7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

17 września 2013

Miasto bez Wolności

Miasto bez Wolności

7 dni
Takiej sytuacji w Częstochowie jeszcze nie było. Władze zafundowały nam kompletny paraliż miasta. Większość ulic jest nieprzejezdna, a to z powodu remontów, a to z powodu wielokilometrowych korków. Kierowcy nie szczędzą wulgaryzmów pod adresem prezydenta Matyjaszczyka i jego służb.

O tym, że Zarząd Dróg i Transportu w Częstochowie nie jest przygotowany do administrowania lokalnymi drogami świadczy wywiad, którego udzielił nam Mariusz Sikora, dyrektor MZDiT ,,Spękania siatkowe Sikory, czyli profilaktyka Zarządu Dróg". Praktyka przerosła jednak najczarniejszy z możliwych scenariuszy. Obecnie mamy zamknietą część al. Jana Pawła II, nie ma przejazdu przez I i II Aleję, remontowana jest także al. Wolności od placu Czerwonego po dworzec PKS, zablokowana jest również ul. Barbary. Przejazd przez miasto jest w zasadzie niemożliwy. Dodatkowy problem, na który uwagę zwracają kierujący, to brak właściwego oznaczenia, że wjeżdżamy na remontowaną drogę. Tak jest w przypadku al. Wolności. Kierowcy, szczególnie PKS-u, w ostatniej chwili dowiadują się, o tym, że nie mogą wjechać na dworzec, gdyż mają nakaz skrętu w prawo. Mogą do niego dojechać tylko bocznymi uliczkami.
Na niektórych skrzyżowaniach, szczególnie w okolicach magistratu pojawili się policjanci kierujący ruchem. Złośliwcy twierdzą, że są tam po to, by urzędnicy mogli sprawnie odjechać do domu po skończonej pracy.
Należy mieć nadzieję, że remont al. Wolności, przez który Częstochowa jest całkowicie zakorkowana zakończy się w ciągu niecałych dwóch tygodni, jak zapowiedział urząd miasta.

List od Czytelnika

Na prośbę mieszkańców i ze względu na własną obserwację, udokumentowałem sposób kierowców na korek na ul. Kopernika i Pasażu Opolczyka. Niestety, dochodzi do sytuacji, kiedy kierowcy omijają korek korzystając z rozwiązania najbardziej niebezpiecznego i pozbawionego wyobraźni. Jeżdżą odcinkiem ul. Kopernika (od Śląskiej do Pasażu Opolczyka) pod prąd i po chodniku, rozjeżdżając przy okazji zieleń! Dodatkowo wjeżdżając na ul. Śląską, stwarzają kolejne niebezpieczne sytuacje, ze względu na to, że z prawej strony ul. Kopernika nie ma prawa ich tam być! Policja drogowa poinformowana o tej sytuacji, zakomunikowała, że wszystkie trzy dostępne patrole drogowe, zajęte są w chwili obecnej wieloma licznymi kolizjami w mieście (polecili jedynie przesłanie dokumentacji fotograficznej do Wydziału Ruchu Drogowego). Straż miejska żadnych kompetencji do interwencji nie posiada, a miejski zarząd dróg uzupełnił oznakowanie, tak, by kierowcy nie mogli zarzucić zarządcy drogi, brak oznakowania o zamkniętej  ul. Kopernika.
1,5 tygodnia zamknięcia kolejnego newralgicznego punktu w mieście, to bardzo dużo.
A przecież wyjście z tej sytuacji być musi!
Marcin Barczyński
Przewodniczący Rady Dzielnicy Śródmieście


red.

Komentarze (1)

17 września 2013

Ja rozumiem, że WP Matyjaszczyk, z braku innych „sukcesów”, chce pod koniec kadencji błysnąć czymkolwiek i zasłużyć na określenie „zastał Czewę siatkowo spękaną, zostawia wyasfaltowaną”, ale do jasnej ciasnej asfaltowej trochę kultury w tym dążeniu do celu. Skandaliczna (dez)organizacja prac remontowych, brak koordynacji tych prac − narażający użytkowników ruchu drogowego na nadmierne uciążliwości i przede wszystkim stwarzające dodatkowe zagrożenie wypadkami – dowodzi z jednej strony kompletnej arogancji „władzy” i służb odpowiedzialnych za transport w mieście, z drugiej − ich absolutnej amatorszczyzny. Przypominają w tym działaniu owego kmiota-roztropa, któremu obca jest zarówno kultura zawodowa jak i nadrzędny postulat zachowania maksimum bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Żadnych tras alternatywnych, żadnego poszanowania czasu i zdrowia mieszkańców. Do absurdów i niekonsekwencji (np. organizacja ruchu drogowego i parkowania w centrum miasta, a generalnie brak jakiejkolwiek miejskiej polityki transportowej) Matyjaszczyk ze swoją ekipą już mnie przyzwyczaił. Tak, że obecny chaos i bezpardonowe traktowanie mieszkańców to tylko rezultat. Poczekam jeszcze czy Matyjaszczyk z Sikorą będą podobni w swym działaniu burmistrzowi Olkusza. „Dlaczego w nocy do Olkusza nie można niczym dojechać? Bo burmistrz na noc zwija asfalt." http://moto.onet.pl/aktualnosci/zwijany-asfalt-w-olkuszu/f2w7l


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama