7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

10 października 2014

Prywatne - nie zawsze znaczy Twoje

7 dni
Przy ulicy Korczaka powstanie nowy market (już kolejny w naszym mieście). Mieszkańcy sąsiadujący z terenem - dziś jeszcze budowy - nie godzą się z decyzjami Urzędu Miasta Częstochowy, które mają związek zarówno z powstaniem marketu jaki i sąsiadującymi z nim właścicielami gruntów prywatnych.

Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec ulicy Korczaka z pismem, w którym przedstawił swoje racje.
„W lipcu 2008 roku dokonaliśmy zakupu nieruchomości położonej w Częstochowie przy ul. Korczaka. Nieruchomość składa się z budynku wielorodzinnego oraz działki o powierzchni ponad 1300 m kw. Przedmiotowa nieruchomość została przez nas zakupiona tylko i wyłącznie dla tego, że mogła być przeznaczona na cele inwestycyjne, które chcieliśmy i nadal chcemy realizować. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (uchwała z 2007 roku) zakładał przedłużenie ul. Śląskiej do Alei Bohaterów Monte Cassino w Częstochowie, (przy tylnej granicy działki od ul. Skłodowskiej) miała być wykonana dodatkowa ulica. Projektanci w roku 2007 otrzymali wytyczne projektowe z urzędu miasta Częstochowy o takim poprowadzeniu nowej drogi, by nie było potrzeby wywłaszczania nieruchomości prywatnych. Chodziło też o to, aby niepotrzebnie nie stwarzać sytuacji konfliktowych pomiędzy mieszkańcami, a prezydentem miasta.
Dowodem niezbitym i sprawą bezsporną w sposób niebudzący żadnych wątpliwości na to, że przedmiotowa inwestycja [budowa marketu przy ul .Korczaka – przyp.red.] mogła i nadal może być  wykonana bez pozyskiwania przez urząd części naszej nieruchomości prywatnej. Plan zagospodarowania przestrzennego pokazuje, że nową drogę można było i nadal można poprowadzić bez naruszania naszych praw własności.
Nie wiadomo dlaczego jednak został opracowany nowy projekt, zmieniający położenie nowej drogi. Jest ona prowadzona przez teren będący naszą własnością. Na mocy art.212.3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane tylko i wyłącznie wtedy, gdy cele publiczne nie mogą być realizowane w inny sposób niż pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. Naszym zdaniem urząd miasta może nabyć prawa do tylnej części naszej działki na drodze jedynie umowy cywilno-prawnej za zgodą obu stron, w tym przede wszystkim naszej. Ponieważ cele publiczne mogą być realizowane w sposób inny niż pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości.
Wyraziliśmy warunkowo zgodę na to by urząd miasta Częstochowy wywłaszczył i przeznaczył naszą działkę na drogę, ale pod warunkiem zamiany – otrzymamy działkę wyodrębnioną (z drugiej strony budynku).
Jeżeli urząd miasta nie spełni naszych warunków oznacza to, że nie posiada naszej zgody na przeprowadzenie drogi przez nasz prywatny teren. Zatem wnosimy by urząd miasta dokonał zmian w projekcie drogi w taki sposób, aby nie przebiegała ona przez nasz prywatny teren.
Reasumując:
- nasz działka znajduje się w centrum miasta w bardzo atrakcyjnym miejscu
- posiada możliwość stuprocentowej jej zabudowy z przeznaczeniem na obiekty handlowo-usługowo-mieszkaniowe nawet do 10 m wysokości
- jest działką stwarzającą możliwość wybudowania pod wynajem pawilonów np..usługowo-handlowych, z których można czerpać korzyści
- po sąsiedzku przy granicy znajduje się działka będącą własnością urzędu miasta, która w tej sytuacji jest jedyną odpowiednią nieruchomością zamienną
- to urząd miasta Częstochowy (a nie odwrotnie ) występuje o zajęcie naszej działki i to urzędowi na tym zależy a nie nam i dlatego musi szanować również nasze prawa
- pracownicy urzędu traktują obywateli miasta z góry, siłowo i sprawy próbują załatwiać niezgodnie z obowiązującym prawem, na zasadzie szantażu i przymusu
- przedmiotowa spraw nie była a powinna być przeprowadzona na zasadzie negocjacji pomiędzy stronami
- urząd musi zdać sobie sprawę z tego, że chce nam zabrać ponad 25 proc. powierzchni działki w związku z tym na pozostałej po wywłaszczeniu części nie będzie można realizować planowanej inwestycji
- urząd od nas chce kupić działkę w cenie mniej więcej 150 zł za metr kw. A jak będziemy chcieli kupić działkę sąsiednią (w ramach przetargu) to zapłacimy ok.500 zł za metr kw.
Rozżalony mieszkaniec Częstochowy”


red.

Komentarze (1)

11 października 2014

Tępic urzednikow . Proponuje zwolnic połowe skorumpowanych emerytow, ktorzy żądzą sie swoimi prawami


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama