7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

31 stycznia 2013

Radni stracili głos

7 dni
Artykuł z poprzedniego wydania o miejskich spółkach stał się powodem postawienia nas przed tablicą przez naczelnika Małgorzatę Kosin. Tym chętniej do tematu powracamy.

Wydział Mienia i Nadzoru Właścicielskiego nie zgadza się z naszymi wnioskami. Przypomnijmy: Na początku 2012 roku częstochowscy radni większością głosów (przy jednym zaledwie sprzeciwie) podjęli uchwałę o przekazaniu prezydentowi miasta pełni władzy nad spółkami miejskimi. W wyjaśnieniu naczelnik Kosin czytamy: „Przede wszystkim gmina nie może „kupić”, czy też „sprzedać” spółki, tylko ewentualnie zbyć udziały/akcje należące do gminy.”. Bez komentarza. Naczelnik Wydziału w wyjaśnieniu przesłanym do redakcji tłumaczy, iż „uchwała (...) została podjęta nie z inicjatywy prezydenta miasta, lecz na podstawie pisma, które wpłynęło z Wydziału Nadzoru Prawnego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.”. I tu pojawia się dość zawiłe wyjaśnienie, które radni interpretują następująco: my jako Rada nie możemy podejmować indywidualnych uchwał w sprawie spółek miejskich. A co na to Urząd Wojewódzki? - W piśmie wystosowanym do gmin chodziło nam o to, aby radni ustalili ogólne zasady gospodarowania miejskimi spółkami. Dopóki tego nie zrobią nie mogą podejmować indywidualnych uchwał w tej kwestii. Nigdy nie narzucaliśmy żadnemu samorządowi w jaki sposób ma postępować. Niektóre gminy w województwie śląskim pozostawiły prawo do decydowania o spółkach w rękach radnych, inne te prawa nieco ograniczyły – mówi Krzysztof Nowak dyrektor Wydziału Nadzoru Prawnego i Właścicielskiego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Miasto Częstochowa jest jedyną gminą, w której prezydent – bez zgody, a nawet wiedzy radnych - podejmuje decyzje o miejskich spółkach.
Abstrahując od tego co pani Kosin w wyjaśnieniu przesłanym do naszej redakcji miała na myśli, fakty choć wyraźnie nie na rękę urzędnikom, są nie do podważenia. Tego fatalnego dla Częstochowy dnia, tuż przed sesją Rady Miasta, na liście obecności podpisali się wszyscy radni, a mamy ich 28. W głosowaniu nad uchwałą w sprawie o wnoszenie, cofanie i zbywanie udziałów/akcji w spółkach prawa handlowego przez prezydenta miasta Częstochowy, wzięło udział 24 radnych (gdzie było 4 nie wiadomo). Uchwała przeszła 20 głosami „za”, 3 wstrzymującymi się i 1 przeciw.
Od przegłosowania nieszczęsnej uchwały minął rok, a radni dopiero teraz w pełni uświadomili sobie wagę tamtej decyzji. Część z nich przyznaje się otwarcie do popełnionego błędu, inni tworzą teorie spiskowe i nadinterpretacje przepisów, a pozostali ślepo ufają swojemu prezydentowi.
O komentarz poprosiliśmy lokalnych szefów partii politycznych oraz klubów. Zapytaliśmy też radnych jak wówczas głosowali. Pomimo kilkudniowych starań, nie udało nam się skontaktować ze Zbigniewem Niesmacznym (SLD), Ryszardem Szczuką (SLD), Barbarą Gieroń (PO), Martą Salwierak (PO), Barbarą Kocik (PiS), Ryszardem Majerem (PiS), Jerzym Nowakowskim (PiS), Zbigniewem Strzelczakiem (PiS). Radni nie odbierają telefonów.

SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ

Marek Balt, przewodniczący SLD [wysłane z iPada – red.]
- Przepraszam ale nie znam szczegółów tego tematu tematu więc nie mogę się odnieść.

Radny Janusz Adamkiewicz
Jak głosował: - Nie pamiętam.
Czy głosowałby za zmianą? Brak odpowiedzi.
Komentarz: - Obecnie to nie wiem, co się dzieje w Częstochowie, teraz jestem na urlopie za granicą.

Radny Tomasz Blukacz
Jak głosował: - Ja głosowałem „za”
Czy głosowałby za zmianą? Brak odpowiedzi.
Komentarz: - Mam pełne zaufanie do prezydenta Matyjaszczyka, nie widzę żadnych zagrożeń w związku z uchwaloną przez nas uchwałą.

Radny Janusz Danek
Jak głosował: - Nie pamiętam. Nie pamiętam nawet, co robiłem wczoraj.
Czy głosowałby za zmianą? Brak wypowiedzi.
Komentarz: - Uchwała radnych to jak prawo. Nie będę komentować prawa. Nie podważajmy naszych lokalnych przepisów. 

Radny Dariusz Kapinos
Jak głosował: - Nie odpowiem na to pytanie.
Czy głosowałby za zmianą? Brak wypowiedzi.
Komentarz: - Nie będę komentować.


Radny Łukasz Kot
Jak głosował: - Zakładam, że byłem "za".
Czy głosowałby za zmianą? - Muszę poznać projekt uchwały.
Komentarz: - Każdy radny miał szansę zapoznać się z projektem uchwały i zagłosować według własnego sumienia. Proszę pamiętać, że to nie była tajna uchwała.

Radna Elżbieta Kunicka
Jak głosowała: - Nie pamiętam.
Czy głosowałaby za zmianą? Brak wypowiedzi.
Komentarz: - Nie będę tej sprawy komentować, bo ja zajmuję się w radzie innymi rzeczami.

Radny Łukasz Wabnic
Jak głosował: - Oczywiście „za”.
Czy głosowałby za zmianą? - To zależy od projektu.
Komentarz: - Ja czytałem projekt uchwały i moim zdaniem jest on bardzo w porządku. Nie ma w nim niczego nienormalnego. Ja ufam prezydentowi miasta bezgranicznie i jestem pewien, że nie zrobi on absolutnie nic, co by było wbrew interesowi miasta Częstochowy.

Radny Zdzisław Wolski
Jak głosował: - Oczywiście „za”
Czy głosowałby za zmianą? Brak wypowiedzi.
Komentarz: - Ocenianie tej uchwał jest nieco przedwczesne gdyż pracują nad nią prawnicy. Z tego co już wiadomo, do złamania prawa jednak nie doszło. Ja uważam wręcz, że jest to właściwe rozwiązanie.

PLATFORMA OBYWATELSKA


Halina Rozpondek, przewodnicząca Koła Nr 1 PO
- Przyznam, że radni dostali ode mnie reprymendę. Jestem zdania, że z takimi uchwałami należy bardzo ostrożnie postępować. Jednym niefrasobliwym głosowaniem radni oddali swoją władzę nad spółkami w ręce prezydenta. Jak to było możliwe? Być może cała para poszła w uchwałę dotyczącą szkolnictwa.

Izabela Leszczyna, wiceprzewodnicząca Koła Nr 2 PO

- Trudno nie zgodzić się z negatywną opinią o uchwale oddającej decyzje w sprawie majątku spółek miejskich w ręce organu wykonawczego. Z całą pewnością to karygodne przeoczenie członków Rady Miasta. (…) Na usprawiedliwienie radnych Platformy Obywatelskiej chciałabym powiedzieć, że Marcin Biernat napisał już projekt uchwały zmieniającej te fatalne zapisy, i że czas ochronny dla Prezydenta, który daliśmy mu, żeby nie być posądzonymi o złośliwe utrudnianie zarządzania miastem po przegranej w wyborach, właśnie się skończył.(...) chciałabym jednak wyraźnie podkreślić, że to nie radni byli autorami tej uchwały, oni raczej padli ofiarą arogancji Krzysztofa Matyjaszczyka i jego otoczenia. Okazało się, że przy tej władzy oczy muszą być szeroko otwarte!

Radny Marcin Biernat
Jak głosował? - Wstrzymałem się... Chyba.
Czy głosowałby za zmianą? - Byłbym „za”.
Komentarz: - Nie wiem, jak to się stało... Były uchwały edukacyjne. To chyba zbyt duże powierzenie odpowiedzialności  prezydentowi.

Radna Małgorzata Iżyńska
Jak głosowała? - Przypuszczam, że wstrzymałam się od głosu.
Czy głosowałaby za zmianą? - Nie jestem w stanie dziś powiedzieć.
Komentarz: - Nie rozmawialiśmy w klubie na ten temat, więc dziś nic nie powiem.

Radny Jacek Krawczyk
Jak głosował: - Wprawdzie nie pamiętam wszystkich głosowań, ale wydaje mi się, że byłem „za”.
Czy głosowałby za zmianą: - Będziemy rozmawiać w klubie radnych o cofnięciu kompetencji prezydenta w tej sprawie.
Komentarz: - Z tego co kojarzę, prezydent Matyjaszczyk mówił o tym, że dzięki tej uchwale uporządkuje sprawy własnościowe ARR. Faktycznie uchwała powstała, dziś więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby uchylić tamtą uchwałę. Poprosimy prezydenta o raport w sprawie nie tylko ARR-u, ale i pozostałych spółek miasta.

Radny Bartłomiej Sabat
Jak głosował: - Nie pamiętam, jak wówczas głosowałem.
Czy głosowałby za zmianą: - Myślę, że nad tą uchwałą można by się jeszcze raz pochylić.
Komentarz: - Z tego co pamiętam, wykonywaliśmy zalecenia Urzędu Wojewódzkiego.

Radny Maciej  Wawrzkiewicz
Jak głosował: - Teraz nie pamiętam, ale raczej „tak”.
Czy głosowałby za zmianą: Brak odpowiedzi
Komentarz: - To raczej była decyzja ekonomiczna. Prezydent jako nadzór właścicielski powinien mieć nadzór nad spółkami prawa handlowego. W kwestii kontroli decyduje Komisja Rewizyjna [której wiceprzewodniczącym jest Wawrzkiewicz - red.].

Radny Przemysław Wrona
Jak głosował: - Ja się wtedy wstrzymałem.
Czy głosowałby za zmianą: - Jestem bardzo chętny do rozmów. Uważam bowiem, że w kwestii przekazywania majątku rada miasta powinna mieć decydujący głos.
Komentarz: - Ostatnio miałem wątpliwości przy przekazywaniu stadionu żużlowego firmie prywatnej. Ja wciąż mam obawy i wątpliwości, gdzie są granice pełni władzy prezydenta. Sprawa ma dwie strony. Nadzór właścicielski pełni prezydent i jego zadaniem jest służenie dobru wspólnemu.

Jak głosował:
Czy głosowałby za zmianą:
Komentarz:

Radny Jerzy Zając
Jak głosował: - Niestety głosowałem jak wszyscy. Byłem „za”.
Czy głosowałby za zmianą: - Zdecydowanie „za”.
Komentarz: - Po prostu pomyliłem się. Niezbyt uważnie przeczytałem projekt uchwały. Będziemy chcieli to zmienić, będziemy chcieli naprawić swój błąd. Niestety nie zrobię tego sam, muszę mieć sojuszników w radzie. I tak dodam jeszcze, że pani poseł Rozpondek miała do nas radnych bardzo duże pretensje o to, że ta uchwała została przegłosowana.

PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

Szymon Giżyński, prezes częstochowskiego PiS
- Cała sprawa zostanie przez nas szczegółowo zbadana. Faktycznie, podczas tej sesji Rady Miasta z powodu innych uchwał było spore zamieszanie, co oczywiście radnych nie usprawiedliwia. Z moich informacji wynika, że ta uchwała została podjęta pod wpływem nadzoru prawnego wojewody śląskiego, innymi słowy prawnicy wojewody zasugerowali, by taka uchwała powstała. Jeśli nastąpiło nadużycie na szkodę miasta, to z całą pewnością radni PiS będą starać się o cofnięcie uprawnień prezydenta. Podejrzewam, że uchwała została przemycona między innymi istotnymi głosowaniami, ponieważ wtedy uchwalano honorowe obywatelstwo Rolatowi.

Radny Artur Gawroński

Jak głosował: - Nie pamiętam.
Czy głosowałby za zmianą: - Jestem za zmianami.
Komentarz: - Obecnie zwróciłem się do Komisji, które zaopiniowały projekt przekazania kompetencji w sprawie spółek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia w celu przeanalizowania uchwały. Poprosiłem też, aby na to spotkanie zaproszono dyrektora Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, którego pismo stało się załącznikiem do projektu uchwały. Na podstawie uchwał z innych miast wyraźnie widać, że przy uchwalaniu uchwały doszło do złej interpretacji prawnej wskazującej, że Rada Miasta nie jest uprawniona do podejmowania uchwał w sprawie zbywania udziałów w spółkach. Po spotkaniu Komisji i wyjaśnieniu obowiązujących aktów prawnych będziemy mogli powiedzieć jakie zmiany zaproponujemy w uchwale, czy ustalimy zasady ogólne, czy każda decyzja w sprawie spółek będzie rozpatrywana uchwałą Rady Miasta.

WSPÓLNOTA SAMORZĄDOWA

Konrad Głębocki, przewodniczący klubu Wspólnoty Samorządowej, radny
- Nie głosowałem za tą uchwałą. (…) Faktem jest, że w uzasadnieniu do wspomnianej uchwały powołano się na pismo nadzoru prawnego (czyli ze śląskiego urzędu wojewódzkiego), w którym stwierdza się, że rada gminy nie ma prawa w jednostkowych sprawach decydować odnośnie kwestii udziałów i akcji, natomiast powinna określić same zasady. W piśmie tym wyraźnie zaznaczono, że takie uchwały jednostkowe będą przez nadzór prawny uchylane. (...) Osobiście uważam, że to rada miasta powinna wydawać zgodę na wszystkie przypadki wnoszenia, zbywania, cofania akcji i udziałów w spółkach. Jednak, aby w województwie śląskim wojewoda tego nie kwestionował, najlepiej byłoby, gdyby Sejm zmienił ustawę o samorządzie gminnym, wprost wpisując taką kompetencję dla rady gminy najlepiej w art. 18 tej ustawy.

Radny Lech Małagowski
Jak głosował: - Powiem uczciwie, że nie pamiętam naprawdę. Była taka uchwała z tego co pamiętam. Cały nasz klub głosował przeciw. Uchwała jednak przeszła większością głosów.
Czy głosowałby za zmianą: - Oczywiście w sprawach kluczowych ważne decyzje powinna podejmować Rada Miasta.
Komentarz: - Lewica co chce to przegłosuje.

Radny Marcin Maranda
Jak głosował: - Na 99% wstrzymałem się podczas głosowania w przedmiotowej uchwale.
Czy głosowałby za zmianą: - Czy uchwałę trzeba zmienić? Jestem zwolennikiem zachowania zdrowej równowagi między władzą uchwałodawczą a wykonawczą. Jeżeli prezydent zbyt często będzie pomijał radnych przy podejmowaniu ważnych decyzji, trzeba poważnie zastanowić się nad zmianą przepisów.

Radny Krzysztof Świerczyński
Jak głosował: - Trudno powiedzieć... Gdy mam do czynienia z wątpliwymi tytułami uchwał najczęściej jestem bardzo ostrożny. W tym przypadku być może się wstrzymałem, być może byłem przeciw. Nie pamiętam.
Czy głosowałby za zmianą: - Jestem skłonny pochylić się nad nową propozycją. Należy określić ramy decyzyjności prezydenta i Rady Miasta.
Komentarz: - Tę uchwałę oceniam jako zdecydowanie złą. Ograniczenia prezydenta po prostu są konieczne.


*

Pomimo kilkudniowych starań, nie udało nam się skontaktować ze Zbigniewem Niesmacznym (SLD), Ryszardem Szczuką (SLD), Barbarą Gieroń (PO), Martą Salwierak (PO), Barbarą Kocik (PiS), Ryszardem Majerem (PiS), Jerzym Nowakowskim (PiS), Zbigniewem Strzelczakiem (PiS). Radni nie odbierają telefonów.


Renata R. Kluczna

Komentarze (1)

01 lutego 2013

Nic nowego pod słońcem (dla radnych informacja, że to znaczy to samo co: nihil novi sub sole). Reakcje i odpowiedzi częstochowskich radnych VI kadencji – w kwestii kluczowej uchwały o gospodarowaniu mieniem Gminy i zarządzania mieniem spółek komunalnych – potwierdzają wcześniejsze podejrzenia (vide serial 7. dni „Jak kupić radnego?), że to – poza nielicznymi wyjątkami – grupa nieodpowiedzialnych cieniasów, kompletnych ignorantów, źle wywiązujących się z przyjętych obowiązków obywatelskiej służby. Zobaczmy co mówią, niektórzy szczególne atrakcyjni, dzielni „wybrańcy”, radni (w kolejności prezentacji w artykule): Blukacz Tomasz – „Mam pełne zaufanie do prezydenta Matyjaszczyka…” – służalcza postawa bezmyślnego i bezwolnego osobnika; Danek Janusz – „Nie pamiętam. Nie pamiętam nawet, co robiłem wczoraj…” – typ szczególnie ograniczony, ale ze świadomością własnych deficytów, ale czy gość bez pamięci powinien być radnym? Kapinos Dariusz – żadnych komentarzy, mógłby uwierzyć w siebie; Kot Łukasz – „Zakładam, że byłem "za" – ten przynajmniej „naukowo” czyni założenia. Nic na temat, ale przecież to nie istotne i nie jest „tajne”; Kunicka Elżbieta – „… ja zajmuję się w radzie innymi rzeczami” – tu przynajmniej rzeczowo i mamy jasność; Wabnic Łukasz – „Ja ufam prezydentowi miasta bezgranicznie” – kolejny z „ufających”, oby nie popadł w fanatyzm; Wolski Zdzisław – „do złamania prawa jednak nie doszło” – no to całe szczęście, to tylko jazda po bandzie i wszystko może się zdarzyć; Biernat Marcin – „Nie wiem, jak to się stało” – punkt za szczerość, lepiej późno niż wcale „powiedział listonosz i wrzucił paczkę do grobu”; Iżyńska Małgorzata – „Nie rozmawialiśmy w klubie na ten temat, więc dziś nic nie powiem” – rasowa klubowiczka, chociaż clubbing jest przecież passé, na topie jest homing, ale pewności nie mam, nie jestem trendy; Sabat Bartłomiej - „Z tego co pamiętam, wykonywaliśmy zalecenia Urzędu Wojewódzkiego” – zupełnie jak kiedyś, działamy według instrukcji z komitetu wojewódzkiego partii, tak jakby nie można było solidnie przygotować uchwały rady miasta samodzielnie… bezradność, że ręce opadają; Zając Jerzy – „Po prostu pomyliłem się” – „Mylić się, ludzka rzecz. /Mylić się, to nie grzech/ Czasami fajnie jest”; Głębocki Konrad – „najlepiej byłoby, gdyby Sejm zmienił ustawę o samorządzie gminnym, wprost wpisując taką kompetencję dla rady gminy najlepiej w art. 18 tej ustawy” – maksymalista, ale zanim to Sejm wpisze, to Matyjaszczyk tak rozprowadzi majątek Gminy do spółek i dalej, że jego następca to popamięta; Maranda Marcin – „- Jestem zwolennikiem zachowania zdrowej równowagi między władzą uchwałodawczą a wykonawczą - zupełnie jak w ulotce Healthy Balance Unifying Powder - prasowany puder wyrównujący cerę i nadający jej blask. A ci goście w zimnej rezerwie na off-off-City Council: Zbigniew Niesmaczny (SLD), Ryszard Szczuka (SLD), Barbara Gieroń (PO), Marta Salwierak (PO), Barbara Kocik (PiS), Ryszard Majer (PiS), Jerzym Nowakowski (PiS), Zbigniew Strzelczak (PiS).


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama