7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

02 kwietnia 2014

Radny Małagowski usłyszał zarzuty

7 dni
Dla większości osób znających radnego Lecha M. (od kilku tygodni nie należy już do Wspólnoty Samorządowej, obecnie jest radnym niezależnym) wiadomość o jego zatrzymaniu przez policję w związku z podejrzeniem o wykorzystanie seksualne dwóch kobiet, jest nie do uwierzenia. Radny przez lata kojarzył się opinii publicznej z działalnością społeczną i sportową, przez 15 lat pracował na rzecz  Stowarzyszenia Włókniarz, a nawet piastował stanowisko dyrektora.

W środę rano Lech M. został zatrzymany przez policję na polecenie prokuratury, która od kilku już dni prowadzi śledztwo w sprawie radnego. Prokurator postawił M. zarzut wykorzystania seksualnego dwóch kobiet. Grozi mu za to do 8 lat pozbawienia wolności. Poza tym prokuratura wystąpiła do sądu o 3-miesięczny areszt, w obawie przed mataczeniem oskarżonego.
Lech M. mimo zarzutów pozostaje radnym, jedynie własna rezygnacja bądź prawomocny wyrok mogą go pozbawić mandatu.
Na temat zdarzenia z radnym w roli głównej krąży wiele plotek. Tak naprawdę jedynym wiarygodnym źródłem może być on sam i kobiety, które uczestniczyły w zajściu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, iż radny (lat 54) poznał dwie 20-letnie kobiety w miejscu publicznym. Razem udali się do mieszkania jednej z nich, by kontynuować imprezę, którą kobiety rozpoczęły wcześniej same. Nazajutrz jedna z uczestniczek zabawy (przy wsparciu rodzica) złożyła doniesienie o seksualnym jej wykorzystaniu, w chwili gdy była kompletnie nieświadoma.


red.

Komentarze (9)

03 kwietnia 2014

były 2 i nie dały rady niezbyt rosłemu dziadkowi? Nie potrafiły kopnąć, ugryźć w ..... i uciekać? Chyba nie zapraszały go po to aby im bajki poczytał tylko w konkretnym celu: chciały dorobić?!


03 kwietnia 2014

śmierdzi to na kilometr ktoś go wrabia


03 kwietnia 2014

A może to te kobiety go wykorzystał? Czyż nie jest to możliwe?


03 kwietnia 2014

frantic prosto i dosadnie, młode kobiety idące ze starym facetem,upijając się do nieprzytomnosci to 'złe kobiety są'.


02 kwietnia 2014

Dawniej takie kobiety nazywano zwyczajnie kur.wami. Różnej kategorii, specjalności i klasy. Gombrowicz w „Kronosie” wymienia swoje przedwojenne „partnerki”: „histeryczna kurwa z Hali (pobyt w Zakopanem), służąca z Zaborowa, służąca Gelbardowej, kelnerka z Zodiaku, przyjaciółka Jadźki, dwie kurwy z Mokotowskiej, kurwa z tryprem, dziewica, ta z nogami w pantoflach gumiennych”. Wszędzie szerzy się tandeta nawet w tym kurew.skim światku. Żadnego honoru. I miasto schodzi na psy i kur.wy.


02 kwietnia 2014

młode działaczki lewicy poświęciły się dla dobra partii?


02 kwietnia 2014

To jest analogia do Senatora Piesiewicza....


02 kwietnia 2014

kiedy radny Danek usłyszy zarzuty za lewe faktury?


02 kwietnia 2014

A gdzie "śledczy" sokołowski ??????? Nic nie wie ...?


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama