7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

10 września 2014

Maryja sprzyja

7 dni
Beata Kempa - wiceprezes Solidarnej Polski wraz z Michałem Wójcikiem - członkiem sejmiku śląskiego, odwiedzili Częstochowę, by przedstawić kandydatów na radnych i na urząd prezydenta miasta. Powitał ich Szymon Giżyński - poseł Prawa i Sprawiedliwości.
–  Współdziałanie PiS i SP w tym, co jest wspólne, zapewni nam zwycięstwo, by w silnej koalicji zdobywać ważne cywilizacyjne cele – mówi Giżyński. –  W Częstochowie jesteśmy zjednoczeni. W jednym komitecie pojawi się wiele partii i organizacji, ale to wybór świadomy i celowy.

Wiara czyni cuda
– We wszystkich wyborach uzupełniających do senatu wygraliśmy. –  cieszy się Giżyński i dodaje, że to wróży dobrze dla Polski. –  W czasie kampanii chcemy stawiać bardzo mocno na tożsamość oraz na wartości patriotyczne i katolickie, a naszą misją jest sprawienie, by Częstochowa była metropolią cywilizacyjną, gospodarczą i społeczną. Tu potrzebne są najwyższe kompetencje – oznajmia poseł.

Beata Kempa wyjaśnia, że porozumienie, które podpisał Jarosław Kaczyński w imieniu Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro w imieniu Solidarnej Polski i Jarosław Gowin w imieniu Polski Razem ma służyć przede wszystkim rozmawianiu na szczeblu samorządowym – zarówno w województwie, powiatach, jak i w miastach, a takim miastem jest Częstochowa.

– W życiu chrześcijanina nie ma przypadków a są znaki – mówi z przekonaniem Beata Kempa. – W wyborach uzupełniających PiS zdobył trzy mandaty, a w Częstochowie są trzy kobiety na pięcioro kandydatów do Rady Miasta. To znak. Ogłoszenie zarówno wyników wyborów, jak i nazwisk kandydatów częstochowskiego komitetu w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to też dobry znak – uważa posłanka i tłumaczy, że kandydaci do Rady Miasta to młodzi ludzie, którzy pamiętają tych, co walczyli o wolność i niepodległość. Będą oni wspierali kandydata na prezydenta, którym jest Artur Warzocha.

– Wspieram go jako Polka i jako pielgrzym, bo pamiętam go jako pierwszego wicewojewodę śląskiego i dobrze go wspominam. W Częstochowie jest centralny punkt duchowy Polski, Europy i świata i zasługuje on na osobę o najwyższych kompetencjach – wyjaśnia Kempa.
Szymon Wójcik uważa natomiast, że konsensus, jaki udało się wypracować będzie trwały i wspólni kandydaci będą ramię w ramię pracować nie tylko dla Częstochowy, ale wspólne listy wyborcze sprawdzą się także w sejmiku wojewódzkim, a nawet w wyborach parlamentarnych.
– Będziemy wspierali Artura Warzochę, bo Częstochowa to ważne miasto na mapie Polski, a tego typu porozumienie jest ważne, bo będziemy razem walczyli o sprawy miasta i razem będziemy wzmacniali głos Warzochy.

Na konferencji w siedzibie częstochowskiej Solidarności Szymon Giżyński zwrócił również szczególną uwagę na dwie osoby spośród kandydatów do Rady Miasta.
– Anna Przewoźnik to dziennikarka z tygodnika katolickiego „Niedziela”, osoba niezwykle kompetentna w dziedzinie polityki, a Ewa Pinderak śpiewała z Formacją Nieżywych Schabuff przebój „Klub wesołego szampana” i jest znakomitym specjalistą od muzyki i kultury.
Poseł Giżyński ma nadzieję, że gdy SLD zostanie odsunięte od władzy i zastąpione ekipą ludzi kompetentnych, skończą się gorszące i nic nie mające wspólnego z duchowością ekscesy obecnej władzy, takie jak forsowanie zapłodnień in vitro przez obecnego prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka, zakusy posła Marka Balta, aby opodatkować pielgrzymów, czy likwidowanie głośników z nabożeństwami w Alejach przeprowadzone przez radnego Łukasza Wabnica.
– Te ekscesy można traktować w kategoriach prowokacji i jestem przekonany, że mają służyć tylko sprawieniu radości Leszkowi Millerowi – podsumowuje Giżyński.


red.

Komentarze (4)

27 listopada 2014

Moim zdaniem bezpartyjny Artur Warzocha nie jest tak blisko kościoła jak Wrona i te rządy wyglądałyby całkiem inaczej. Myślę, że bezpartyjny prezydent Artur Warzocha plus Rada Miasta bez przewagi PiS, bo na to się zanosi to najlepsza opcja dla Częstochowy. Nie rozumiem dlaczego ludzie chcą tutaj głosować na tą czerwoną mafię robiącą przekręt za przekrętem.


11 września 2014

A jak Warzocha zostanie prezydentem to obecność na mszy świętej obowiązkowa inaczej czynsze poszybują o kolejne 60% do góry. Warzocho, Giżyński i Kępo was już totalnie poj.....ło. Nic w tym mieście nie ugracie. Ludzie w Cz-wie nie wierzą w waszą zgodność i poukładanie. Spadówa!


11 września 2014

Święty Warzący od złomu Babuni i jeszcze Święty ostatnie namaszczenie ewakuacji parkitki...? może jednak w częstochowie nie ma kretynów poza A.W. i K.M - i ich pomiotami - Pan MAMY od siatkówki niech nic nikt nie powie....PROSTAK!


10 września 2014

Czytam: „…W Częstochowie jest centralny punkt duchowy Polski, Europy i świata i zasługuje on na osobę o najwyższych kompetencjach – wyjaśnia Kempa”. I pękam ze śmiechu. I pytam Najwyższego: dlaczegoś boshe zesłał na moje miasto sprawnych inaczej nawiedzeńców? Różne Kempy, Giżyńskie, Matyjaszczyki… Dlaczego to miasto ma takiego pecha? Obskurantyzm i dęty patos diagnoz i deklaracji, za którymi kryje się pustka, kompletne nic. Przecież to są wybory samorządowe a nie „wybory” przeora Jasnej Góry?


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama