7dni

Szukaj

Szukaj na stronie Tygodnika 7dni

08 listopada 2012

SPORT: AZS nadal bez punktów

SPORT: AZS nadal bez punktów

7 dni
Wkręt-Met AZS Częstochowa nadal pozostaje bez punktów w tegorocznej tabeli PlusLigi. W spotkaniu z Lotosem Treflem Gdańsk częstochowianie ugrali tylko jednego seta przegrywając ostatecznie 1:3.

Sobotni mecz rozpoczął się podobnie do spotkania Effectorem Kielce. Gracze AZS-u szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Równie szybko całą przewagę stracili i na pierwszą przerwę techniczną schodzili przy stanie 7:8. Wkręt-Met zdecydowanie odstawał od przyjezdnych szczególnie w kwestii przyjęcia zagrywki, a prawdziwe spustoszenie z pola serwisowego siał Matti Hietanen. W końcówce nadzieje kibiców biało-zielonych na korzystny rezultat w pierwszej partii odżyły dzięki zagrywkom Michała Kaczyńskiego i Adriana Szlubowskiego po których częstochowianie doprowadzili do wyrównania (20:20). Końcówka seta standardowo należała jednak do przeciwników. Seta zakończyła autowa zagrywka Miłosza Hebdy (23:25).
Druga partia miała zupełnie odmienny przebieg. Właściwie można powiedzieć iż był to najlepszy set częstochowian w tegorocznych rozgrywkach. Od początku zdominowali oni graczy z Gdańska. Zawodnikiem który szczególnie wyróżnił się w grze Wkręt-Metu był Grzegorz Bociek. To jego świetna zagrywka i bloki pociągnęły cały zespół. Dodatkowo w ataku bardzo skuteczny był Miłosz Hebda. Ostatecznie dzięki dużej przewadze AZS uniknął nerwowej końcówki i zwyciężył do 17.
Do drugiej przerwy technicznej (15:16) punkt za punkt toczyła się gra w partii trzeciej. Po raz kolejny w końcówce nie wytrzymali częstochowianie. Gdańszczanie odskoczyli na sześć punktów i tej przewagi nie oddali już do końca.
Czwarta partia to natomiast absolutna dominacja zawodników Lotosu. Rozpoczęli od zdobycia sześciu punktów i utrzymywali przewagę przez całego seta. Mecz zakończył potężny atak Michała Kamińskiego.
Częstochowianie nadal pozostają bez punktów w ligowej tabeli, z bilansem setów 1:15. Choć druga partia sobotniego spotkania mogła tchnąć odrobinę nadziei w serca miejscowych kibiców to ciężko oczekiwać aby ten bilans miał się szybko poprawić. Wkręt-Met czekają bowiem pojedynki z najlepszymi - Asseco Resovią, PGE Skrą, ZAKSĄ Kędzierzyn i Jastrzębskim Węglem.

Wkręt-met AZS Częstochowa - Lotos Trefl Gdańsk 1:3 (23:25, 25:17, 19:25, 16:25)
Wkręt-met: Hunek, Lisinac, Kaczyński, Hebda, Bociek, Janusz, Piechocki (libero) oraz Stelmach, Szlubowski, Marcyniak
Lotos Trefl: Hietanen, Łomacz, Gawryszewski, Kaźmierczak, Mika, Mikołajczak, Rusek (libero) oraz Bartosz Kaczmarek, Szczurek, Kamiński, Michał Kaczmarek


Dk. Fot. Marek Dziurkowski

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Skomentuj

Treść:
E-mail:

Dobre bo Nasze

Dobre Bo Nasze

Reklama

Reklama