
Po ostatniej publikacji o kłobuckich podzielnikach kosztów ciepła zwanych kapilatorami, w Kłobucku naprawdę zawrzało... więcej...

- To nieprawda, że wszyscy się podpisali. Poza tym część mieszkańców zmieniła zdanie i chce się wycofać. Chcemy z powrotem kapilatory na kaloryferach – mówi Piotr W., mieszkaniec bloku przy Rommla. więcej...

Dlaczego starostwo powiatowe w Kłobucku nie podało do publicznej wiadomości oświadczeń majątkowych? - Nie zostały jeszcze przeznaczone... więcej...

Plotki i niedomówienia krążą po Kłobucku, a sprawa dotyczy opłat za wodę – metr sześcienny 3,14 złotych. Podobno mieszkańcy mają najdroższą wodę w powiecie, co nie do końca jest zgodne z prawdą. Pogłoski nie uwzględniły kosztów rozbudowy sieci kanalizacyjnej oraz jej utrzymania. więcej...

W ostatni wtorek (19 maja) w Koziegłowach koło Częstochowy miał miejsce pożar jednego z największych kompleksów gastronomiczno-hotelowych naszego regionu. Otwarty w sierpniu 2007 roku Dwór Kasztelana był pierwszym w tak oryginalnym, góralskim stylu lokalem w okolicach Częstochowy. więcej...

Nie od dziś wiadomo, że bogaty nigdy nie zrozumie biednego. Bo i jakie mogą ich łączyć problemy? Dla urzędnika z wiecznie ciężkim portfelem pusta sakiewka interesanta jest pojęciem abstrakcyjnym i nieznanym, zresztą jak cała nędzna egzystencja i urojone problemy tego ostatniego. więcej...
Dyrektorzy, którzy decydowali o losie Jacka Wolnego z Szarek w powiecie kłobuckim, nie pełnią już swoich funkcji w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. Zmiany personalne stanowisk dyrektorskich pozytywnie zaskoczyły zarówno pana Jacka, jak i... „7 dni”. więcej...
Prawa Jacka Wolnego z Szarek, o której pisaliśmy kilka tygodni temu ma ciąg dalszy. Przypomnijmy zatem. W 2006 roku pan Jacek wybudował na działce należącej wcześniej do jego dziadka budynek mieszkalny. Prawdą jest, że już na etapie projektu pan Jacek powinien był wyznaczyć miejsce pod wjazd przy posesji. Zachłyśnięty murowanym szczęściem, właściciel nowego domu stawiał samochód byle gdzie – przy drodze, na działce sąsiadki, na trawie obok chodnika. Po wielu miesiącach przemyślał jednak sprawę i wystąpił do właściwych organów o wydanie pozwolenia na wjazd. Złożył pismo do właściciela drogi - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach, i cierpliwie czekał na pozytywną odpowiedź. A tu... guzik z pętelką. Generalna Dyrekcja nie tylko odmówiła pozwolenia na wjazd, ale także postawiła przed domem Wolnego... szlaban. Nie pomogły pisma, prośby, interwencje gminy. Generalna Dyrekcja niewzruszenie stała na stanowisku, że panu Jackowi wjazd na własną działkę się nie należy. więcej...
Historia niczym film fantasy. Zawiła fabuła, niezrozumiałe koleje losu bohatera, niemożliwe do przewidzenia zakończenie. Domyślać by się można, że rozgrywa się w odległej krainie, gdzie nie dociera cywilizacja. Tymczasem... niespodzianka – rzecz ma miejsce u nas. więcej...
8 proc. polskich rodzin żyje poniżej minimum egzystencji. Jak planować wydatki, oszczędzać i myśleć o przyszłości, kiedy brakuje pieniędzy na codzienne zakupy robione od lat „na zeszyt”? Dla wielu rodzin domowe finanse okazują się po prostu za trudne, a czasem wręcz niemożliwe do pojęcia. więcej...
Nad tajemnicą długowieczności zastanawiali się już Majowie, Rzymianie i - uznawani za znawców tematu - Chińczycy. Badania z czasów starożytnych, jak i najnowsze nie udzieliły jednak jednoznacznej odpowiedzi. Tym bardziej dziwi fakt, że ów sekret długowieczności znany jest... Częstochowianom. Z roku na rok mamy coraz więcej osób, obchodzących setne urodziny. W ubiegłym roku było ich zaledwie 4, w tym już 14. więcej... text-decoration="none">więcej...

Już za 2,5 miesiąca mieszkańcy Częstochowy i nie tylko, wezmą udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wśród głosujących na pewno znajdzie się spora grupa osób niepełnosprawnych, które przecież mają to samo prawo do oddania własnego głosu co inni. Niestety wielu z nich może mieć z tym trudności. Dlaczego? Duża część lokali wyborczych nie jest bowiem dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. więcej...

- Miało być centrum kulturalne tam, gdzie jest galeria i Cepelia w III Alei, a wyszło jak zawsze. W budynku miejskim otwarto wieśniacką dyskotekę (bez obrazy), zamiast stworzyć miejsce kontaktu z kulturą na wysokim poziomie. Prezydentowi Wronie wydaje się, że w mieście wiele się w kulturze dzieje, a to tylko mistyfikacja. Wszyscy, którzy byli coś warci i rzeczywiście chcieli działać dla kultury, albo dawno odpuścili sobie po „krwawych jatkach” z urzędnikami wydziału kultury, albo wyjechali z Częstochowy – mówi znany polski jazzman. więcej...

Interpretacja prawa przypomina omawianie lektury w podstawówce i zawsze zaczyna się pytaniem – co autor miał na myśli?
Specjalistami w odczytywaniu paragrafów okazała sie dyrekcja częstochowskiego Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, która inaczej niż wszyscy rozumie przepis o usuwaniu rur azbestowo – cementowych. więcej...

Tym co spędza ekologom sen z powiek, jest przemysł. Często korzystający z przestarzałych technologii, będący na bakier z ochroną środowiska. Czy tak ma być już zawsze? Niekoniecznie. Powoli i z mozołem wkraczamy na właściwe drogi w zakresie przeprowadzania istotnych zmian w przemyśle, zwłaszcza w naszym regionie, które pozwolą poprawić stan środowiska naturalnego. więcej...

Nie będzie żadnym odkryciem stwierdzenie, że bez odpowiedniej edukacji ekologicznej w regionie częstochowskim, nie osiągniemy założonych celów w zakresie poprawy stanu środowiska naturalnego. Wszelkie instytucje powołane w celu propagowania postaw proekologicznych dwoją się i troją jak zmienić nasze postrzeganie tego problemu. więcej...

W dalszym ciągu palącym problemem pozostaje w naszym regionie uregulowanie gospodarki wodno-ściekowej oraz gospodarki odpadami. W regionie częstochowskim, czystość rzek wciąż pozostawia wiele do życzenia. Jednakże dostrzec można światełko w tunelu. więcej...

O ekologii mówi się wiele, ale wciąż mało. Spotkania na szczycie skutkują coraz częściej zmianami w przepisach, zaostrzeniem norm czy wzmożonymi kontrolami. Władze, także lokalne w coraz większym stopniu zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Mówiąc oględnie, dociera do nas wszystkich stopniowo, że musimy zacząć sprzątać „bałagan”, który sami przez wielką industrializację i rozwój gospodarczy narobiliśmy. więcej...

Akces do struktur unijnych, jak możemy zauważyć w miarę upływu lat, daje nam coraz więcej. Istotnie, Unia daje, ale również i wymaga. Dobrze jeśli za tymi wymaganiami idą również profity dla nas Polaków, zarówno w skali ogólnokrajowej, jak również i tej lokalnej. więcej...

Choćbyśmy bardzo nie chcieli, to musimy mierzyć się z wieloma problemami związanymi z zanieczyszczonym przez nas samych środowiskiem naturalnym. Produkujemy ogromne ilości śmieci, zatruwamy glebę, wody gruntowe i powierzchniowe oraz oczywiście powietrze, które obok wody jest nam do życia przecież niezbędne. więcej...

Gdzie jest urzędnik, którego nie ma w biurze? Może być na L-4 lub na urlopie, może też być... praktycznie wszędzie. Wszystko oczywiście zgodnie z prawem i za aprobatą organów nadzorczych. Częste wyjazdy są wprawdzie wpisane w zakres obowiązków, ale tajemnicą Poliszynela pozostaje cel i czas trwania podróży służbowych. Spotkania, kongresy, szkolenia dzielą urzędników na bardziej i mniej uprzywilejowanych. więcej...
