7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

21 października 2013

To nie żart: remont hali na Zawodziu

7 dni
Raptem rok temu z otwarcia Hali Sportowej na Zawodziu cieszyli się mieszkańcy, a w przyjaznych władzy mediach co i rusz pojawiało się dumne lico prezydenta Matyjaszczyka. Minął zaledwie rok, a w nowej hali na dobre trwa... remont.

Słusznie w liście złajał nas Czytelnik – działanie Hali Sportowej na Zawodziu to nader interesujący, choć zapomniany temat. Od kilku tygodni do redakcji docierały informacje o rzekomych remontach budowlanych nowego obiektu. Doniesienia te wydawały się nieprawdopodobne, bo przecież uroczyste otwarcie Hali Sportowej miało miejsce we wrześniu 2012 roku. 

Aby zadać kłam pogłoskom, udaliśmy się do źródła, do Zarządu Hali Sportowej Częstochowa sp. z o.o. Prezesowi Damianowi Lewandowskiemu zadaliśmy kilka pytań i jednocześnie poprosiliśmy o szczegółowy komentarz do sprawy: czy to prawda, że w niedawno oddanej do użytku Hali Sportowej prowadzone są remonty (jeśli tak, to konkretnie jakie); czy wykonawca akceptuje usterki i zamierza je naprawić w ramach gwarancji (jaki jest jej okres)? Etc.
W odpowiedzi prezesa czytamy: „Usuwanie usterek dokonywane jest przez głównego wykonawcę w ramach napraw gwarancyjnych. Okres gwarancji na wybudowaną halę zgodnie z podpisaną umową wynosi 5 lat. Wykonawca do chwili obecnej akceptuje wszelkie zgłaszane mu usterki przez zarządcę hali Spółkę Hala Sportowa Częstochowa Sp. z o.o.”.
Lakoniczna wypowiedź Damiana Lewandowskiego nie wyjaśnia, o jakich niedociągnięciach budowlanych mówiły. Skoro prezes robi taką tajemnicę, to najwyraźniej usterki są poważne i obecnie trwający remont również. Być może dach się zapadł, ściany popękały, a może hala wręcz się wali? To rzecz jasna tylko przypuszczenia...

Co by jednak nie powiedzieć, to zaskakujący zbieg okoliczności. Mamy do czynienia z drugą, poważną inwestycją, która tuż po oddaniu do użytku – do niego się nie nadaje. W październiku 2012 roku swoje podwoje przed melomanami otwarła Filharmonia Częstochowska. W marcu 2013 na korytarzach przybytku sztuki stały wiaderka i miski z wodą, gdyż z nieszczelnego dachu ciurkiem lała się woda. Teraz remontowana jest Hala Sportowa, a za chwilę kolejne, obecnie trwające inwestycje.


Renata R.Kluczna

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama