7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

09 lipca 2014

Radni udają „głuchych”

7 dni
Ponad 2/3, bo aż 20 z 28 częstochowskich radnych nie raczyło nawet zdawkowo odpowiedzieć na list od mieszkańców.

Brutalna diagnoza brzmi: większość radnych miasta Częstochowy nie prowadzi dialogu z mieszkańcami, a to dlatego, że ci ostatni nie mają szans, chociażby na rozmowę ze swoim wybrańcem w Radzie Miasta. Co więcej, wpływ ludzi na to, co się dzieje w Częstochowie, ogranicza się do wyborów raz na cztery lata.

Radni zapomnieli, że miasto to wspólnota obywateli, że ich obowiązkiem jest służyć ludziom. Z naszej redakcyjnej analizy wynika, że radni obecnej kadencji „nie chcą się dzielić władzą. Uważają, że skoro wygrali wybory to mają prawo podejmować wszelkie decyzje, już bez konsultacji z mieszkańcami”. Zdaniem Fundacji Batorego, niektórzy przedstawiciele w Radzie Miasta nie rozumieją sensu pracy radnego.

Tygodnik 7 dni „dopuścił się” prowokacji dziennikarskiej. Na potrzeby eksperymentu, w relacjach z radnymi nie występowaliśmy z pozycji redakcji, lecz nieco nieporadnego mieszkańca. Za temat wybraliśmy „ogołocony plac przy ulicach Goszczyńskiego i Pułaskiego, i związanym z tym niepokój mieszkańców o plany jego zabudowy”. Po ustaleniu szczegółów nie pozostało nam nic innego, jak skontaktować się z radnymi.

Odrzuciliśmy formę spotkań podczas dyżurów, gdyż większość radnych bywa na nich tylko sporadycznie, zresztą pod tym względem panuje spora dowolność. Nie zawsze wiadomo kto i kiedy dyżuruje, mimo iż terminy spotkań są podane w internecie. Jako przeciętny obywatel nie byliśmy też w posiadaniu numerów telefonów komórkowych, bowiem tylko nieliczni radni udostępniają je na stronie internetowej urzędu miasta.

Po gruntownej analizie, doszliśmy do wniosku, że jedynym skutecznym sposobem kontaktu obywatela z 28-ma radnymi jest mail. Każdy radny udostępnia swój adres w internecie. 16.06.2014 r. przed południem wysłaliśmy 28 maili pod pseudonimem „zaciekawieni mieszkańcy”. Nasi „fikcyjni” częstochowianie poprzez kontakt z rajcami, chcieli ustalić co najmniej dwie sprawy: po pierwsze, czy poszczególni radni znają problemy miasta i ten konkretny, z którym zwrócili się „zaciekawieni mieszkańcy" oraz jaka jest dostępność radnych dla obywateli.

Jako pierwsza odpowiedziała radna Ewelina Balt (SLD) – 16.06.2014. godz. 10.50

„Dziękuję za maila. Jestem teraz na konferencji, w przyszłym tygodniu dowiem się co się tam dzieje. Gdyby państwo mieli jeszcze inne pytania... Pozdrawiam”.

Drugi odpowiedział radny Marcin Biernat (PO) – 16.06.2014. godz. 11.41

„Szanowni Państwo, Serdecznie dziękuję za interwencję w sprawie terenu po starej ciepłowni. W związku z państwa wątpliwościami skierowałem do Biura Rady Miasta Częstochowy interpelację którą dołączyłem w formie skanu do niniejszego maila. Okres oczekiwania na odpowiedź to 14 dni ale jeśli tylko otrzymam odpowiedź wcześniej podzielę się informacjami od razu korzystając z Państwa adresu mailowego. Pozdrawiam serdecznie. Marcin Biernat”.
Radny złożył w tej sprawie interpelację, w treści zbliżoną do interpelacji radnego Gawrońskiego.

Radna Beata Kocik (PiS) - 16.06.2014. godz. 15.03
„Witam! Szanowni Państwo złożę w tej sprawie interpelacje i odpowiedź w tej sprawie przkażę Państwu. Z wyrazami szacunku Beata Kocik”.

Radny Artur Gawroński (PiS) – 16.06.2014. godz. 15.15
„Witam, w związku z otrzymany pismem w dniu 16.06.2014, skierowałem interpelacje dotyczącą terenu podanego w piśmie. W związku z przygotowaniem placu po drugiej stronie ulicy Puławskiego pozwoliłem sobie zapytać o zagospodarowanie tego terenu. Pozdrawiam. RM Gawroński Artur.
Interpelacja
W związku z zapytaniem mieszkańców osiedla Trzech Wieszczów, proszę o informację dotyczące terenu przy skrzyżowaniu ulic Goszczyńskiego i Puławskiego. Proszę o informację, kto jest właścicielem terenu i czy ktoś wystąpił o warunki zabudowy tej nieruchomości? Proszę również o informacje dotyczące zagospodarowania terenu przy ul. Puławskiego i Św. Andrzeja. Proszę o informację, kto jest właścicielem terenu i czy ktoś wystąpił o warunki zabudowy tej nieruchomości? Artur Gawroński”.

Radny Dariusz Kapinos (SLD) - 16.06.2014. godz. 21.57

„Witam Państwa Postaram się zorientować w tym temacie i dam Państwu znać.
Pozdrawiam Dariusz Kapinos Radny Miasta Częstochowy”.

Radny Janusz Danek (SLD) – 17.06.2014. godz. 08.36
„Zapoznałem się z treścią Państwa pisma . Wczoraj przekazałem zapytanie do Naczelnika wydziału prawno – administracyjnego Rady Miasta . Wskazał mi żeby z tym tematem zwrócić się do odpowiednich osób. Właśnie to zrobiłem , jeśli będą problemy lub nieumiejętność w rozwiązaniu tej kwestii ,to złożę stosowną interpelacje na Sesji Rady Miasta w Państwa imieniu . Pozdrawiam Janusz Danek”.

Radny Jerzy Zając (niezrzeszony) – 18.06.2014. godz. 17.04
„Dzień dobry, dzięki za zainteresowanie sprawą Waszej Dzielnicy. Nie wiem co tam ma być , dlatego dziś ( dopiero) wysłałem Wasze pismo jako interpelację do Prezydenta , pewno w Biuletynie informacji publicznej ( w skrócie BIP) na stronie urzędu miasta znajdzie 22.06.2014 , a odpowiedź na interpelację za jakieś trzy tygodnie. z poważaniem Jerzy Zając”.

Radny Marcin Maranda (niezrzeszony) – 21.06.2014. godz. 08.15
„Złożę interpelację w tej sprawie i zapytam też władze miasta, co jest planowane na tym terenie i oczywiście, czy zostały przeprowadzone konsultacje z mieszkańcami. Pozdrawiam. M. Maranda”.

26. czerwca radna Ewelina Balt ponownie przysłała maila:
„Witam Według moich informacji teren budowy należy do prywatnego inwestora, najprawdopodobniej będzie to Lidl lub biedronka.

8. lipca radny Artur Gawroński ponownie przysłał maila:

„Witam W związku z otrzymaną odpowiedzią na terenie interesującym Państwa została wydana decyzja nr 608 Prezydenta Miasta Częstochowy o warunkach zabudowy, ustalająca sposób zagospodarowania i warunki zabudowy terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku handlowo-usługowego o powierzchni sprzedaży poniżej 2000m2 na rzecz Firmy KROKUS Sp. z o.o. Na pytanie czemu nikt z Państwem nie konsultuje i nie pyta Was o opinie na temat przebudowania waszej okolicy, muszę z przykrością poinformować, że Prezydent także Radnych nie pyta i nie informuje o takich decyzjach. Mam nadzieję, że w kolejnych wyborach takie postępowanie podsumują Państwo kartką wyborczą Pozdrawiam RM Gawroński Artur”.

Nie utrzymują więzi z mieszkańcami
Na 28 radnych zaledwie 8 odpowiedziało na maila mieszkańców zatroskanych losem Częstochowy. Oczywiście można się spierać, co do jakości przesłanych odpowiedzi. Najdokładniejszy był radny Gawroński.
Pozostałych 20 przedstawicieli wybranych głosami mieszkańców do Rady Miasta, którzy nie odpowiedzieli na maila w ogóle – nie chce mieć nic wspólnego ze swoim elektoratem. Jest to czytelny sygnał, w jakim „poszanowaniu...” część radnych ma wyborców. Zdaniem z Fundacji Batorego, taka postawa świadczy o tym, że radni są sami dla siebie, najwyraźniej dla własnych bądź partyjnych interesów. Nie mogą przecież być dla obywateli, bo nie mają z nimi kontaktu. Nie utrzymując więzi z mieszkańcami, nie mogą znać ich problemów, wniosek: tacy radni są niepotrzebni.

Za kilka tygodni (przed jesiennymi wyborami samorządowymi) z każdej lampy ulicznej, znaku drogowego, skrzynki na listy szczerzyć się będą do wyborców kandydaci na radnych. W ulotkach zapewniać nas będą, jak dobrym wyborem jest oddanie na nich głosu. Jak dalece takie obietnice mijają się z prawdą, stwierdza nasza diagnoza.

Niechaj puentą będzie wypowiedź radnego z Sopotu: - Swoją prywatność chronię tylko w taki sposób, iż nie podaję swojego adresu zamieszkania. W każdy inny możliwy sposób staram się być dostępny dla mieszkańców. Są dni, kiedy kilka osób dzwoni z jakimiś problemami, co trochę rozbija mi plan dnia, jednak zostając radnym, zdawałem sobie z tego sprawę i się na to godziłem. Moim zdaniem, jeśli ktoś na przykład z premedytacją unika kontaktów z wyborcami, nie powinien sprawować funkcji radnego - twierdzi Bartosz Bartoszewicz z Sopotu.


Renata R. Kluczna

Komentarze (5)

10 lipca 2014

Nie dziwi nic. Proponuję przypomnieć serial tygodnika 7 dni "Jak kupić radnego?" z 2012/2013. To tylko skutek. http://www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1480&addComment=no http://www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1488&addComment=no


10 lipca 2014

REDAKCJA Niesprawiedliwa to nieco ocena, gdyż wiele miejsca poświęcamy tzw. "terenowi". Swego czasu publikowaliśmy cykle poświęcone radnym powiatowym. Rzeczywiście natomiast, od 10 lat odkąd istnieje Tygodnik 7 dni, przed każdymi wyborami "przygotowujemy" mieszkańców do tego wydarzenia. Na uspokojenie dodam - od tygodnia zbieramy materiały o radnych w "terenie". Tekst ukaże się w kolejnym numerze Tygodnika 7 dni. Pozdrowienia Redakcja


10 lipca 2014

LSD to spuscizna po PZPR partii klasy robotniczej a ta ELYTA gwiazdorzy,kradnie, kolesiuje,jest bezczelna i lekceważy lud.Mam w du.ie taką władzę, wolę PIS lub Marandę.


10 lipca 2014

Ciągle brakuje mi regionu. Dlaczego tylko Cz-wa???? Mam wrażenie, że zajmucie się tylko władzą w Cz-wie aTygodnik służy tylko przygotowaniu wyborów w mieście. A co z aktywnością radnych gminnych, wójtów, starostów, burmistrzów? I czy tylko władze zasługują na uwagę?


10 lipca 2014

Włodarzy powinno się wymieniać jak pampersy bo po czasien cuchną...Z partyjnym pozdrowieniem dla czerwonych!


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama