7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

18 lutego 2015

Jak wesele – to w Częstochowie

7 dni
Ślubne tendencje w naszym mieście zdają się rozwarstwiać. Państwo młodzi szukają albo możliwości zaskoczenia gości czymś niebanalnym, niekonwencjonalnym, czymś czego weselni goście jeszcze nie widzieli, z drugiej zaś strony popularny jest nawrót do korzeni, do tradycji, do ludowości i wzorowanie się na ślubach i weselach babć i dziadków. Częstochowa jest miastem, gdzie można zaspokoić wymagania nawet najbardziej kapryśnych nowożeńców.

Jak zaskoczyć Polaków?
Kto chce wyłamać się z kanonów tradycji powinien zgłosić się do włoskiej restauracji Sorrento Cucina Italiana (w budynku NOT-u przy ul Kopernika) której rozruch przyciągnął w Walentynki sporą rzeszę klientów zostawiających pochlebne opinie na stronach internetowych dla smakoszy. W Częstochowie włoskie jedzenie jest już od dawna dość popularne, a rosnąca ilość włoskich delikatesów, czy stoisk z włoskimi produktami świadczy o tym, że nie tylko chcemy włoskich przysmaków pokosztować, ale i sami próbujemy je przygotowywać. Piszemy jednak o Sorrento Cucina Italiana nie z tego powodu, że można tam zorganizować weselne przyjęcie na włoską modłę, a dlatego, że w nowej restauracji można poprosić o usługi dotychczas niedostępne w naszym mieście.

Mandolina i serenada
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności właściciele włoskiej restauracji maja bardzo szerokie znajomości we włoskim świecie artystycznym. Otwiera to możliwości, o których dotychczas nawet się nam nie śniło. Włoską tradycją jest na przykład przybycie w przeddzień ślubu pod balkon wybranki i śpiewanie jej serenad z akompaniamentem tradycyjnych instrumentów jak mandolina i gitara. Pan młody może więc pod balkon wybranej udać się w towarzystwie oryginalnych włoskich muzykantów, może śpiewać osobiście, albo tylko wychylać się zza ogromnego bukietu kwiatów. To jednak nie wszystko. Specjalnie na zamówienie można nawet skomponować i napisać serenadę, a prawa autorskie do niej, po uprzednim wykupieniu, podarować wybrance w prezencie ślubnym.
Ponieważ restauracja współpracuje z częstochowskim Centrum Kultury Włoskiej, ma pełne zaplecze by z rozmachem zorganizować ślub w stylu „Dolce Vita”. Można tam  urządzić wesele na sto osób zarówno z orkiestrą, jak i z dysk-dżokejem, a można tylko zamówić katering i cieszyć się włoskimi smakołykami w dowolnym miejscu. Kuchnia włoskiej restauracji jest bowiem w stanie obsłużyć o wiele więcej smakoszy, niż pomieści lokal. Właściciele projektowali to wnętrze ze sporym zapasem i przewidując możliwości przyszłego rozwoju. To miejsce nas jeszcze niejednokrotnie zaskoczy – już niedługo będzie tam można na przykład kupować zdrową włoską żywność.

Moda na zdrowie

Popularność włoskiego jedzenia wynika między innymi z faktu, że ma ono opinię bardzo zdrowego, a Włosi dzięki niemu unikają otyłości, cukrzycy, czy innych chorób cywilizacyjnych skuteczniej niż my. Moda na dania jarskie, czy na zastępowanie mięsa owocami morza powoduje, że coraz chętniej sięgamy po dania włoskie. Nadają się one na przyjęcia zwłaszcza z jednego powodu – włoska kuchnia dużą wagę przywiązuje do wyglądu potraw. Na talerzach nie ma zbyt dużych porcji, a za to wszystkie składniki są dobrze widoczne, kucharze natomiast muszą być nie tylko specjalistami od jedzenia, ale także artystami potrafiącymi wzbudzić apetyt klientów samym tylko widokiem przepięknie przyrządzonych dań. Niezwykle istotne jest także to, że włoskie potrawy muszą być obowiązkowo przygotowywane z produktów świeżych. Dlatego włoska kuchnia jest do pewnego stopnia uzależniona od sezonowej dostępności danych warzyw i owoców, a co za tym idzie przyjęcia organizowane o różnych porach roku będą się także różniły serwowanymi specjałami.
Właściciele mówią, że sami są łasuchami i smakoszami, więc bardzo rygorystycznie przestrzegają norm dotyczących jakości produktów i sami osobiście nadzorują ich import z Włoch. Nie trzeba oczywiście dodawać, że dostępne w ofercie wina są specjalnie selekcjonowane, a ich mnogość pozwala dobrać odpowiedni trunek do każdej serwowanej potrawy.

Dzień księżniczki

Włosi mówią, że w ich kraju panna młoda chce w dniu ślubu wyglądać, czuć się i być traktowana jak księżniczka. Pan młody musi natomiast stanąć na wysokości zadania i sam zadbać o należyte przygotowanie wszystkiego. Atmosfera tego dnia musi być niepowtarzalna, trochę magiczna i trochę bajkowa, a  Sorrento Cucina Italiana pomoże taki niepowtarzalny dzień zorganizować.
Ponieważ włoska restauracja jest w Częstochowie obecna od niedawna, cały czas poszukuje dodatkowej „villi”, czyli osobnego miejsca, w którym możnaby organizować imprezy na kilkaset nawet osób. Ważne jest dla właścicieli, by taka villa miała swój specyficzny klimat, by była miejscem zadbanym, o unikalnym charakterze. Za sprawą naszych łamów poszukują więc takiego miejsca, i proszą chętnych do nawiązania wspólpracy o kontakt.

Jak zaskoczyć obcokrajowców?
Kto woli mniej niezwykłe uroczystości, a chciałby pokazać gościom tradycyjne polskie wesele skorzysta chętnie z oferty Zornicy. Zornica to restauracja i hotel. Drewniany budynek w stylu góralskim dobrze jest znany kierowcom jeżdżącym w stronę Katowic, bo stoi tuż przy trasie. Jest to od lat popularne wśród częstochowian miejsce organizowania przyjęć i biesiad. Ze względu na duża liczbę miejsc noclegowych można położyć tam spać całkiem nawet sporą liczbę przybyłych z daleka gości. Miedzy innymi dlatego Zornicę upodobały sobie małżeństwa międzynarodowe. Jeśli na przykład panna młoda jest Polką, a pan młody pochodzi zza granicy, to wiadomo, że dla połowy gości polski ślub będzie sam w sobie niepowtarzalną atrakcją i nie trzeba go w żaden sposób udziwniać, a raczej zorganizować tę ceremonie w sposób jak najbardziej tradycyjny.

Na ludowo, ale z pomysłem

Zornica nie chce być podobna do typowych karczm udających skanseny. Witkiewiczowski styl  sugeruje, że mimo przywiązania do tradycji można tam liczyć na niespodzianki. Najlepiej to widać w menu. Kurczak jest oczywiście tradycyjnym polskim daniem, ale zaserwowanie go z pistacjami i boczkiem dodaje tradycji nieco innego aromatu. O tym, czy trzeba się kurczowo trzymać tradycji, czy można wprowadzić trochę smaczków decydują państwo młodzi. W przypadku małżeństw międzynarodowych należy pamiętać o poznaniu zwyczajów zaproszonych obcokrajowców, o wyjściu naprzeciw ich nawykom i przyzwyczajeniom. Konieczny jest więc „wywiad” przed imprezą, by była ona dobrze dostosowana do potrzeb wszystkich gości.

Z rozmachem i z przytupem

W Zornicy występował już zespół pieśni i tańca „Śląsk”, pojawiał się ludowy zespół reprezentacyjny gminy Poczesna „Wrzosowianie”. Współpracujący z Gminnym Ośrodkiem Kultury ludowi artyści nieraz uświetniali odbywające się tam imprezy.
Orkiestry grały nie tylko oberki i kujawiaki, ale także polonezy, a i zdarzały się pary młode specjalnie nauczone ludowego tańca
Właściciele Zornicy potrafią być bardzo elastyczni i są otwarci na ciekawe pomysły. Był już tam ślub z udziałem urzędnika stanu cywilnego (co ma szanse zyskiwać popularność po ostatnich zmianach w przepisach), był ślub udzielony przez wójta, z pewnością pojawią się jeszcze ciekawsze pomysły.

Miejsce na każdą imprezę
Zornica dysponuje ogromem przestrzeni, toteż zdarzały się tam wesela z dmuchańcami dla dzieci, z klaunami i żonglerami, z malowaniem twarzy najmłodszym gościom. Tradycja tradycją, ale dzieci zazwyczaj szybko się nudzą folkowymi występami. Wesele w Zornicy gwarantuje, że najmłodsi nie będą niezadowoleni.


hubb

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama