7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

15 stycznia 2013

Czy doczekamy się aquaparku?

Czy doczekamy się aquaparku?

7 dni
Nowoczesny, wielofunkcyjny i wyposażony w najnowocześniejsze urządzenia – taki ma być częstochowski kompleks rekreacyjno-wodno-sportowy, który chce wybudować lokalny przedsiębiorca, Jan Olczyk. - Byłby to pierwszy w Polsce obiekt, który miałby tyle do zaoferowania pod jednym dachem – deklaruje prezydent Częstochowy. Inwestycja na być realizowana przy ul. Równoległej na Ostatnim Groszu w okolicy Makro.  

Sport Park to robocza nazwa przedsięwzięcia, za którego sukces niewątpliwie warto trzymać kciuki. Projekt architektoniczny kompleksu zakłada połączenie w jednym obiekcie aquaparku z kortami tenisowymi i do squasha oraz fitness clubem. Jednak to dopiero początek przedsięwzięcia – w dalszej perspektywie przedsiębiorca planuje rozbudować inwestycję o bazę noclegową oraz pola golfowe wraz z Akademią Golfa na gruntach należących obecnie do Oczyszczalni Ścieków „Warta”. Jan Olczyk, właściciel i dyrektor generalny częstochowskiej firmy OKAP wystąpił w grudniu 2012 r. o pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, prace budowlane ruszą na wiosnę br., a obiekt zostanie przekazany do użytkowania pod koniec 2014 roku.

- Zachęcaliśmy przedsiębiorców zza granicy, jak i z kraju do inwestowania w naszym mieście. Cieszę się, że na takie przedsięwzięcie zdecydował się przedsiębiorca częstochowski, w dodatku działający w branży budowlanej. Taka inwestycja daje gwarancję, że obiekt powstanie dużo taniej, szybciej i lepiej – chwalił projekt Sport Parku prezydent Matyjaszczyk na konferencji prasowej. Inwestycja ma być wspólnym przedsięwzięciem firmy Olczyka oraz miasta. Taka współpraca da możliwość ubiegania się o dofinansowanie zewnętrzne. A jeśli nie uda się zdobyć wsparcia unijnego? - Inwestycja zostanie zrealizowana dzięki kredytowaniu – zapewniał Olczyk.  Częstochowski przedsiębiorca nie chce zdradzać szacunkowych kosztów przedsięwzięcia, ale przyznaje, że w grę wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych.
  
Właściciel firmy OKAP inwestycję tego typu planował od dawna i chciał ją realizować sam, bez wsparcia miasta. Początkowo przedsiębiorca myślał o wybudowaniu obiektu tenisowego, a do poszerzenia projektu o profil rekreacyjno-wodny miał go przekonać prezydent Matyjaszczyk. Jednak całość przedsięwzięcia ma być wykonywana jedynie z formalnym udziałem miasta – Sport Park powstałby na terenie prywatnym i nie byłby dofinansowywany z budżetu miejskiego. Udostępnienie terenów nadwarciańskich (ok. 14 ha powierzchni), których właścicielem jest Oczyszczalnia Ścieków „Warta”, pod pola golfowe będzie możliwe dopiero po zakończeniu I etapu inwestycji, tj. powstaniu obiektu przy Równoległej. Grunty te nie nadają się pod zabudowę i – jak twierdzi wiceprezydent Jarosław Marszałek – ciążą spółce. 

Autorem projektu architektonicznego sportparku (na zdjęciu) jest Przemysław Olczyk, syn inicjatora budowy budynku, właściciel Mobius Architekci.

Firma budowlana OKAP istnieje od 1989 roku. Na swoim koncie ma budowę obiektów kubaturowych, m.in. budynków użyteczności publicznej, mieszkań, dyskontów, placówek bankowych. Niektóre zlecenia okazały się jednak dla firmy niefortunne, ponieważ o zapłatę musiała zabiegać na drodze sądowej. Tak było w przypadku apartamentowców przy ul. Pułaskiego, które budowała na zlecenie warszawskiego dewelopera Corona (inwestycja została wstrzymana w początkowej fazie i nigdy nie została ukończona) oraz gmachu Akademii Polonijnej.


IM

Komentarze (1)

21 lutego 2013

gigant


Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama