7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

05 listopada 2014

Sąd oddalił pozew Eweliny Balt

Sąd oddalił pozew Eweliny Balt

7 dni
„Niech żyje wolność słowa i krytyka” pisali oburzeni internauci we wtorek przed południem. Lajkowanie nie okazało się nielegalne.

Ewelina Balt (SLD Lewica Razem) pozwała Arkadiusza Szymanka (Niezależny Samorząd Województwa Śląskiego) w trybie wyborczym za udostępnienie linków w Internecie. Linkiem zwany jest odsyłacz do informacji, której użytkownik Internetu nie tworzy osobiście, tylko udostępnia na swoich stronach, czy w portalach społecznościowych. Informacja jest więc kopiowana przez użytkownika, upubliczniana jego znajomym, którzy ją znów powielają i tak w kółko. Może to być zdjęcie, rysunek, czy tekst. W tym przypadku chodziło o infografikę w formie tabelki ilustrującej źródła dochodów radnej Balt. Widnieją tam, oprócz zgromadzonych oszczędności w walucie i diety radnej, także dochody z przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji, Politechniki Częstochowskiej, oczyszczalni ścieków, spółki komunalnej z Będzina oraz akcje spółki Bioton.

Informacja o ogromnej wartości akcji Biotonu zawarta w infografice jest błędna, dlatego że 30 grudnia ubiegłego roku miał miejsce split akcji Biotonu w stosunku 100:1, a tak zwany dzień referencyjny, w którym Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych podaje wartość akcji po splicie, został ustalony na 3 stycznia tego roku. Wypełniając oświadczenia majątkowe należy natomiast podać dane na 31 grudnia poprzedniego roku. Z jednej strony trudno się więc dziwić autorom infografiki, że wzięli dane z oświadczenia radnej Eweliny Balt za dobrą monetę, bo dlaczego niby mieliby podejrzewać radną o podanie nieprawdy w oświadczeniu. Z drugiej strony trudno się dziwić samej radnej, że nie przewidziała tej niejednoznaczności i nie zapobiegła takiemu rozumieniu podanych przez nią w oświadczeniu informacji. Dyskusyjnym więc pozostaje czy to aby nie sama radna spowodowała w ten sposób wprowadzenia autorów tabelki w błąd.
– Lajkowaliśmy post z tą tabelką i przyszliśmy do sądu sprawdzić, czy to przypadkiem nie okaże się niezgodne z prawem – mówią Eryk i Kuba, którzy byli we wtorek w sądzie.
–To nie do pomyślenia, że ktokolwiek może chcieć ograniczać taką formę prezentowania informacji jak dzielenie się nią w Internecie – mówi zdumiony Eryk i tłumaczy, że dla młodych ludzi czymś naturalnym i oczywistym jest dzielenie się informacją przez Internet, a pokazywanie czyichś publikacji wcale nie musi oznaczać agitacji, czy poparcia. Młodzi ludzie tak samo publikują to co pochwalają i to co krytykują, powstrzymując się nieraz od komentarza i uważając, że obrazki, czy dane mówią same za siebie.
– Internetu się nie powstrzyma i od lat już wiadomo, że jest on nie do ocenzurowania, tym bardziej zaskakujące się może wydawać, że to właśnie członkowie SLD występują z tak dziwnymi pozwami, bo to akurat  ich partia doskonale potrafi używać Internetu do reklamy i promocji i wydaje się, że dobrze znają rządzące Internetem prawidła – dodaje Kuba.


hubb.

Komentarze (4)

06 listopada 2014

Takiej bandy pozorantów u władzy jeszcze chyba nigdy nie było w Częstochowie. Imć Matyjaszczyk otoczył się z jednej strony starymi cwaniakami a z drugiej strony niekompetentną "gównarzerią". Namawiam wszystkich znajomych wokół (rodzina już dawno przekonana) na pójście na wybory i oddanie głosu przeciwko Matyjaszczykowi. Kłamstwa z poprzedniej kampanii szybko wyszły na jaw, pozostała pustka i lans.


06 listopada 2014

niekompetencja i niedoinformowanie pani wychodzi na każdym kroku. A wystarczyło by kilka przepisów ustaw przeczytać. Ale skąd brać czas panie jak tu 5 etatów i małe dziecko SLDowskie dziecie posiada


06 listopada 2014

SLD - LICZYŁEM NA WAS I... znowu ten złodziej Danek????Małagowski już ma dobrze , a Wy wspieracie tego gwinta Danka ??? Nigdy nie zyskacie popularności mając na swoich listach złodziei.Pomyślcie o tym.


05 listopada 2014

SLD ośmiesza się tymi pozwami. Osoby które ośmieszają SLD powinny honorowo zrezygnować z kandydowania. Jeden wielki wstyd, co przyznają nawet członkowie SLD w kuluarowych rozmowach.


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama