznaczono miejsc, gzie parkować nie wolno i tak piesi korzystający z przejść nie mogą swobodnie skorzystać z przejścia, bo blokuje je zaparkowany samochód. Z tą samą sytuacją borykają się osoby mieszkające w Alejach i posiadające samochód, często przed wjazdem do bramy są zaparkowane samochody. Za to w przypadkowych miejscach stoją donice z drzewami. Może by je tak przesunąć, by piesi mogli spokojnie przejść, a mieszkający tu kierowcy swobodnie wyjechać?
To, że jest mało miejsc do parkowania, to nie oznacza, że wszyscy poza kierowcami są obywatelami drugiej kategorii. Kierowcy parkują gdzie popadnie, śmiecą, uważają, że nie powinni płacić, ciekawe czy za mieszkanie też nie płacą. Może miasto powinno pomyśleć o budowie parkingów, także podziemnych.

Częstochowianka.”



Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama