7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

11 lutego 2015

7 dni
Łagodna zima pozwoliła już zapewne sporo zaoszczędzić na wydatkach związanych z odśnieżaniem miasta, jaką kwotę już wydano, a ile pozostało i na co zaoszczędzone pieniądze zostaną przeznaczone?
Najważniejsze dla miasta sprawy wcześniej czy później trafiają pod dyskusję lokalnych polityków i miejskich radnych. Ci ostatni głosując, decydują o realizowaniu nowych projektów, wprowadzaniu zmian i kształtowaniu częstochowskiej rzeczywistości.
Od tego roku „7 dni” przyjrzy się pracy radnych i lokalnych polityków w nieco inny sposób. Zaprosiliśmy rodzime ugrupowania polityczne do prezentowania swoich argumentów. Dlaczego radni poszczególnych ugrupowań zagłosowali w taki, a nie inny sposób, co myślą nasi przedstawiciele władzy o sprawach budzących kontrowersje wśród mieszkańców? Chcemy poznać opinie polityków, co zapewne pozwoli nam lepiej zrozumieć sens podejmowanych przez nich decyzji.
W każdym numerze „7 dni” przedstawiciele lokalnych ugrupowań politycznych będą prezentowali opinie swoich partii.

Niechaj wygra siła argumentów!
Czekamy także na propozycje pytań/spraw ze strony Czytelników.

Łagodna zima pozwoliła już zapewne sporo zaoszczędzić na wydatkach związanych z odśnieżaniem miasta, jaką kwotę już wydano, a ile pozostało i na co zaoszczędzone pieniądze zostaną przeznaczone?

Z imieniu koalicji PO-SLD  opinię przedstawia radny Jacek Krawczyk z Platformy Obywatelskiej:
„Łagodna zima to okres łagodny nie tylko dla kierowców, ale również dla MZDiT
i finansów naszego miasta. Na akcję zimowego odśnieżania, które realizuje wybrana w przetargu firma SITA Częstochowa zarezerwowanych zostało 8.163.695 zł i obejmuje okres od 01.11.2014 do 31.03.2015 roku. Obecnie wydatkowanych zostało do dnia 08.02.2015 roku 5.757.522,53 zł, zatem pozostała jeszcze wolna kwota 2.406.172,47 do dnia 31.03.2015 roku.
Warto podkreślić, że dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym w listopadzie
i grudniu wydatkowanych zostało łącznie ok. 1,4 mln zł, natomiast w styczniu kwota ta wyniosła już 3,6 mln zł, a początek lutego to koszt 750 tysięcy złotych.
Czy pozostała kwota pozwoli na utrzymanie się w budżecie ponad 8 mln zł zależy oczywiście od pogody i wówczas będzie można mówić o oszczędnościach lub potrzebach zwiększenia budżetu na zimowe odśnieżanie. Co jeśli powstaną oszczędności na dzień 31.03.2015? Wówczas MZDiT po zabezpieczeniu z oszczędności co najmniej 1 mln zł na okres listopad-grudzień 2015 rozważy przeznaczenie pozostałych środków na letnie oczyszczanie miasta. W przypadku, gdy środków zabraknie MZDiT zwróci się o zwiększenie budżetu do Rady Miasta Częstochowy.
Dodam, że zimową akcję obsługuje 37 pojazdów - w tym 16 pługów i 21 solarek. Miasto jest podzielone na 5 stref standardów odśnieżania zależnych od klasy drogi –
w pierwszej kolejności jest to DK-1, drogi krajowe, wojewódzkie i te po których porusza się komunikacja publiczna.
Obecną akcję zima można ocenić pozytywnie – drogi są w pełni przejezdne. Oczywiście pewne utrudnienia zawsze mogą się pojawić, jednakże mając na uwadze dotychczasowo dobrze realizowane zadanie i szybkość działania służb drogowych jestem przekonany, że są w stanie poradzić sobie w znacznie trudniejszych warunkach”.

Opinię Polskiego Stronnictwa Ludowego w tej sprawie przedstawia Stanisław Gmitruk:
„W sprawie zimowego utrzymaniu dróg w Częstochowie, nie znamy kwoty jaka pozostała lub w ogóle pozostanie w dyspozycji Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu na zimowe utrzymanie.
Jest luty, a przebieg pogody, opadów śniegu może być różny (przysłowia ludowe: 1) idzie luty podkuj buty; 2) w marcu jak w garncu; 3) kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata).
W sytuacji, jeśli zostałyby środki finansowe (pieniądze) w budżecie miasta Częstochowy, na zimowe utrzymanie dróg, którymi dysponuje MZDiT, należałoby je pozostawić do dalszej dyspozycji MZDiT. Pieniądze te należy przeznaczyć na bieżące zadania MZDiT, w tym na tzw. „letnie” utrzymanie dróg, tj. remonty nawierzchni, na co zawsze środków brakuje, poprawę bezpieczeństwa na drogach poprzez odnowienie oznakowania poziomego i pionowego ulic, a także na prowadzenie akcji informacyjnej dotyczącej bezpiecznego poruszania się na drogach, w tym szczególnie naszych dzieci”.

Opinię Prawa i Sprawiedliwości reprezentuje radny Artur Gawroński:

„Pogotowie zimowe w Częstochowie trwa od: 01 listopada do 31 marca. Polega na trzymaniu środków transportowych, sprzętu i osób w stanie gotowości, umożliwiającym wykonanie zadań mających na celu utrzymanie przejezdności ulic, łagodzenia skutków opadów śniegu, występującej gołoledzi na terenie miasta. Obecnie wykonawcą przetargu na Zimowe utrzymanie Miasta Częstochowy w latach 2013-2016 jest firma SITA POŁUDNIE Sp. z o.o. której oferta spełniła wszystkie wymagania SIWZ, otrzymując największą ilość punktów i była najkorzystniejsza dla miasta. W 2015 roku na zimowe utrzymanie miasta przewidziano 8.163.695 zł. Zasadą od wielu lat jest, że środki niewykorzystane przeznaczane są na utrzymanie bieżące dróg, o takiej decyzji decydują Radni Miasta Częstochowy w ramach przesunięcia środków w budżecie. Musimy jednak pamiętać o końcówce roku dziś trudno przewidzieć czy zima nas nie zaskoczy w listopadzie”.

W sprawie oszczędności po Akcji Zima, swoją opinię prezentuje także reprezentant Ruchu Wolności – Marek Domagała:
„Myślę, że zima jeszcze nam da się we znaki, tak to już bywa w naszej strefie klimatycznej. Miasto na utrzymanie zimowe wydaje od około 4 do 10 milionów złotych, w tym roku jest zaplanowane nieco ponad 8 milionów, w zeszłym roku wydano na ten cel niecałe 5 milionów.
Ale teza w pytaniu brzmi: pieniądze zostaną zaoszczędzone, na co będę (powinny być) wydane?
Praktyka wszelkich budżetów pokazuje, że niemal każde pieniądze zaoszczędzone bywają „przejedzone” (czytaj wzrosną inne bliżej nieznane wydatki bieżące).
A jak powinno być? Może dla lepszego zrozumienia opiszę to na przykładzie. Rodzina na swoje utrzymanie i remont zamierza zaciągnąć w banku kredyt na 10 tysięcy. Ale remont według kalkulacji będzie kosztował 8 tysięcy. To myślenie typu, na co wydać pozostałe (cudze) 2 tysiące, świadczy o kiepskiej kondycji intelektualnej rodziny.
Podsumowując: „zaoszczędzone” pieniądze (z okazji zimy, etatów, czegokolwiek) nie powinny być wydane w ogóle, bo zaoszczędzić można swoje. A tu wydajemy cudze, konkretnie naszych dzieci i wnuków, a potem dziwimy się, dlaczego nie chcą z nami żyć i jadą na Zachód czy gdziekolwiek. Skutkiem deficytów jest fakt, że już dzisiaj rocznie spłacamy po kilkadziesiąt milionów długów z odsetkami. Wiadomo, że z roku na rok będzie to coraz wyższa kwota, wiadomo że tak już będzie przez co najmniej kilkadziesiąt lat. A przecież te pieniądze zamiast do bankowej lichwy mogłyby trafić na nasze drogi i ulice, teraz. Cudze wydaje się łatwo. A jeszcze łatwiej, jak władza wie, że ich nie spłaci, bo spłaty przypadają na rok np. 2030.
No, ale kto by tam w polityce myślał o tym, co będzie za 10 czy 20 lat. Przecież najważniejsze to dołożyć tym z PiS, ci z PiS tym z PO, SLD... byle do kolejnej kadencji”.


Renata R. Kluczna

Komentarze (1)

13 lutego 2015

są oszczędności to będzie można dać premie doradcą prezydenta ;)


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama